ABC [Yet Another BitTorrent Client]

Azureus jest ładny, ale skomplikowany, a zwykły, podstawowy klient za toporny. Proponuję więc ABC, który oferuje świetną ergonomię, intuicyjny interfejs i prostotę działania.

W Internecie jest bardzo dużo sieci P2P, takich jak DC++, eMule czy KaZaA, ale prawdopodobnie żadna z nich nie została od razu tak miło przyjęta przez użytkowników jak sieć BitTorrent. Godnym uwagi jest fakt, że stworzył ją tylko jeden człowiek, Bram Cohen, raczej jako ciekawostkę i teorię niż jako gotowy projekt. BitTorrent powstał jako rozwiązanie problemu przeciążonych serwerów udostępniających dane. W przypadku kiedy na stronie internetowej umieszczony zostaje duży plik, cieszący się dużą popularnością, łącze obsługujące serwer może się szybko "zapchać", powodując niski transfer danych do użytkowników. Na ratunek przychodzi właśnie BitTorrent, w którym każda osoba pobierająca automatycznie udostępnia ściągnięte już dane, w związku z czym liczba źródeł, z których korzystamy, elastycznie się powiększa. System udostępniania został rozwiązany podobnie do programów typu eMule, czyli przez pobranie ze strony internetowej linku do pliku. Program automatycznie przechwyci adres i zacznie go ściągać z tego źródła, łącząc się dodatkowo z innymi użytkownikami, traktując je jako źródła dodatkowe, zwane w tym wypadku "Seed".

Rodzina BitTorrentów

Jako że "ojciec" BitTorrenta wypuścił swoje "dziecko" w formie open source, czyli kodu źródłowego, oparte na nim programy do ściągania zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu. Architektura tej sieci okazała się na tyle wydajna, że zaczęły go stosować duże firmy, takie jak Blizzard. Klientem BT, który wielu osobom przypadł do gustu z racji swoich osiągów, był BitTornado, ale brakowało mu tak naprawdę wszystkiego, co czyniłoby ten program łatwym i przyjemnym w obsłudze. Z kolei Azureus, posiadający ogromne możliwości konfiguracyjne i miły dla oka interfejs, z różnych powodów, nie wszystkim przypadł do gustu. Z odsieczą przybył ABC [Yet Another BitTorrent Client], który połączył bardzo łatwy w obsłudze interfejs z kodem źródłowym z BitTornado, oferując tym samym wygodę i osiągi.

Od A do C

Strona domowa ABC nie należy do okazałych graficznie, ale zawiera wszystkie potrzebne pliki.



Okno nawigacyjne programu. Jak widać jest bardzo przejrzyste i klarowne. Nawet początkującemu użytkownikowi nie sprawi ono problemu.



Po uruchomieniu programu udaj się do menu Action, a następnie Preferences, gdzie musisz ustawić parę podstawowych rzeczy. ABC jest naprawdę proste w obsłudze, dlatego konfiguracja również została uproszczona do absolutnego minimum. W menu ustawień masz cztery zakładki, po parę opcji z każdej, plus przycisk "Advanced settings", gdzie tak naprawdę nie warto grzebać, bo ustawienia domyślne działają bez zarzutu.



Pierwsza zakładka, zatytułowana Queue, zawiera takie opcje, jak: ilość pobieranych naraz torrentów, kiedy program ma zacząć ściąganie następnego w kolejności, startowy priorytet plików oraz w jaki tryb przełączyć torrenta, jeśli nie połączy się od razu.




Jeśli masz mocne łącze, możesz pokusić się o włączenie większej ilości ściąganych jednocześnie plików, do "5", a ABC odpowiednio wybierze, który torrent ma być pobierany jako następny. Jeśli jednak będziesz miał dużą ilość plików oczekujących na zgranie i zależy ci, żeby coś ściągnęło się szybciej, wystarczy ustawić temu wyższy priorytet. Do wyboru masz pięć poziomów, od "Highest" do "Lowest".

Następną zakładką jest Timeouts i odpowiada ona za przełączenie ściąganego pliku w tryb pauzy, jeśli po określonym przez ciebie czasie nie będzie mógł się połączyć ze źródłem lub, mimo poprawnego połączenia, z jakiegoś powodu dane nie są pobierane.



Network odpowiedzialne jest za ustawienie przedziału portów, jakich ABC ma używać do połączenia się ze źródłem, z którego ściągasz. Niektóre strony, które udostępniają linki do plików, wymagają zarejestrowania się oraz ustawienia odpowiedniego portu. Podając w ABC pewien przedział, program automatycznie będzie szukał takiego portu, który pozwoli ci się połączyć i zacząć pobierać dany plik.

Poza tym masz jeszcze domyślnie włączone opcje "Kickowania" i "Banowania" adresów IP, z których otrzymałeś złe lub błędne dane, oraz blokowania wielu połączeń do ciebie z tego samego IP.

Ostatnia zakładka zawiera kilka przydatnych opcji, jak: wymaganie potwierdzenia zamknięcia programu, minimalizacja do obszaru powiadamiania, kasowanie zbędnych plików torrent oraz domyślny katalog, gdzie mają być umieszczane zgrywane dane.



"Ratio" zamiast "Share"

Różne kolory nazw pobieranych plików informują o ewentualnych trudnościach.



Jeśli chcesz być częścią społeczności, wypada żebyś oprócz ściągania, dał też coś od siebie. Niepisana umowa pomiędzy użytkownikami BitTorrenta jest taka, że należy wysłać tyle, ile się pobrało. Stosunek zgranych do wypuszczonych danych nazywa się "Ratio" i dobrze jest, aby wynosił minimum 1.0. Ważne jest więc, żeby zgrywany przez ciebie plik funkcjonował przez jakiś czas w sieci BitTorrent, przynajmniej do wyniku podanego powyżej. Dzięki temu jest zachowywana duża dynamika sieci i każdy może być pewien, że szybko pobierze dane.

W ABC możesz ustawić, żeby wszystkie ściągane pliki były oferowane przez określony czas lub do chwili kiedy "Ratio" osiągnie ustawiony pułap.

Podczas ściągania zauważysz, że nazwa pliku na liście zmienia kolor. Jest to oznaczenie informujące cię o ewentualnych trudnościach w połączeniu się z torrentem.

- Zielony - wszystko jest w porządku.

- Niebieski - żadna z osób, do której się połączyłeś, nie ma kompletnej kopii pliku, który zgrywasz, nie przejmuj się, w każdej chwili ktoś taki może się pojawić lub po prostu ty chwilowo straciłeś z nim połączenie.

- Żółty - nie możesz otrzymać żadnych przychodzących połączeń od innych osób. Może to być spowodowane firewallem albo serwerem proxy.

- Szary - jesteś w trakcie łączenia się do głównego źródła z torrentem.

- Czerwony - nie możesz się podłączyć do żadnego klienta. Może to być tylko chwilowy problem, ale jeśli trwa więcej niż parę minut, to prawdopodobnie oznacza niedziałający torrent.

Global vs Local - możesz określić indywidualne ustawienia dla każdego torrenta. Będą one funkcjonować wyłącznie dla tego jednego pliku i nie zmienią ustawień globalnych. W tym celu musisz kliknąć prawym klawiszem myszy na wybranym torrencie, wybrać opcję "Local upload settings" i zmienić opcję.



Trochę kosmetyki - w głównym oknie ABC masz przedstawione wszystkie potrzebne informacje dotyczące pobieranych i udostępnianych plików. Jeśli jednak chciałbyś wiedzieć więcej o aktualnie ściąganym torrencie lub nie podoba ci się układ interfejsu, to wielu zmian możesz dokonać poprzez opcję ABC Tweak w menu Tools. Można tutaj swobodnie dodawać i odejmować poszczególne elementy informacyjne, określając również ich kolejność, a także wielkości okien i poszczególnych kolumn.



ABC jest świetnym programem, łącząc w sobie przejrzysty i wygodny interfejs ze wszystkimi niezbędnymi opcjami konfiguracyjnymi potrzebnymi do sprawnego korzystania z sieci BitTorrent.

W ABC możesz tworzyć własne torrenty. Są to pliki z zapisanymi informacjami o tym, co ma być ściągane, jaki ma rozmiar i gdzie się znajduje. W celu stworzenia pliku torrent trzeba wejść w opcję Create torrent w menu Tools. W linijce "make torrent of" podajesz plik lub katalog, który będziesz publikować. Następnie wybierasz "Make torrent", i gotowe! Teraz trzeba go umieścić na stronie internetowej. Adres musisz podać w polu "Announce url", w kreatorze torrentów ABC. Następnie, aby udostępnić plik do pobierania, wystarczy że w oknie głównym, w pasku narzędzi klikniesz na pierwszą ikonę i wskażesz na stworzonego przez ciebie torrenta.



Informacje
Strona WWW
http://pingpong-abc.sourceforge.net

Plus Minus

+ Łatwy w obsłudze
+ Szybki
+ Zajmuje mało zasobów CPU

- Brak zaawansowanych opcji

Ocena
Jeśli szukasz klienta prostego w obsłudze, z czytelnym interfejsem graficznym, o zadowalających osiągach, to ABC jest idealnym wyborem.

Pozorne zagrożenie
Każdy użytkownik lubi dokładnie wiedzieć co zainstalowany program porabia w komputerze i nie jest zadowolony, kiedy dzieje się coś bez jego wiedzy. Dlatego, że ABC poza portami do ściągania plików, dodatkowo otwiera jeszcze port 56666. Nie przejmuj się tym jednak. Nie są to tzw. tylne drzwi umożliwiające atak hakerów na twój system. Otwarty port zostaje przypisany jak pętla do "Local Host'a" o numerze IP: 127.0.0.1, czyli do twojego komputera. Dzięki tej sztuczce za każdym razem jak klikasz na linku do torrenta, nie uruchamia się jeszcze jedna kopia programu, jak to jest w BitTornado, na którym ABC bazuje. Jeśli więc zaobserwujesz aktywność na porcie 56666, nie musisz się martwić, że jest to włamanie do twojego peceta