Jeśli chodzi o klasykę to zdecydowanie trzeba obejrzeć:
TERMINATOR(trylogia SF-arcydzieło Jamesa Cameroona,powszechnie uznane za NUMERO UNO wszechczasów klasyki SF.Sarah Coonor{w tej roli Linda Hamilton**utrwala kanon twardej bohaterki kina SF.Saga wytycza nowe kierunki dla kina SF,tworząc bazowy świat postapokaliptyczny(Fallout,I'm Legend,Resident Evil,i wiele wiele innych idą za pierwowzorem) o specyficznym ponurym ,surrealistycznym klimacie.
2.OBCY(reż.Ridley Scott,Sigourney Weaver-kanoniczna już w historii kina SF,kreacja "walkirii",kobiety silnej i niezależnej)
3.STAR WARS(reż.George Lucas,wersja z Harrisonem Fordem,nowa saga to nieudany remake)
4.BLADE RUNNER(W roku 1968 genialny pisarz Philip K. Dick opowiedział nam o robotach, które zachowują się jak ludzie, i o ludziach, którzy zachowują się jak roboty. W roku 1982 znakomity reżyser Ridley Scott ubrał tę historię w obrazy i dźwięki.Reż.Ridley Scott ,nieszablonowy scenariusz i wspaniała kreacja Rutgera Hauera)
Ostatnia dekada to stos odgrzewanych starych kotletów,poza kilkoma wyjątkami:
1.DYSTRYKT 9(okrzyknięty przez krytyków najlepszym filmem SF ostatnich dziesięciu lat,nowatorskie podejście do tematu,zerwanie z szablonem i zupełna spontaniczność w dobieraniu form wyrazu na ekranie to zalety tej oryginalnej produkcji)
2.IMMORTAL(Adaptacja pierwszych dwóch części serii komiksowej "Trylogia Nikopola" autorstwa Enki Bilala,docenione przez krytyków i znawców gatunku SF).Gorzej odebrane przez "przeciętnego" widza.Tylko dla fanów literatury SF będzie to niewątpliwym kąskiem dla oczu.Klimatem wbija się w prozę Philipa K.Dicka,twórcy Łowcy Androidów.
3.MOON(skromna produkcja,scenariusz rodem z powieści Stanisława Lema,a jednak coś w tym kinie jest takiego co nie pozwala na nudę.Dramat psychologiczny na tle księżyca z Samem Rockwellem.
4.PANDORUM(Duet Bena Fostera i Dennisa Quaida trzyma widza w napięciu w tym mrocznym kosmicznym thrillerze.)
5.WYSPA(Michael Bay zaprasza do współpracy Ewana McGregora i moja ulubioną młodą "gwiazdkę" Scarlett Johansson,tworząć coś z niczego praktycznie.Przynajmniej 160 mln dolarów nie poszło w błoto.Ale mogło być o wiele lepiej.

Twitter

Odpowiedź z Cytatem






Bookmarks