PDA

View Full Version : Pudzian skończy na wózku inwalidzkim?




sanek77
30-10-08, 06:25
http://e4.pudelek.pl/p1892/f36533b90010dc1449085ac3

Zawody strongmanów to jeden z najbardziej niebezpiecznych dla zdrowia sportów. Setki kilogramów naciskające na każdą kość ciała siłacza mogą doprowadzić do kalectwa. Przeciążone stawy i kręgosłup odmawiają posłuszeństwa. Mięśnie można napompować bardzo łatwo, ale pozostałe części ciała człowieka nie są stworzone do "spacerów farmera" i ciągnięcia ciężarówek. Jest tylko kwestią czasu aż odmówią posłuszeństwa.

Skutki dźwigania nieludzkich ciężarów mocno odczuwa już Mariusz Pudzianowski. Sportfan.pl donosi, że ostatnie badania "Dominatora" wykazały, że jego kręgosłup jest w tragicznym stanie i pięciokrotny mistrz świata może skończyć na wózku inwalidzkim! Serwis przytacza wypowiedź pracownika Centrum medycznego AVI, w którym Pudzian robił rezonans magnetyczny:

[Czy jego kręgosłup jest w opłakanym stanie?] Mało powiedziane, on się rozpada. Jeśli dalej będzie dźwigał, skończy się to dla niego bardzo źle.

Po ostatnich zwycięskich, mistrzostwach świata w USA Mariusz ogłosił, że osiągnął już wszystko, czego pragnął. Ze sportem nie zrywa, ale teraz będzie wybierał zawody, na których pojawi się najwięcej jego fanów. Zamiast 20 konkursów w ciągu roku chce brać udział tylko w 7-8. To jednak nie wystarczy, aby uratować go przed kalectwem.

Tu nie chodzi o zmniejszenie liczby startów, tylko o całkowite ich zaniechanie. W innym przypadku później nie będzie już żadnego ratunku - zdradza informator. On ma dopiero 31 lat, ale jego kręgosłup jest przynajmniej dwukrotnie starszy.

Kręgosłup 60-latka? Nie brzmi to najlepiej. Może już czas odpocząć? Na emeryturę mu i tak wystarczy. Lepiej nie ryzykować kalectwem dla drugiego Lamborghini.

Wszystko możliwe przy takiej ilości kilogramów jakie on przerzucił i takiej intensywności startów.




TheHeartless
30-10-08, 06:55
Ja doznalem kontuzji kregoslupa w wieku 18 lat. Powodem byly bledy w technice podczas kilku istotnych cwiczen co wyszlo pozniej na zawodach. Lekarz mowil ze moge nie wytrzymac tego i doznam ponownego paralizu. Teraz jest 6 lat pozniej a ja nie skonczylem ze sportem. Zmienilem tylko podejscie do cwiczen.

czullo
30-10-08, 08:17
zanim wysiądzie mu kręgosłup to na pewno wcześniej pier*** mu serducho od koxu :D

Kamil164
31-10-08, 10:58
ehhh...faktowy artykul:P

popatrzcie na Hogena:P

gutekck1982
01-11-08, 23:11
Ja doznalem kontuzji kregoslupa w wieku 18 lat. Powodem byly bledy w technice podczas kilku istotnych cwiczen co wyszlo pozniej na zawodach. Lekarz mowil ze moge nie wytrzymac tego i doznam ponownego paralizu. Teraz jest 6 lat pozniej a ja nie skonczylem ze sportem. Zmienilem tylko podejscie do cwiczen.


Coś o tym wiem. Pęknięcie kręgu w odcinku lędźwiowym i wywalone dwa dyski (jeden prawie wypłynął). Lekarz kazał mi leżeć jak najwięcej przez minimum pół roku )po operacji usunięcia odprysku z kręgu).
Kgosłup jednak po kilku dniach mnie tak niemiłosiernie nawalał, że postanowiłem olać jego zalecenia. Dwa miechy po wyjściu ze szpitala byłem na siłce. Ból jak ręką odjął. Blokada psychiczna jednak pozostała, szczególnie przy MC i nogach boje się podchodzić pod większe ciężary.
Rok po operacji miałem badania i wszystko wyszło idealnie. Nie każdy lekarz powinien leczyć!

Szymon Kołecki też powrócił do sportu wbrew tego co mówili lekarze.

Propos tematu:

U ciężarowców większość obciążeń przenoszą mięśnie, więc wątpię żeby jego kręgosłup był, aż w tak fatalnym stanie. Przekoloryzowane teksty! Choć pewnie jest zajechany.
Jeśli już jest to w sporym stopniu wina tego czym się szprycował.

O tym, że Pudzian miał ostre bóle wiadomo nie od dziś. Ponoć nawet morfina już przestawała mu pomagać :P

TheHeartless
02-11-08, 00:01
Coś o tym wiem. Pęknięcie kręgu w odcinku lędźwiowym i wywalone dwa dyski (jeden prawie wypłynął). Lekarz kazał mi leżeć jak najwięcej przez minimum pół roku )po operacji usunięcia odprysku z kręgu).
Kgosłup jednak po kilku dniach mnie tak niemiłosiernie nawalał, że postanowiłem olać jego zalecenia. Dwa miechy po wyjściu ze szpitala byłem na siłce. Ból jak ręką odjął. Blokada psychiczna jednak pozostała, szczególnie przy MC i nogach boje się podchodzić pod większe ciężary.
Rok po operacji miałem badania i wszystko wyszło idealnie. Nie każdy lekarz powinien leczyć!




Zastanawialem sie nad operacja. Szczerze to nie wiem jak sie za to zabrac. Chyba bardziej boje sie tego ze cos mi tam spartola i bede sie musial meczyc z tym przez cale zycie a winny bedzie umywac rece. Twoja odpowiedz sklania mnie do tego zeby cos z tym zrobic...

gutekck1982
02-11-08, 00:14
Nie wiem jakiej kontuzji doznałeś i jakiego zabiegu może to wymagać, ale ja dla siebie znalazłem swego czasu ciekawe rozwiązanie. A mianowicie "oplecenie uszkodzonych kręgów specjalną siatką wzmacniającą. Tylko koszt mnie cofnął, bo jak dobrze pamiętam było to 80.000 $
Teraz jest to pewnie bardzie dostępny "zabieg", więc pewnie i sporo tańszy.

Puki co trenuję, wzmacniam mięśnie brzucha i dolne grzbietu dla zabezpieczenia. Rozgrzewka jest troszkę dłuższa, ale warto.

Sorki za OT ale Staff pewnie zrozumie, że nie gadamy o dupie Marynie tylko o poważnych sprawach.

ufoludek
02-11-08, 12:47
to tak jak ze skakaniem na bunji, niby nic ci nie jest ale przy kazdym skoku powstaja mikropekniecia w kregoslupie i po latach to wychodzi. Tak sobie ostatnio ogladalem program o tym i sporo ludzi ktorzy oddali po kilka skokow po kilku latach ma straszne problemy z kregoslupem, niestety nieodwracalne.

TheHeartless
02-11-08, 13:19
Nie wiem jakiej kontuzji doznałeś i jakiego zabiegu może to wymagać, ale ja dla siebie znalazłem swego czasu ciekawe rozwiązanie. A mianowicie "oplecenie uszkodzonych kręgów specjalną siatką wzmacniającą. Tylko koszt mnie cofnął, bo jak dobrze pamiętam było to 80.000 $
Teraz jest to pewnie bardzie dostępny "zabieg", więc pewnie i sporo tańszy.

Puki co trenuję, wzmacniam mięśnie brzucha i dolne grzbietu dla zabezpieczenia. Rozgrzewka jest troszkę dłuższa, ale warto.

Sorki za OT ale Staff pewnie zrozumie, że nie gadamy o dupie Marynie tylko o poważnych sprawach.

Wezme sie za to tak konkretnie. A co do treningu to rowniez duzo czasu poswiecam na grzbiet i dol plecow, dodatkowo brzuch dla zrownowazenia i joga.

Pawlik242
02-11-08, 16:09
Chodzę na swojską siłownię od czterech lat nie i przyznam ze nie raz musiałem sobie troszkę odpuścić przez doległości z kręgosłupem doliczając do tego mój wzrost(188cm) jest to bardzo prawdopodobnym skuteiem ubocznym. Moim zdaniem pudzian ma bardzo duże prawdopodobienśtwo skończenia na wózku, nie jest to wysoki chłop ale na pewno warzy ponad 120kg (już spore obciarzenie) do tego doliczyć wystarczy jego możliwości wyciskania ciężaru i mamy kolosalny nacisk na kręgosłup. A więc nie dziwmy się że jego kręgosłup jest oceniany na 60-letni przy jego 31 latach bo nawet zauważając jego osiągniecia sportowe mało jest osób które poddają sie takiemu obciążeniu i wysiłkowi przez dłuższy okres czasu bo wkoncu formę utrzymywać musi co wiąże się z tym że nieraz pokazał co potrafi.

czullo
02-11-08, 17:57
pudzian wazy 140kg, a wzrostu ma 186 ;)