PDA

Zobacz pełną wersję : Andrzej Gołota wraca na ring. Riddick Bowe rywalem



roberto1972
22-03-12, 23:58
Andrzej Gołota podpisał kontrakt na walkę z Riddickiem Bowe - podało radio TokFM. To oznacza, że popularny "Andrew" wróci wkrótce na ring. To będzie trzecia walka tych bokserów.

W rozmowie z Orange Sport Gołota potwierdził te informacje. - Będzie moja trzecia walka z Bowe. Nie wiem jeszcze, czy to będzie wrestling, czy może MMA - tłumaczył "Andrew".

Informację o walce podał radiu Michael Brill z SMG Europe. Ta sama agencja brała udział przy organizacji walki Tomasza Adamka z Witalijem Kliczko. - O godz. 3:00 nad ranem zakończyliśmy negocjacje w sprawie trzeciego starcia Gołota-Bowe - powiedział na X Dniach Marketingu Sportowego w Warszawie Michael Brill.
Andrzej Gołota dwa razy mierzył się z Riddickiem Bowe. Polak był dwukrotnie bliski zwycięstwa, ale za każdym razem był dyskwalifikowany, ponieważ uderzał rywala poniżej pasa. W drugiej walce prowadził wyraźnie na punkty.

Gołota po raz ostatni walczył na zawodowym ringu z Tomaszem Adamkiem w 2009 roku. Przegrał wówczas przez techniczny nokaut w piątej rundzie. Riddick Bowe ostatni raz walczył w 2008 roku. Jego przeciwnikiem był Gene Pukall, którego pokonał na punkty. Amerykanin to były mistrz świata federacji WBC, WBA, IBF i WBO.
Nie są jeszcze znane szczegóły kontraktu. Wiadomo tylko tyle, że pojedynek odbędzie się w tym roku. Nie jest jasna jeszcze dokładna data i miejsce.


onet.pl

gutekCK1982
23-03-12, 00:19
Tak już się spłukał, że musi walczyć?
Dla Gołoty jest już o kilka lat i kilka kilo za późno.

Anonymous
23-03-12, 00:28
dokładnie, on w MMA nie ma szans żadnych, jest za wolny i zbyt sztywny, żeby tam cokolwiek zdziałać :P

uploadmen
23-03-12, 10:38
I po kolejnej porażce znowu wszystko ucichnie. Niech już da sobie spokój, bo to już dziadek a nie "bokser"

czuczi
23-03-12, 11:10
Czy ja wiem czy po porażce? Bowe podobnie jak Gołota swój najlepszy okres ma już za sobą. Coraz więcej informacji wskazuję na to, że walka odbędzie się w formule wrestlingu, a jak wiemy w USA jest on bardzo popularny ( w Polsce nie do pomyślenia - naszczęście) i da obu byłym bokserom niezłe profity. Do Andrzeja zawsze podchodzę z sentymentem i życzę mu mimo wszystko powodzenia na drodzę którą tam sobie obrał.

PAXIOREK
23-03-12, 11:24
Ja powiem tak, na przykładzie Tigera... odejść z honorem i takim być zapamiętanym. Co do Gołoty...cóż, p.p.p. kosztuje. Jeszcze jakiś czas , i zaprzepaści to wszystko co osiągnął , mam na myśli reputacje, i nie u "tych".. starszych, tylko u młodszej grupy ludzi ,będzie miał opinię.... Jak będą o nim mówić ? jeśli będzie miał takich wpadek więcej.... chlopiec do bicia...lub ..jeszcze gorzej. Sami to oceńcie.

1Gboxer
23-03-12, 11:42
money is what counts

R83
23-03-12, 14:24
Ja powiem tak, na przykładzie Tigera... odejść z honorem i takim być zapamiętanym.

Dokładnie. Lepiej odejść z głową podniesioną do góry... Andrzej był wielkim bokserem i za to go szanuję, ale to co robi ostatnio to szkoda komentować.

Anonymous
23-03-12, 14:51
Andrzej byłby wielkim bokserem (czytaj mistrzem świata), gdyby tylko nieustannie swoich szans na to nie marnował...

czuczi
23-03-12, 15:42
Psychika nie wytrzymała niestety...

Tulkas
23-03-12, 22:38
Walka ma się odbyć na jesieni tego roku we wrocławskiej Hali Stulecia w formule wrestlingowej ... Promocja wrestlingu w Polsce sięgnęła znanych bokserów. Zdarzały się już (dosyć często) przypadki mieszania profesji fighterów. Wielu wrestlerów walczyło w MMA i odwortnie. Co do boksu - będzie to z pewnością niezapomniane widowisko ;)

Anonymous
23-03-12, 23:07
oj Tulkas Tulkas, czemu taki sarkazm przez Ciebie przemawia, to ja nie wiem :P Przecież to powszechnie wiadome i skąd inąd nawet (jeśli ktoś w to wierzy) zapisane w gwiazdach (z szczególnym wskazaniem na polarną), że pojedynek ten man vs machina wygra oczywiście - man - Adrew Golota :D i nie będzie to pojedynek tylko not 2 bad a całkiem ciekawy, czego życzę sobie a i przede wszystkim wam;) A no i chodzą słuchy, że Basia na tej gali ma być jedną z hostess :P

Tulkas
23-03-12, 23:11
Żaden sarkazm. Jestem ciekaw jak dwóch bokserów na emeryturze może stoczyć walkę wrestlingową na dobrym poziomie ;) No way! To raczej chwyt marketingowy mający na celu wypromować polską organizację wrestlingu.