500 spraw o naruszenie praw autorskich to efekt ostatnich działań policji, wszczętych na skutek zawiadomienia ZPAV. Organizacja chroniąca interesy przemysłu nagraniowego namierzyła w serwisach internetowych ponad 2 mln utworów muzycznych, które internauci udostępniali wbrew woli właścicieli majątkowych praw autorskich. Przedstawiciele ZPAV i policji twierdzą, że firmy fonograficzne mogły stracić przez to nawet 3 mln zł.
W przeciągu ostatnich kilku lat zmienił się profil przestępcy fonograficznego. Dzisiaj dużo rzadziej spotykamy się z piractwem w sensie czysto fizycznym, sprzedawaniem płyt na bazarach, znacznie częściej zaś z piractwem internetowym, które staje się coraz powszechniejsze – mówi Jan Bałdyga, koordynator działań antypirackich ZPAV. Dostęp do internetu stał się normą, łatwość i szybkość przesyłania plików wciąż się zwiększa. Mimo wielu akcji informujących o odpowiedzialności karnej za udostępnianie plików w sieci bez zezwolenia ten rodzaj kradzieży jest nadal powszechny i co gorsze istnieje ciągle powszechne, społeczne przyzwolenie dla tego procederu.
Bedzie płacz i zgrzytanie zębami.:cry:
źródło: di.com.pl:mean:

Twitter

Odpowiedź z Cytatem




Bookmarks