Cały czas piszecie o tym cofaniu się w czasie. Kiedyś powszechnie i naturalnie stosowano karę śmierci i był porządek znacznie większy niż teraz. Mieszacie w to Kościół, a słyszeliście może przypadkiem "katolicy" jakieś głosy sprzeciwu Kościoła przed laty w obliczu wykonywania właśnie kary śmierci? Nie, bo słyszeć nie mogliście. Kościół nie był przeciwko karze śmierci, teraz się jej sprzeciwia ponieważ istnieje możliwość "trwałego i skutecznego" odizolowania takiego delikwenta od społeczeństwa. Nie są to żadne herezje, taką rozmowę odbyłem swego czasu z księdzem rzymsko- katolickim w kilka miesięcy po jego święceniach. Też jest za karą śmierci. Wszyscy powołują się na nieludzkość takiej kary- proponowałbym naoglądać się zdjęć z miejsc zbrodni jakiś psychopatów, porozmawiać z ofiarami pedofili i wtedy wyciągać wnioski co jest ludzkie, a co nie...

Twitter



Odpowiedź z Cytatem









Bookmarks