sanek77
19-07-08, 09:56
Sporo okrążeń i ósme miejsce w tabeli czasów. Druga sesja treningowa przed Grand Prix Niemiec była dla Roberta Kubicy bardziej udana. Najszybszy był Lewis Hamilton z McLarena.
http://bi.gazeta.pl/im/8/5426/z5426708Z.jpg
Polak wyjechał na tor wcześnie, aby nadrobić stracony czas z pierwszej sesji (wilgotny asfalt, potem kraksa). W trakcie dwuipółgodzinnej przerwy w bolidzie Kubicy naprawiono zniszczone tylne zawieszenie i Polak ostatecznie wykonał 36 okrążeń.
Kubica w trakcie drugiej sesji narzekał na spore zużycie przednich opon, które powodowało podsterowność - bolid Polaka w trakcie zakrętu nie reagował na ruchy kierownicą, "chciał" jechać prosto. Tego właśnie chciał uniknąć Kubica: - Dobrze jest zapobiec dużej podsterowności, bo niektóre zakręty są długie, a w innych, krótszych szczególnie liczy się dobry wyjazd. Utrzymywanie dobrej linii jazdy jest ważne - tłumaczył w czwartek.
Na drugim treningu zanosiło się na to, że sprawdzi się prawidłowość, która mówi, że na suchym torze, w cieplejszych warunkach to Ferrari ma przewagę nad McLarenem. Przed południem najszybsi byli Lewis Hamilton i Heikki Kovalainen, ale po obiedzie, kiedy zrobiło się cieplej, tor całkowicie wysechł, a jego temperatura wzrosła do 34°, przeważało Ferrari. Jednak kiedy wydawało się, że z najlepszym czasem drugi trening zakończy Felipe Massa, znakomite okrążenie pojechał Hamilton. Brytyjczyk wykręcił czas 1:15.025 minuty - o ponad pół sekundy lepiej niż swój poranny wynik i o 0,7sekundy szybciej niż popołudniowy Massa.
Kubica zajął ostatecznie ósme miejsce osiągając czas 1:16.636. Tuż za nim był Nick Heidfeld, który stracił do Polaka 0,014 sekundy. Wygląda na to, że Niemiec zbliżył się do poziomu Polaka.
W sobotę o godz. 11 ostatnia sesja treningowa, a o 14 kwalifikacje do niedzielnego wyścigu.
Powinno być dobrze.Jeszcze zobaczymy na trzecim treningu czy nie będzie jakiś kłopotów.Najwarzniejsze że raczej zrealizował cały program treningowy.
http://bi.gazeta.pl/im/8/5426/z5426708Z.jpg
Polak wyjechał na tor wcześnie, aby nadrobić stracony czas z pierwszej sesji (wilgotny asfalt, potem kraksa). W trakcie dwuipółgodzinnej przerwy w bolidzie Kubicy naprawiono zniszczone tylne zawieszenie i Polak ostatecznie wykonał 36 okrążeń.
Kubica w trakcie drugiej sesji narzekał na spore zużycie przednich opon, które powodowało podsterowność - bolid Polaka w trakcie zakrętu nie reagował na ruchy kierownicą, "chciał" jechać prosto. Tego właśnie chciał uniknąć Kubica: - Dobrze jest zapobiec dużej podsterowności, bo niektóre zakręty są długie, a w innych, krótszych szczególnie liczy się dobry wyjazd. Utrzymywanie dobrej linii jazdy jest ważne - tłumaczył w czwartek.
Na drugim treningu zanosiło się na to, że sprawdzi się prawidłowość, która mówi, że na suchym torze, w cieplejszych warunkach to Ferrari ma przewagę nad McLarenem. Przed południem najszybsi byli Lewis Hamilton i Heikki Kovalainen, ale po obiedzie, kiedy zrobiło się cieplej, tor całkowicie wysechł, a jego temperatura wzrosła do 34°, przeważało Ferrari. Jednak kiedy wydawało się, że z najlepszym czasem drugi trening zakończy Felipe Massa, znakomite okrążenie pojechał Hamilton. Brytyjczyk wykręcił czas 1:15.025 minuty - o ponad pół sekundy lepiej niż swój poranny wynik i o 0,7sekundy szybciej niż popołudniowy Massa.
Kubica zajął ostatecznie ósme miejsce osiągając czas 1:16.636. Tuż za nim był Nick Heidfeld, który stracił do Polaka 0,014 sekundy. Wygląda na to, że Niemiec zbliżył się do poziomu Polaka.
W sobotę o godz. 11 ostatnia sesja treningowa, a o 14 kwalifikacje do niedzielnego wyścigu.
Powinno być dobrze.Jeszcze zobaczymy na trzecim treningu czy nie będzie jakiś kłopotów.Najwarzniejsze że raczej zrealizował cały program treningowy.