F22X
26-04-08, 08:16
http://bi.gazeta.pl/im/2/5156/z5156962Z.jpg (javascript:pop('/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=5156962',740,630))
http://www.sport.pl/i/37/lup2.gif (javascript:pop('/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=5156962',740,630)) Fot. Victor R. Caivano AP
- Nie wiem, czy rzeczywiście jesteśmy tak blisko wygranej. To nasz cel w tym sezonie, ale prędkości nam jeszcze brakuje. Ferrari wygląda dużo mocniej, nie wiem, jaki progres zrobił McLaren. My nie jesteśmy jeszcze gotowi, ale będziemy walczyć. - mówi Robert Kubica przed kwalifikacjami do GP Hiszpanii.
Mieliście w piątek sporo pracy do wykonania.
Robert Kubica: Rzeczywiście, sprawdzaliśmy bardzo dużo elementów, bo w zeszłym tygodniu nie miałem możliwości jeżdżenia na oponach rowkowanych i tegoroczną konfiguracją bolidu. Pracę nad ustawieniami na ten wyścig zaczęliśmy więc dopiero dzisiaj i jeśli chodzi o dopracowanie bolidu w ciągu pierwszej godziny zrobiliśmy więcej niż w trakcie 120 okrążeń na testach. Pierwszy trening wypadł bardzo dobrze, poprawialiśmy czasy. W drugim trochę się zgubiliśmy, bo jak się testuje tyle rzeczy naraz, to jest ryzyko, że jednak coś się przeoczy i tak chyba było. W sobotę wszystko powinno być w porządku.
Dlaczego w drugiej sesji większość zawodników miała gorsze czasy?
- To się często zdarza. Są dwie przyczyny: jedna to temperatura, która po południu była znacznie wyższa, a druga to większa ilość paliwa w zbiornikach.
Jak ocenia pan swoje szanse w kwalifikacjach? Kto jest głównym przeciwnikiem?
- Mamy wielu przeciwników, a faworytem jest Ferrari.
Ale po tym, co dzisiaj pokazał McLaren, wydaje się, że znów będzie się liczył.
- Szczerze powiem, że nawet nie wiem, co pokazał McLaren. Mieliśmy wystarczająco dużo pracy u siebie. Na analizę startów rywali przyjdzie jeszcze czas.
Jest pan zadowolony z piątkowych jazd?
- Bardzo. Ale trzeba pamiętać, że to specyficzny tor, który się zmienia z sesji na sesję i bolid, który był ustawiony dobrze, nagle może sprawować się średnio. To charakterystyczne dla tego toru.
Pierwsze zwycięstwo BMW Sauber wisi w powietrzu. Jest pan na nie gotowy?
- Nie wiem, czy rzeczywiście jesteśmy tak blisko wygranej. To nasz cel w tym sezonie, ale prędkości nam jeszcze brakuje. Ferrari wygląda dużo mocniej, nie wiem, jaki progres zrobił McLaren. My nie jesteśmy jeszcze gotowi, ale będziemy walczyć.
Źródło: Gazeta Wyborcza
(javascript:pop("http://www.gazeta.pl/info/elementy/wyslij-polec-strone.jsp?b=1&x=5157895&tytul_strony=Kubica-+Nie+jeste%B6my+jeszcze+gotowi+na+zwyci%EAstwo&sv=http%3A%2F%2Fwww.sport.pl%2Fsport%2F1%2C65025%2 C5157895.html",640,520))
http://www.sport.pl/i/37/lup2.gif (javascript:pop('/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=5156962',740,630)) Fot. Victor R. Caivano AP
- Nie wiem, czy rzeczywiście jesteśmy tak blisko wygranej. To nasz cel w tym sezonie, ale prędkości nam jeszcze brakuje. Ferrari wygląda dużo mocniej, nie wiem, jaki progres zrobił McLaren. My nie jesteśmy jeszcze gotowi, ale będziemy walczyć. - mówi Robert Kubica przed kwalifikacjami do GP Hiszpanii.
Mieliście w piątek sporo pracy do wykonania.
Robert Kubica: Rzeczywiście, sprawdzaliśmy bardzo dużo elementów, bo w zeszłym tygodniu nie miałem możliwości jeżdżenia na oponach rowkowanych i tegoroczną konfiguracją bolidu. Pracę nad ustawieniami na ten wyścig zaczęliśmy więc dopiero dzisiaj i jeśli chodzi o dopracowanie bolidu w ciągu pierwszej godziny zrobiliśmy więcej niż w trakcie 120 okrążeń na testach. Pierwszy trening wypadł bardzo dobrze, poprawialiśmy czasy. W drugim trochę się zgubiliśmy, bo jak się testuje tyle rzeczy naraz, to jest ryzyko, że jednak coś się przeoczy i tak chyba było. W sobotę wszystko powinno być w porządku.
Dlaczego w drugiej sesji większość zawodników miała gorsze czasy?
- To się często zdarza. Są dwie przyczyny: jedna to temperatura, która po południu była znacznie wyższa, a druga to większa ilość paliwa w zbiornikach.
Jak ocenia pan swoje szanse w kwalifikacjach? Kto jest głównym przeciwnikiem?
- Mamy wielu przeciwników, a faworytem jest Ferrari.
Ale po tym, co dzisiaj pokazał McLaren, wydaje się, że znów będzie się liczył.
- Szczerze powiem, że nawet nie wiem, co pokazał McLaren. Mieliśmy wystarczająco dużo pracy u siebie. Na analizę startów rywali przyjdzie jeszcze czas.
Jest pan zadowolony z piątkowych jazd?
- Bardzo. Ale trzeba pamiętać, że to specyficzny tor, który się zmienia z sesji na sesję i bolid, który był ustawiony dobrze, nagle może sprawować się średnio. To charakterystyczne dla tego toru.
Pierwsze zwycięstwo BMW Sauber wisi w powietrzu. Jest pan na nie gotowy?
- Nie wiem, czy rzeczywiście jesteśmy tak blisko wygranej. To nasz cel w tym sezonie, ale prędkości nam jeszcze brakuje. Ferrari wygląda dużo mocniej, nie wiem, jaki progres zrobił McLaren. My nie jesteśmy jeszcze gotowi, ale będziemy walczyć.
Źródło: Gazeta Wyborcza
(javascript:pop("http://www.gazeta.pl/info/elementy/wyslij-polec-strone.jsp?b=1&x=5157895&tytul_strony=Kubica-+Nie+jeste%B6my+jeszcze+gotowi+na+zwyci%EAstwo&sv=http%3A%2F%2Fwww.sport.pl%2Fsport%2F1%2C65025%2 C5157895.html",640,520))