Witam.
Mam pytanko. Co teraz grozi za jazdę bez prawa jazdy, bo kumpla podobno złapali (podobno) i powiedział że odroczyli mu zdawanie prawka, a z tego co słyszałem to teraz nie ma odroczeń tylko wysokie mandaty.
Z góry dziękuję.
Witam.
Mam pytanko. Co teraz grozi za jazdę bez prawa jazdy, bo kumpla podobno złapali (podobno) i powiedział że odroczyli mu zdawanie prawka, a z tego co słyszałem to teraz nie ma odroczeń tylko wysokie mandaty.
Z góry dziękuję.
Pierwsze słysze o czymś takim.
Prawo mówi jedynie:
art. 94 § 1 Kierowanie pojazdem silnikowym lub tramwajem przez osobę nie posiadajacą:
w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami - 500 PLN
uprawnień wymaganych dla danego rodzaju pojazdu - 300 PLN
art. 95 Kierowanie pojazdem nie majac przy sobie wymaganych dokumentów - 50 PLN
Czyli w prostych slowach (nie lubie cytowanych paragrafów bo nie wiadomo o co biega czasem)
Jak nie masz prawka to w ogóle to 500 zł mandatu
Jak masz prawko ale nie na to czym jedziesz (powiedzmy masz kat B a jedziesz motorem) 300 zł
Masz prawko na samochod, ale go zapomniales wziąć ze sobą 50 zł
Zalezy czy kumpel jest pelnoletni czy nie i czy jest to jego pierwszy "raz". Wydaje mi sie (wydaje), ze za recydywe w tym przypadku mozna juz sobie troche biedy narobic.
Miał już sprawkę w sądzie.
Jeżeli chodzi o jazdę bez prawka to był pierwszy raz.
z tego co wiem za jazde bez prawka oprocz mandatu 500 zl mozna dostac wyrok sadowy uniemozliwiajacy zdawanie prawka przez 3 lata
ogolnie dosyc czesto mozna zobaczyc sytuacje - gosc wkur***** po oblaniu jazdy zawija sie z placu, wsiada do samochodu, trzaska drzwiami i odjezdza
masa ludzi jezdzi bez prawka bo ryzyko przylapania jest niewielkie i konsekwencje nie takie straszne, nie to co za jazde po pijaku
Dodatkowo, również właściciel, posiadacz, użytkownik lub prowadzący pojazd, który dopuszcza do prowadzenia pojazdu na drodze publicznej osobę nie mającą wymaganych uprawnień, może być ukarany karą grzywny do maksymalnej wysokości 500 zł.
O ile mi wiadomo to bez prawa jazdy 500 zl + zakaz robienia uprawnień na jakiś tam czas a samochód idzie na parking policyjny i właściciel najlepiej jakby jak najszybciej go odebrał bo buli się za to bardzo duże pieniądze, tam jest coś że za każdą rozpoczętą dobę coś koło 180 zł. No i właściciel samochodu + nie uniknie jakiś tam kosztów typu grzywna czy coś. Chyba że samochód został skradziony to już inna bajka. ;)
po za tym przy dowolnej kolizji drogowej zawsze wina bedzie po stronie osoby nie posiadajacej prawa jazdy, nawet w ekstremalnych przypadkach a to juz moze popsuc cale zycie... znajomosc konsekwencji powinna odbierac checi jazdy bez prawa jazdy kazdemu!
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)
Bookmarks