PDA

Zobacz pełną wersję : Mariusz Wach - Tye Fields: "Polski Wiking" znokautował rywala



R83
25-03-12, 07:42
Mariusz Wach znokautował w szóstej rundzie Tye'a Fieldsa w głównej walce gali bokserskiej w Atlantic City. "Polski Wiking" odniósł 27. zwycięstwo w karierze, 15. przez nokaut i nadal jest niepokonany w zawodowym ringu.Podczas walki w Atlantic City Mariusz Wach (26-0, 14 KO) bronił pasa WBC International kategorii ciężkiej. Jego rywal, 37- letni Amerykanin - Tye Fields (49-4, 44 KO), miał nie być wielką przeszkodą dla niepokonanego "Polskiego Wikinga".
Wach boksował rozważnie, rozbijał defensywę rywala i pewnie wygrywał kolejne rundy starcia na punkty. Polak nie szarżował, znając doskonale rywala (którego miał karmić onegdaj rosołem własnej roboty), szukał luki w jego defensywie by zadać decydujący cios.
W końcu w szóstej rundzie Wach dwa razy potężnie trafił prawym Fieldsa, ten upadł na ring i sędzia zakończył walkę. "Polski Wiking" odniósł 27. zwycięstwo w karierze, 15. przez nokaut i nadal jest niepokonany w zawodowym ringu.



Źródło: Onet.pl

Po tej walce mam nadzieję, że dostanie już przeciwnika z górnej półki i pokaże na co go naprawdę stać.

Anonymous
25-03-12, 09:07
No ja też, mam taką nadzieję, że następnego już nie będzie musiał karmić swoim rosołkiem ;) Walczył ładnie, ale mam wrażenie, że z porządnym przeciwnikiem, to już by sobie tak dobrze nie poradził...

uploadmen
14-05-12, 10:20
Dziennik "Fakt" dowiedział się, że Mariusz Wach we wrześniu zmierzy się z Witalijem Kliczką! Obozy obu pięściarzy podobno już się dogadały, a do ustalenia pozostały tylko szczegóły.

"Wiking" będzie trzecim Polakiem, który spróbuje odebrać pas WBC ukraińskiemu mistrzowi. Sztuka ta nie udała się Albertowi Sosnowskiemu i Tomaszowi Adamkowi, obaj nie dotrwali do ostatniego gongu. Wach ze względu na swoje warunki fizyczne wydaje się mieć dużo większe szanse.

Zasięg ramion polskiego olbrzyma wynosi 208 cm, to o 7 cm więcej od Kliczki. Wach nie będzie więc musiał dążyć do skrócenia dystansu, do czego zmuszeni byli Sosnowski i Adamek.

Do walki Wach-Kliczko miałoby dojść we wrześniu. Dziennikarze "Faktu" dowiedzieli się, że szefowie grupy Global Boxing, reprezentującej Polaka, dogadali się z przedstawicielami firmy Kliczków "K2".

"Do ustalenia pozostało jeszcze miejsce jej przeprowadzenia. Wymienia się Polskę, USA i Niemcy" - czytamy w "Fakcie".

O pojedynku Wacha, z którymś z braci Kliczko mówiło się już od dawna. Promotor Mariusz Kołodziej wyjawił niedawno, że Ukraińcy już trzykrotnie składali oferty "Wikingowi". Do tej pory obóz naszego pięściarza je odkładał, ale wszystko wskazuje na to, że w końcu nadszedł czas, aby podjąć to wyzwanie.

Wydaje mi się ,że walka tylko i wyłącznie dla pieniędzy o nic innego. Przecież patrząc na technikę Wacha to mozna powiedzieć ,że jest zdecydowanym pionkiem na tym polu podejmując rękawice z Kliczko.