Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Temat: Edi Federer, menedżer Adama Małysza nie żyje

  1. #1
    V.I.P Avatar bender
    Grupa
    V.I.P
    Dołączył
    13-09-09
    Skąd
    Podlasie
    Postów
    1,312
    » Panel Piwny
    Piwo (Postawione)
    62
    Piwo (Otrzymane)
    182
    » Reputacja
    Punkty:     32
    Siła:          10

    Edi Federer, menedżer Adama Małysza nie żyje

    Po ciężkiej chorobie zmarł Edi Federer, były menadżer Adama Małysza - poinformował serwis skijumping.pl. Austriak miał 57 lat. Od dwóch lat Federer zmagał się z choroba, której lekarze nie potrafili zidentyfikować. Żaden z lekarzy nie potrafił podać odpowiedniej diagnozy, ale najprawdopodobniej choroba związana była z układem nerwowym.

    Choroba spustoszyła organizm byłego menadżera Adama Małysza. W listopadzie 2010 roku, Andreas Goldberger, którego interesu również reprezentował Federer, tak opisał jego ówczesny stan: "Jak się na niego patrzy, jest się przerażonym. Nie może prawie chodzić ani mówić. Jeśli go o coś pytasz on chce odpowiedzieć, ale nie jesteśmy w stanie go zrozumieć. To jest straszne". "Edi ma większe problemy z mówieniem niż Muhammad Ali" - przyznawał też "Goldi".


    Lekarze do końca nie wiedzieli jak pomóc byłemu menedżerowi. Wykluczali chorobę Parkinsona, a także wylew wewnętrzny. Podejrzewano szok wegetatywny, bowiem Federer zachorował krótko po tym, jak zmarł jego zięć.


    Jeden z najbardziej znanych menedżerów w świecie skoków


    narciarskich
    przez długi czas pracował z Adamem Małyszem. Mimo że kontrowersyjny, Federer zrobił dla naszego skoczka wiele dobrego. To on załatwił m.in. umowę z potentatem na rynku napojów energetycznych, Red Bullem.


    - Kiedy go zobaczyłem zrobiło mi się strasznie przykro. Schudł 20 kilogramów. Nie ma siły chodzić. Trudno się z nim porozumieć, bo nie może mówić. Chciałby, lecz nie jest w stanie wypowiedzieć słowa - opowiadał Małysz jesienią 2010 roku.


    Federer reprezentował interesy Małysza, a także skoczków z Austrii - Goldbergera i Thomasa Morgensterna. Zawsze uśmiechnięty, znał się ze wszystkimi. Jeździł luksusowym bentleyem ze swoim imieniem na tablicy rejestracyjnej - czytamy w "Fakcie".


    Austriak zmarł w domu rodzinnym w miejscowości Pfarrwerfen w pobliżu Salzburga.

    Źródło : sport.wp.pl

    ------------------------ஜ۩۞۩ஜ----------------------------

    SHUT UP AND ENJOY THE MUSIC!

    ------------------------ஜ۩۞۩ஜ----------------------------


  2. #2
    Zablokowany Avatar uploadmen
    Grupa
    Zablokowany
    Dołączył
    13-02-07
    Skąd
    są pieniądze za las?
    Postów
    1,653
    » Panel Piwny
    Piwo (Postawione)
    25
    Piwo (Otrzymane)
    110
    » Reputacja
    Punkty:     8
    Siła:          0
    raczej nic nadzwyczajnego. Gościa chyba raz widziałem na oczy, może i dwa.

Informacje o Temacie

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Podobne wątki

  1. Bogusław Mec nie żyje
    przez roberto1972 w forum Newsy Dnia
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post: 12-03-12, 22:19
  2. Odpowiedzi: 34
    Ostatni post: 26-09-08, 11:51
  3. Menedżer U2: Odcinajcie piratów!
    przez mariozab7 w forum Wiadomości P2P
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post: 03-02-08, 22:04

Tagi dla tego tematu

Bookmarks

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
nowoczesne ekskluzywne stoły komody krzesła fotele łóżka drewniane lampy biurka lite drewno meble do sypialni meble do salonu design modern designerskie orzech europejski amerykański wiąz czereśnia klon grusza dąb meble dla projektantów