wavers
16-07-08, 09:43
http://m.onet.pl/_m/7acb15a4ab1b8c663ae31263835146cf,5,1.jpgAFP
Adam Małysz pojechał do Finlandii, gdzie wziął udział w pożegnalnych zawodach legendy skoków narciarskich – Janne Ahonena.
Nasz najlepszy skoczek wziął między innymi udział w konkursie skoku w dal z miejsca. W pierwszej serii skoczył tak daleko, że Ahonen postanowił wykluczyć go z drugiej części zawodów. Zamiast Polaka, na progu piaskownicy stanął Andreas Goldberger.
- Takie pożegnanie z karierą to bardzo fajny pomysł. Myślę, że będą kolejne takie imprezy. Jest publiczność, widać, że się ludziom podoba. Tym bardziej, że jeśli chodzi o mnie, to w Polsce na pewno też kibice dopiszą – powiedział Adam Małysz.
Adam Małysz pojechał do Finlandii, gdzie wziął udział w pożegnalnych zawodach legendy skoków narciarskich – Janne Ahonena.
Nasz najlepszy skoczek wziął między innymi udział w konkursie skoku w dal z miejsca. W pierwszej serii skoczył tak daleko, że Ahonen postanowił wykluczyć go z drugiej części zawodów. Zamiast Polaka, na progu piaskownicy stanął Andreas Goldberger.
- Takie pożegnanie z karierą to bardzo fajny pomysł. Myślę, że będą kolejne takie imprezy. Jest publiczność, widać, że się ludziom podoba. Tym bardziej, że jeśli chodzi o mnie, to w Polsce na pewno też kibice dopiszą – powiedział Adam Małysz.