PDA

View Full Version : Czy Twoim zdaniem sciąganie plikow z sieci jest legalne




szaber
03-08-06, 16:48
ja uwazam ze ze sciganie powinno byc legalne i nie uwazam aby to była zwykła kardziez
a wy jak myslicie




kyle
03-08-06, 17:08
Popieram. Sciaganie powinno byc dozwolone. Jesli rzadowi polskiemu cos sie nie podoba, to niech zmieni polityke i pozwli na godne zarobki i zycie, a pobieranie nielegalnych plikow moglo by sie obnizyc (choc watpie w to).
Download z netu byl i bedzie zawsze, nie ma to jak pobrac z intermetu nowosc, cos na co trzeba by pracowac wiele dni-wrecz miesiecy:)

yogi70
03-08-06, 17:20
Gdyby tak bylo to nikt by nie tworzyl zadnych programow,muzy i krecil filmow bo nie mialby po co, bo i tak wszyscy pobrali z netu zamiast to kupic. Poza tym uwazam ze nie mozna zniesc praw autorskich i ochrony wlasnosci intelektualnej poniewaz jest to pomysl bardzo radykalny i niebezpieczy, tym samym nie afirmuje dzialania zadnych partii piratow.
Sciaganie moze nie jest 100% kradzieza ale jest ja w duzym stopniu i przynosi spore straty producenta.

Co do pensji w Polsce to inna sprawa - ale jaki ci sie tu nie podoba to wyjedz z tego kraju a jak nie to trzebabylo sie uczyc aby miec intratna posade!!! I nie ma to zawiele wspolnego z piractwem.

Sam pliki pobieram ,w szczegolnosci muzyke i filmy - wiem ze nie jest to tak w porzadku jak nie ktotrzy twierdza. Niestety robie to bo szkoda mi chajsu i czasu na czekanie az film pojawi sie po 6miecha u mnie w kinie, poza tym robie to bo nikt nie sciga za to

szaber
03-08-06, 19:29
Co do pensji w Polsce to inna sprawa - ale jaki ci sie tu nie podoba to wyjedz z tego kraju a jak nie to trzebabylo sie uczyc aby miec intratna posade!!! I nie ma to zawiele wspolnego z piractwem.

hmmmmm moze wszyscy wyjedziemy z kraju i z nauka to tez niema nic wspolnego bo kumpli po studiach i tez za wiele nie zarabiaja .Ja wcale nie jestem za zniesienie praw autorskich ale przynajmniej do uzytku domowego powinno byc legalne.
NIE PO TO ludzie gineli w 1 i 2 wojnie swiatowej zeby teraz zostawic polske.

yogi70
03-08-06, 22:41
hmmmmm moze wszyscy wyjedziemy z kraju i z nauka to tez niema nic wspolnego bo kumpli po studiach i tez za wiele nie zarabiaja

Ktos ci kaze wyjedzac z Polski? To twoja sprawa gdzie chcesz mieszkac :oh:
Po studiach w akademi gorniczej kariery nie zrobisz - zalezy co sie studjuje!!!

Ja wcale nie jestem za zniesienie praw autorskich ale przynajmniej do uzytku domowego powinno byc legalne.

Jakbys sie czul jakby ci nie placili za twoja prace? Chyba niezbyt happy?

NIE PO TO ludzie gineli w 1 i 2 wojnie swiatowej zeby teraz zostawic polske.

To ci przytocze fragment naszej historii:

W I wojnie walczylismy o niepodleglosc, dlaczego? Bo 100 lat wczesniej nikt w tym kraju nie mog sie dokadac w jakiejkolwiek sprawie, poza tym wszyscy byli jeszcze gorzej sprzedajni niz dzisiaj. To wlasnie doprowadzilo do upadku Polski (rozbiory). Nie komentuje juz naszych powstan bo nie mam na to ochoty ale tez nikt z nikim nie mog sie dogadac jak to razem zrobic!!!Jak widac skutki mizerne

W IIwojnie rzad Polski nie mogl sie zdecydowac z ktora strona jest i w koncu wyszlo ze wszyscy przejechali po nas walkiem. A co po wojnie sie dzialo to kazdy chyba juz wie.

Poza tym wali mnie kto za co ginol :oh:

molek007
04-08-06, 01:51
A według mnie, wyższa pensja nie oznaczała by w polsce większej ilości "legalnych". Mnie poprostu nie stać na takie gry,filmy,muzyke dlatego ściągam ją sobie. Dlatego moim zdaniem do użytku domowego powinno być legalne.

SerferRafcio
04-08-06, 10:50
ściąganie jest legalne jeśli po jakimś czasie(w przepisach jest to określone) usunie się plik :D

shilay
04-08-06, 11:04
Dziwią sie tak dużemu piractwu w naszym kraju, jak wersja BOX pewnego systemu operacyjnego kosztuje prawie tyle co 10 nagrywarek DVD, co z kolei może dziwić piratów :).

przemo_wodz
04-08-06, 17:06
W sumie jest nielegalne ale dla własnego użytku tzn bez rozprowadzania powinno być legalne ;P

oblivion
04-08-06, 17:53
Dziwią sie tak dużemu piractwu w naszym kraju, jak wersja BOX pewnego systemu operacyjnego kosztuje prawie tyle co 10 nagrywarek DVD, co z kolei może dziwić piratów

bo to jest cena produkcji programu (programiści, testerzy, utrzymanie firmy i kierownictwa itd.) + cena zysku + wliczenie strat z tytułu piractwa + inne (reklama itd) wiec tak to wygląda a czy czasem za dużo nie wymagająza programy wystarczy spojżećna zyski firmy, w przypadku microsoftu - firma ma jedne z najwyższych na świecie więc łatwo się domyślić żę o wiele za dużo pobierają za swoje oprogramowanie

szaber
05-08-06, 18:17
ja tam dalej uwazam ze poprostu nas nie stac na tak drogie programy i tyle i jestem pewny ze jak programy by były duzo tansze to by nie było tyle progrmow pirackich
A po za tym np producenci programow powinni zrobic naprzykład jakies paczki programow nalepszych na pc (zrobili by jakoms ankiete) i np za 20 programow wybranych w tej ankiecie mowie tu o uzytku domowym brac opłate z 30 zł i napewno duzo osob by to kupiło

tak samo windows dla firmy tyle samo kosztuje co do uzytku domowego a powinno byc ze do uzytku domowego powinno byc o połowe tansze

yogi70
05-08-06, 18:41
ja tam dalej uwazam ze poprostu nas nie stac na tak drogie programy i tyle i jestem pewny ze jak programy by były duzo tansze to by nie było tyle progrmow pirackich

Rowniez nie stac nas na drogie samochody , wille, helikoptery i samoloty.....

A po za tym np producenci programow powinni zrobic naprzykład jakies paczki programow nalepszych na pc (zrobili by jakoms ankiete) i np za 20 programow wybranych w tej ankiecie mowie tu o uzytku domowym brac opłate z 30 zł i napewno duzo osob by to kupiło

Pomysl dobry ale wydaje mis sie ze koszty stworzenia i wykreowania pojedynczego programu sa duzo wyzsze niz 30zl za sztuke.

tak samo windows dla firmy tyle samo kosztuje co do uzytku domowego a powinno byc ze do uzytku domowego powinno byc o połowe tansze


Microsoft sprzedaje starsze oprogramowanie (office) po bardzo niskich cenach w stosunku do nowych wersji.Uwazam ze jest to bardzo dobry pomysl!!!

szaber
07-08-06, 13:54
Microsoft sprzedaje starsze oprogramowanie (office) po bardzo niskich cenach w stosunku do nowych wersji.Uwazam ze jest to bardzo dobry pomysl!!!

to juz cos to juz jest ciekawe
i tak powinny robic wszytskie firmy

ginciu
07-08-06, 20:47
sprzedawanie po niskich cenach oprogramowania napwno zacheci do wiekszego kupna ale jescli windows kotuje pare set zlotych a mozna sciaganc w godzine no to odpowiedz jest prosta

irek17
07-08-06, 21:13
ja myśle ,że wszystko powinno być legalne :rap: :rap: ale kto by kupował np. 500 filmów ,a lepiej by było z internetu ściagnąć co tu mówić legalne i tyle :D

manius
08-08-06, 21:24
ja jestem za sciagniem za free legalnie ale pod warunkiem ze nieudostepnisz tego nikomu z podworka czy tam sprzedac komus tak jest wporzatku w innym wypadku powinno byc to karane

sebas123
10-08-06, 14:39
Tak tylko nie udostepnic tego co sie sciaga

Suchypower
12-08-06, 05:29
Wg mnie tak ale tylko wtedy jeśli ściągniesz i sam udostępniasz to innym W innym przypadku uważam to za nielegalne

Mnich86
12-08-06, 11:25
Ściąganie jest nielegalne! Każdy kto ściągną plik z sieci a nie posiada oryginału złamał prawo i podlega karze. Chyba że prawo zmienią :D Wystarczyła by taka furtka aby można było mieć nielegalną kopie tylko do własnego użytku. Bo teraz to wszy są łapani.

Dr.Parano
07-09-06, 11:34
Nigdy nie ustali sie scislej granicy legalnosci sciagani i udostepniania.
Na przyklad: kiedy kupisz legalny album z muzyka na cd, masz prawo zrobic sobie mp3, masz prawo zgrac sobie ta plyte na wlasny uzytek. Masz rowniez prawo pozyczyc plyte, a co za tym idzie twoje prywatne kopie komus z rodziny a nawet przyjaciol.
Poki co nikt jeszcze nie zdefiniowal prawnego znaczenia slowa "przyjaciel".
Jezeli zalozyc, ze na przyklad to forum to wielka spolecnosc przyjaciol podzielajacych zainteresowania, jestesmy w 100% legalni ;P

diaspora
07-09-06, 15:43
to moze inne pytanie:

czy, waszym zdaniem; sciaganie muzyki/filmow itp z netu jest moralne?

bo to o to chyba w sumie bardziej chodzi, nielegalne jest rowniez picie i palenie w miejscach publicznych.....

entriu11
07-09-06, 16:02
a ja sciagam i czuje sie z tym dobrze

To żadna kradzież

pimpcoma
07-09-06, 20:31
Nie nie jest legalne. Dlatego sam kupuje i gry i mam legalnego Windowsa ;] i sporo innych programów. Chodze też na filmy do kina ale często jestem zmuszony ściagnia bo np. wiele seriali, filmów, gier wogle nie jest w Polsce wydawanych. Dlatego po prostu nie mówie że robię dobrze.

RUDI
07-09-06, 21:38
Nie rozumiem, czy wam się może nudzi i nie macie o czym tematów zakładać... Jak ściąganie czegoś co ma prawa autorskie, może być legalne?
Dobijacie ludzi tymi tematami...
Sry ale poprostu tragedia.

THS
02-12-06, 15:48
sciaganie programow billa jest legalne :dreaming:

M$ gdyby swoj soft zamiast za min 430 zl puscil za 50-100 zl to bym kupil ;P

belzebub
02-12-06, 17:13
Ludzie zarabiają grosze, a co jakiś czas ceny cały czas rosną. co do legalności, jestem za i przeciw. Tzn. programy powinny być legalne dla użytku domowego, a ceny oprogramowania niższe. Często ściągam filmy i seriale, które w Polsce nie są dostępne. No ale z drugiej strony pozostaje kwestia praw autorskich.

Juniorez
01-04-07, 22:53
Przez przypadek dokopalem sie do tego forum i tego tematu jakze dawno nie komentowanego, ale przeczytalem sobie te wszystkie wypowiedzi i....szok:D
Wiele osob uznalo ze sciagniecie do uzytku domowego jest ok byle by nie udostepniac innym... a wiec:
Mozna zassac z netu do wlasnego uzytku i nie dawac tego nikomu tak? to bedzie ok?
A zapomnial ktos skad zassa to dokladnie? nie widzialem jeszcze strony producenta np. gier ktory udostepnial by materialy premierowe w pelnej wersji za friko:P Czyli zassac trzeba z warezu, a zeby sie tam znalazlo to ktos musi to najpierw w net wrzucic, zeby inni mogli zassac i nikomu nie rozdawac tak?
Pytanie zatem nasuwa sie samo:
Jesli zassam sofcik z neta i nikomu nie dam skopiowac to jestem taki na pol legalny?, a co gdy uploaduje to w necie udostepniajac tym samym soft czasem nawet dziesiatka tysiecy osob, ktore zassaja to i nikomu wiecej nie dadza skopiowac? to wtedy kim jestem? piratem? ale przeciez nie biore za to pieniedzy...moze wolontariuszem? hmmm pomagam ludziom ktorych nie stac na wygorowane ceny, ale za to takie bile GEJtsy bija nadludzkie ilosci pieniedzy poprzez zmonopolizowanie rynku systemow operacyjnych i wymyslajac sobie ceny za sofcik jak za wyroby jubilerskie....wychodzi na to ze to cos w stylu Robin Hooda - zabiera bogatym i rozdaje biednym:P
Prawda jest taka, ze jesli dobrej klasy komputer kosztuje okolo 3-4tys zl, a dobry, dosc stabilny i naprawde warty polecenia windows jest za okolo 6tys zl(win 2003 server po skonfigurowaniu do uzytku jako zwykly OS jest naprawde niezawodny cena: http://www.deltasoft.com.pl/?nadkat=&podkat=&misc=330) to chyba cos tu jest nie tak... no chyba ze komus wystarczy okrojony, nie przetestowany jeszcze zbyt dobrze, home edition za "tylko" 1000zl, ktorego jeszcze przez kilka kolejnych lat beda faszerowac service packami zeby nadawal sie do uzytku.
Pewnie ktos powie, ze nikt nie karze uzywac windy, przeciez linux jest za friko, ale niestety wiekszosc gier i programow nie jest kompatybilna z linuxem i wychodzi tylko w wersji windowsowej. A monopol microshitu polega wlasnie na kompatybilnosci.
Porownac to mozna do kupowania samochodu bez kierownicy, gdzie cena samochodu jako calego urzadzenia jest 3 razy nizsza od seryjnie klepanej zle dopasowanej, blokujacej sie kierownicy, ktora mimo ciaglych staran usprawniania jej dzialania nadal jest do d...y, ale kosztuje kilkakrotnie wiecej od samochodu. Wiec co robi czlowiek myslacy w takiej sytuacji?: idzie do kumpla ktory dostal kierownice w zestawie i wydaje mu sie ze za nia nie zaplacil i robi sobie kopie przy okazji pozbywajac sie wad orginalnej kierownicy ( w tym wypadku odnosze sie do modyfikowanych wersji windowsa: Black Edition i Dark Edition scrackowane, zmodyfikowane i mniej obciazajace kompa na wielki plus odbiegajace od wersji sklepowej)....
Koniec litani
Amen

Pozdrowionka

mariozab7
02-04-07, 15:18
Ściąganie powinno być legalne i nie jest to kradzież, bo jak ściągne np. Windowsa to microshit niewei o tym że mam go pirackiego. I nie porównujcie ściągania z kradzieżą samochodu bo jak ukradne auto to ofiara jej nie ma a jak ściągne to firma ma dalej program

bigbeny
29-04-07, 16:22
sciaganie plikow z neta jest nielegalne i wogóle zle ale kto tak naprawde sie tym przejmuje?? bo ja na pewno nie

deco
01-05-07, 18:18
gdyby ceny byly bardziej realne i dostosowane do naszych kieszeni gwarantuje ze piractwo bylo by znikome...kto by sciagal plyty czy filmy...jak mogby kupic to za groszke w ladnym pudelku gotowe w dobrej jakosci wytloczone plyty...przynajmniej ja bym olal jakies stadiony z lewymi programami itp..a wolalbym kupic orginal...a ten kto by sciagal to chyba dla swojego hobby...chociaz zawsze by sie znalazl ktos kto by sciagal...ale taka czlowiek ma nature ;P

dzikers
01-05-07, 23:18
Ale panowie, nie stawiajmy wszystkiego od razu na ostrzu noża i nie mówmy w ogóle o tym że coś jest drogie czy tanie. Mówię to zwłaszcza tym, co tak krzyczą radośnie, że nie każdego stać na Mercedesa to przecież nie idzie i nie kradnie. Albo że wille nie są dla wszystkich. Panowie! Mówimy o czymś MASOWYM. Setki milionów ludzi na całym świecie mają łącza szerokopasmowe za które płacą gruba kaskę każdego miesiąca. I do czego niby te łącza służą? Do sprawdzania poczty? Czy dostawcy łączy nie wiedzą po co sprzedają te łącza? A nie wiedzą służby w danych państwach do czego ludzie tychże łączy używają? Co to za cholerna hipokryzja jakaś? W prasie aż piszczy od poradników jak przegrać film z DVD, sklepy pełne nagrywarek, nośników, itp. W hipermarketach playery mp3 po parę groszy, a paru maniaków powtarza jak mantrę: piractwo, złodziejstwo, przestępstwo.

Zastanówcie się co mówicie w ogóle. Mamy do czynienia z rewolucją cyfrową. Nowe media, nowe możliwości docierania do odbiorców masowych, itd. A parę koncernów uparcie stosuje metody sprzedaży z lat 80-tych (płyta, pudeko, sklep, półka) i wmawia nam wszystkim że tak ma być. I kto tego gadania słucha? To już nie chodzi o pieniądze nawet bo 90% ludzi jak coś tam sobie ściąga to z czystej ciekawości, a nie świadomie z myślą "o kurde, w sklepie dla idiotów to kosztuje 69.99zł a tu mam za darmo - biorę!". Pisałem już kiedyś, że czasem ktoś sobie pociągnie w środku nocy jakiś hollywoodzki kicz i nawet nie ma siły lub chęci tego oglądać w ogóle. Czy to też jest "przestępstwo" i "odbierania chleba". No pytam, jeśli ściągnę i NIE obejrzę lub nie posłucham to też coś komuś "ukradłem" czy jeszcze nie? Dociera coś do was? To nie jest żadna kradzież, tak się nam próbuje wmawiać po prostu. Kradzież jest wtedy, gdy idę do sklepu i coś z niego wynoszę nie płacąc - konkretną sztukę towaru, z metką i ceną.

Mało jeszcze? To może zapytam tych "obrońców legalności" czy nidy w życiu nie słuchali mp3 albo czy nie mieli styczności z jakimś crackiem lub nie włączali xvidów na kompie czasem? A nagrywarki macie w domach czy też nie? A płytki jakieś nagrane? Pewnie tylko backup-y legalnego systemu, prawda? Ale jeśli jednak NIE i jeśli macie choć JEDNĄ kopię "nielegalną" (choćby jakiś pliczek mp3) to macie ZEROWE prawo wyzywać kogoś od złodziei. De facto w tym momencie jesteście zwykłymi hipokrytami. I niestety tak to widzę bo jak żyję nie spotkałem jeszcze człowieka który ma w domu szybkie łącze i ANI JEDNEGO "pirata" na dysku lub złotej/fioletowej płytce.

To chore prawo jakie obecnie obowiązuje nie pozwala nawet legalnie pożyczyć albumu z muzyką sąsiadowi (sic!) albo obejrzeć sobie ze znajomymi filmu w ogródku (sic!) bo to TEŻ jest już łamanie prawa. I kto się tym przejmuje? Kto ma skrupuły włączyć muzykę jadąc samochodem z paroma znajomymi? A przeciez to już jest odwtarzanie publiczne utworu i "kradzież", odbieranie chleba (a być może życia nawet) producentowi i artyście. Biedni ci ludzie mogą nie przeżyć przez was, tak samo jak przez bandytę-fryzjera który włączy jakiegoś Robbiego Williamsa na cały zakład i nie rozliczy się z ZAiKS-em z tego! Skandal w biały dzień. Fryzjer przestępca powinien trafić za taki numer za kratki i być pozbawionym prawa do golenia na pałę do końca życia - tak to wygląda w oczach "walczących z piractwem" hipokrytów.

A co zrobić z dzieckiem które pod nieobecność rodziców włącza komputer i ciągnie sobie z wypiekami na twarzy parę pliczków mp3 w jakości 128kbit? Harczy coś, ledwo gra ale gra i dzieciak jest happy. A tu co? PUK PUK! Konfiskata komputerka kupionego na raty, dożywocie dla ojca, kara chłosty dla matki, poprawczak dla dziecka. Bo nikt nie będzie "kradł" z P2P prawda? bo biedni artyści nosem się podpierają, a tak to dziecko by wysupłało te 70zł i kupiło płytkę w sklepie, prawda? Co za hipokryzja i skrajna głupota po prostu! Dotrze do kogoś że 90% ściągających pliki i tak niczego by nie kupiło? Jak nie z Internetu to w inny sposób "załatwiłoby" sobie to co chce za darmo lub ułamek ceny. Tak było zawsze i tak pozostanie na wieki. Albo prawo ulegnie w końcu zmianie, albo koncerny zmienią politykę i naucza się operować na nieco innych płaszczyznach, gdzie kupić można np. 1 utwór z albumu, a nie cały album. Albo gdzie można pobrać film bez okładki, pudełka i kolorowej płytki - za 20% warości półkowej. I co? Źle mówię? Nierealne? To poczekajcie jeszcze parę lat. Bardzo bym chciał zamienić wtedy słowo z tymi którzy dziś wyzywają miliony ludzi od złodziei.

brad1906
09-05-07, 09:52
moim zdaniem sciagnie powino byc jak najbardziej legalne :)

napster666
09-05-07, 11:32
dzikers, brawo jak zwykle świetna i wyczerpująca wypowiedź na najwyższym poziomie. Trzeba mieć nadzieję że kiedyś ściąganie filmów i mp3 z P2P będzie legalne, sam pełno ściągam filmów, prawie wszystkie jakie pojawią się na TL, TG czy HT, czasem mp3 jakieś, filmów nie kupuje, bo szkoda wydać te 40 PLN na coś co sie raz oglądnie, jeśli chodzi o muzykę to jestem skłonny wydać 70 PLN na jakiś album, raz miałem taka sytuację że ściągnąłem z neta całą dyskografię jednego zespołu w mp3, wiadomo - mp3 to nie jest najlepsza jakość, więc postanowiłem kupić oryginalne płytki, czyli piractwo przyczyniło się do tego że zapłaciłem za coś co mogłem dostać za free, myślę że niejednokrotnie wielu osobom sie tak zdarzało.

swacio
09-05-07, 15:14
13 osób odpowiedziało : TAK :)
mnie nie obchodzi legalne czy nie, sciągam i tak

AfrO
17-05-07, 01:51
Ludzie "dura lex, sed lex". Nieważne, czy podoba Wam się prawo, czy nie. To, że jest głupie lub nieaktualne, to nie znaczy, że jego łamanie jest czymś w porządku. Autor piosenki/programu/filmu (wstawcie sobie tu cokolwiek) ma prawo rządać opłaty za korzystanie ze swojego dzieła i jeśli to robi, to ściągnięcie go sobie z netu i darmowe korzystanie bez zgody tego autora jest nielegalne.

Panowie! Mówimy o czymś MASOWYM. Setki milionów ludzi na całym świecie mają łącza szerokopasmowe za które płacą gruba kaskę każdego miesiąca. I do czego niby te łącza służą? Do sprawdzania poczty? Czy dostawcy łączy nie wiedzą po co sprzedają te łącza?

A czy to do providerzy ustalają prawo? Chyba nie...

Zastanówcie się co mówicie w ogóle. Mamy do czynienia z rewolucją cyfrową. Nowe media, nowe możliwości docierania do odbiorców masowych, itd. A parę koncernów uparcie stosuje metody sprzedaży z lat 80-tych (płyta, pudeko, sklep, półka) i wmawia nam wszystkim że tak ma być.

Wszystko ok, ale to, że z netu ściąga się program/muzykę/film łatwiej i przyjemniej, to nie znaczy, że mamy do tego prawo. Z resztą wiele produktów można ściągnąć drogą elektroniczną, a stawiam, że i tak ściągasz je nielegalnie ;]

A nie wiedzą służby w danych państwach do czego ludzie tychże łączy używają?

Zapewne wiedzą. Stąd też sporadyczne akcje wejść do domów i konfiskaty komputerów. Na więcej nie ma pewnie chęci/pieniędzy/czasu (i całe szczęście :P).

To chore prawo jakie obecnie obowiązuje nie pozwala nawet legalnie pożyczyć albumu z muzyką sąsiadowi (sic!) albo obejrzeć sobie ze znajomymi filmu w ogródku (sic!) bo to TEŻ jest już łamanie prawa. I kto się tym przejmuje? Kto ma skrupuły włączyć muzykę jadąc samochodem z paroma znajomymi? A przeciez to już jest odwtarzanie publiczne utworu i "kradzież", odbieranie chleba (a być może życia nawet) producentowi i artyście.

Jeżeli tak jest, to zdecydowanie jest to chore. Jednak szczerze mówiąć pierwsze słyszę, aby pożyczenie płyty sąsiadowi, czy słuchanie muzyki ze znajomymi byłoby nielegalne. A już prawie na pewno nie jest ono "publicznym odtwarzaniem utworu".

sam pełno ściągam filmów, prawie wszystkie jakie pojawią się na TL, TG czy HT, czasem mp3 jakieś, filmów nie kupuje, bo szkoda wydać te 40 PLN na coś co sie raz oglądnie?

Sztuczne ognie na sylwestra kradniesz, bo szkoda Ci wydać kilku dych na coś, co się chwilę pobłyska i znika? Do kina nie chodzisz bądź kombinujesz jak do niego wejść za darmo?

piractwo przyczyniło się do tego że zapłaciłem za coś co mogłem dostać za free, myślę że niejednokrotnie wielu osobom sie tak zdarzało.

To prawda, też tak nieraz miałem. Producenci też zdają sobie z tego sprawę i być może jest to jedna z przyczyn, dla których nie wydają ściągającym otwartej wojny.

Podsumowując: jak dla mnie ściąganie komercyjnych programów/muzyki/filmów itp. bez uiszczenia opłaty jest nielegalne. Nie będę chrzanił, że ludzie, którzy tak robią są be, bo jestem jednym z nich :) Jednak zdaję sobie sprawę, że robię źle i nie udaję, że jest inaczej tylko dlatego, że net daje tak ogromne możliwości, że aż samo się prosi o ściąganie wszystkiego za darmochę. I co z tego, że te wszystkie pliki, o których mowa, są drogie? Jak kogoś nie stać, to niech nie korzysta. W przypadku programów są wersje darmowe...

[ Dodano: 19 Maj 07, 00:54 ]
Odnośnie tematu polecam przczytanie tego artykułu: http://napisy.info/forum/index.php?showtopic=11267

Tam prawnik dokładnie wyjaśnia, co nam wolno, co nam chyba wolno ;] a co z pewnością jest zabronione. Naprawdę warto się z tym artykułem zapoznać.

kalaf99
25-05-07, 15:14
moim zdaniem to kradziez

Kosimazaki
27-05-07, 23:00
Zależy z jakiego punktu widzenia by na to spojrzeć, jeżeli jakiś film, program itd., jest darmowy to ściąganie go w tym momencie nie jest kradzieżą. Natomiast jak ściąga się coś co jest płatne to jest to kradzież. Z kolei znowu ceny niektórych programów są zbyt wysokie, więc nie ma sensu wydawać kupe siana na coś z czego się będzie od czasu do czasu korzystać, tylko lepiej sobie to po prostu ściągnąć.

xavi89
27-05-07, 23:10
No to nas uświadomiłeś ;P

relik
27-05-07, 23:16
Moim zdaniem jeśli my będziemy tego używać,słuchać ,oglądać nie widzę problemu ,chyba ,że zaczniemy mieć kożyści materialne to wtedy inna sprawa.
Szczeże mówiąc kto korzysta z czegoś darmowego ,wątpię w to. Korzystamy z tego co ułatwia nam pracę ,uprzyjemnia czas spędzony przy kompie.

xavi89
27-05-07, 23:22
Zgadza się, jeżeli sprzedajemy np: płyty z filmami, programami czy grami, to wtedy mógłbym nazwać to kradzieżą, jeżeli ściągam sam dla siebie to nic złego nie robię, ale to jest tylko moje zdanie ;P

misiek1095
28-05-07, 17:33
Jest to kradzież ale moim zdaniem nie ma sensu kupować gry za 100 zł w którą pogram 4-5 godzin i postawić ją na półce.

AfrO
28-05-07, 19:09
Otóż to, misiek. Oczywiście, że to nie ma sensu i jedynym rozsądnym wyjściem w tej sytuacji jest ściągnięcie gry. Niemniej jest to kradzież.

dzikers
28-05-07, 22:21
Kradzieżą jest tylko to, co w myśl prawa obowiązującego w danym państwie jest... kradzieżą. Niezorientowanym przypominam, iż w Polsce pobieranie plików wszelakiego rodzaju nie jest zabronione oraz nie jest karane, wbrew temu co twierdzą przeróżni naganiacze i rycerze sprawiedliwości.

Identyczna sytuacja występuje chociażby w Kanadzie gdzie również można do woli pobierać filmy, gry i muzykę i jest to działanie jak najbardziej zgodne z prawem. Co nie jest zabronione jest dozwolone i w związku z tym nie jest kradzieżą. Byłoby nią wyniesienie ze sklepu pudełka z grą lub choćby samej płyty - towaru fizycznie ometkowanego i za który sklep zapłacił pieniążki w hurtowni.

Jak ktoś chce dyskutować z tą opinią to prosiłbym najpierw o zapoznanie się z Ustawą o Prawie Autorskim oraz KK w celu uniknięcia nieporozumień... nielegalne jest jedynie rozpowszechnianie bez zgody właściciela praw autorskich oraz wszelkiego rodzaju czerpanie korzyści materialnych z "utworów" (oryg. brzmienie ustawy) lub ich kopii (cyfrowych lub innych) do których nie mamy praw. Samo ściągnięcie i utrwalenie takiego utworu (gry, filmu, programu, muzyki) na użytek wyłącznie własny nie tylko nie jest nielegalne i nie jest kradzieżą, ale stanowi DOZWOLONY PRAWEM tzw. użytek osobisty.

Tak więc przestańcie sobie "wkręcać" bzdury i posypywać się popiołem bo momentami śpiewacie już jak wam ZPAV i inne FOTY zagrają. I chyba o to im chodzi - żebyście sikali pod siebie podczas pobierania jakiejś emptrójki lub ripa filmu. A czy wiecie np. że w cenie czystej płyty jest 3% narzutu dla tychże organizacji jako rekompensata? Na "piractwie" świetnie zarabia oczywiście także samo państwo - 22% VAT czyli czystego zysku plus jeszcze ~20% podatku dochodowego od zysku firmy która sprzedaje nośnik.

I tu jakoś nikt nie ma obiekcji - schodzą miliony płytek (mamy 7 milionów użytkowników Internetu więc ilości sprzedawanych nośników naprawdę idą w miliony) - państwo robi kokosy, ZPAV i FOTA również. Zarabia również na naszym hobby chociażby elektrownia która zasila nam komputerki pracujące często całą dobę żeby coś sobie pobrać. Zarabiają wreszcie sklepy i firmy komputerowe dostarczając routery, dyski twarde, itp. No i zarabia dostawca Internetu który znów płaci podatek VAT 22% do skarbu państwa i rozlicza się z zysku - wszystko z naszych kieszeni bo to MY nakręcamy ten cały biznes i ich łatwą kaskę.

A jak co do czego przyjdzie to wszyscy są złodziejami i przestępcami - tylko nie ONI. I co wy na to?

No i ten słynny temat zarobków - jak w Polsce ludzie będą mogli kupić oryginał za 1-2-3 godziny pracy max. (jak na Zachodzie) to wtedy można mówić o wyjątkowym skąpstwie, chciwości czy złodziejstwie. Ale niestety realia mamy takie, że przeciętna rodzina zadłuża się na parę lat (raty) żeby kupić dzieciakowi komputer, a matka tyra cały dzień (ojciec bez pracy) za kwotę za którą kupić może co najwyżej paczkę czystych płyt, a nie oryginał. I jak w kraju gdzie panują tak oczywiście absurdalne warunki ekonomiczne można mieć tupet żeby wyzywać kogoś od złodzieja dlatego, że ściągnie sobie coś czasem (lub nawet częściej). Gonić za pazerność należy chyba tzw. Zachód, gdzie ludzi stać, a "piracą" jeszcze więcej (bo mają lepsze łącza i większe dyski). Również w USA "piractwo" kwitnie i to znacznie poważniej niż u nas. W ogóle wszędzie kwitnie, ale tylko w Polsce zaczyna się z tego robić wielki problem. A może jest to po prostu wielki biznes? Polowanie na kompletnie bezbronnych ludzi i stawianie ich pod sąd z planem wyłudzenia tysięcy czy nawet dziesiątków tysięcy złotych haraczu za parę cyfrowych kopii pobranych często z nudów lub czystej ciekawości. Do tego przepadek skonfiskowanego sprzętu który trafia za chwilę do komornika za 20% wartości, itd. Mam wrażenie, że tym się zamuje już cała zorganizowana szajka ludzi stojących po prostu ponad prawem i naginających to prawo i możliwości jakie im daje w bezwzględny, cyniczny sposób.

Nitro
29-05-07, 02:01
Źle sformulowane pytanie...Chyba powinno ono brzmiec:
"Czy twoim zdaniem pobieranie plikow z sieci powinno/nie powinno byc legalne?"
Pobieranie ogolno dostępnych rzeczy z internetu jest w Polsce legalne i nie ma znaczenia co inni o tym sadza. Takie jest po prostu prawo.

AfrO
31-05-07, 17:59
[ Dodano: 19 Maj 07, 00:54 ]
Odnośnie tematu polecam przczytanie tego artykułu: http://napisy.info/forum/index.php?showtopic=11267

Tam prawnik dokładnie wyjaśnia, co nam wolno, co nam chyba wolno ;] a co z pewnością jest zabronione. Naprawdę warto się z tym artykułem zapoznać.

Dzikers, proponuję przeczytać, co prawnik ma do powiedzenia w tej sprawie. Myślę, że wie on na ten temat nieco więcej od Ciebie. No chyba, że też na codzień zajmujesz się prawem, głównie z zakresu IT. Dodam, że artykuł popiera pan K.J.Szklarski, właściciel napisy.info, więc zapewne jest w nim (tym artykule) dużo prawdy, o ile nie sama prawda (nie bym uważał pana Szklarskiego za jakiś wielki autorytet w tej dziedzinie, ale skoro właściciel strony o tępionej ostatnio przez nasze władze tematyce się z artykułem zgadza, to coś w tym jest).

Ponadto Dzikers, spróbuj założyć własną działalność, np. stwórz program antywirusowy. Dbaj, by wszystkie bazy były aktualne, zatrudniaj mnóstwo pracowników, którzy by się tym zajmowali, poświęcaj czas na rozwój programu i udostępniaj program za darmo. Ciekawe, jak szybko dojdziesz do wniosku, że Twoje obecne myślenie jest delikatnie mówiąc nietrafne.

Ja naprawdę bym chciał, aby wszystko można było legalnie pobierać z netu za darmo. Tylko obawiam się, że po jakimś czasie nie byłoby, co ściągać (oprócz tego, co już jest darmowe), bo twórcy szybko by stwierdzili, że praca za darmo im się jakby nie opłaca.

Adiq69
17-06-07, 00:23
zalezy jakich plikow , niektorych tak natomiast udostepnianie jest karalne ;P

KillBill455
17-06-07, 21:10
mnie nie obchodzi legalne czy nie

Artik92
18-06-07, 13:52
Jak chcą zeby nie sciagac to niech zabezpieczą porzadnie swoje produkty a nie wystawiają na tacy ;) Co mi to da ze kupie np gre za 120zł albo płyte 50centa za 60zł skoro inna osoba ma to za darmo ;D pytanie jest głupie bo jak mam uwazac czy jest legalne skoro jest nielegalne...

Hollow
18-06-07, 14:28
Ludzie zasysaja wszysyko z netu bo nie stac ich na oryginalne rzeczy.Gdyby wszystko było o wiele tansze wiadomo, ze kazdy poszedlby do sklepu i kupil oryginal.

AfrO
18-06-07, 19:03
Gdyby wszystko było o wiele tansze wiadomo, ze kazdy poszedlby do sklepu i kupil oryginal.

Oj, z tym bym polemizował :) Część może i by poszła do sklepu, ale i tak została by ogromna grupa ludzi z podejściem "po co mam ruszać tyłek do sklepu i jeszcze płacić, skoro mogę sobie to ściągnąć w domu za darmo" ;]

Artik92
18-06-07, 19:12
Oj, z tym bym polemizował :) Część może i by poszła do sklepu, ale i tak została by ogromna grupa ludzi z podejściem "po co mam ruszać tyłek do sklepu i jeszcze płacić, skoro mogę sobie to ściągnąć w domu za darmo"

Własnie!:P skoro inni mają cos za darmo to po co ja mam wydawac mane , teraz łacza są coraz szybsze , wiec w tych czasach na srednim łączu np.1mb mozna sciagnac 1gb w 2godziny wiec niewiele ;] wyjde z kumplami pograc w noge, wracam i juz filmik sciagniety :dreaming:

Milo
20-06-07, 15:40
Dostep do dobr kultury powinien byc wolny. I tyle :rap:

AfrO
20-06-07, 22:47
Czyli wejścia przykładowo na koncerty czy do kina/teatru też powinny być darmowe? :)

Milo
20-06-07, 23:18
Nie, na tym powinni zarabiac :rap:

kosa46
23-06-07, 18:23
Moim zdaniem powinno być to legalne.

AfrO
23-06-07, 19:39
Ściąganie wszystkich gier, programów, muzyki, filmów itp. powinno byc wg Ciebie legalne? Powodzenia we własnym biznesie... :) Ciekaw jestem, czy jak ktoś będzie za darmo podbierał produkt, który będziesz produkował i sprzedawał, to czy będziesz zadowolony ;] Mam przeczucie, że nie...

karlik05
27-06-07, 23:14
jakby ceny byly niskie to napewno bylo by legalne ale na czym musza sie bogacic a my im w tym przeszkadzamy bo pliki sa wczesniej na torrencie nieraz niz w sklepie

papryczak
27-06-07, 23:43
moim zdaniem wszystko co sciagamy z netu powinno byc za free :D
wkoncu jak policja przyjdzie to mozna powiedziec, ze sciagajac to i owo myslales ze jest to wliczone w koszt abonamentu jaki placisz za internet no nie? :D

szanowny
28-06-07, 09:08
Dla mnie legalne jest to że ściągam. Natomiast ci co sprzedają powinni popełniać wykroczenia i odpowiadać za nie/

papryczak
28-06-07, 15:53
oooooo DOKLADNIE... ci co sprzedaja powinni placic chociaz o tego podatek...

K.S
11-07-07, 12:14
Legalne nie legalne.....co właściwie w tym zakręconym państwie jest normalne.Wymagają od ludzi uczciwości a sami na co dzień dają najlepszy przykład nie wspomnę o polityce już nie mówiąc o zarobkach w tym kraju.

radekcarlos
12-07-07, 15:27
Legane to są podatki Rydzyka.
Takie państwo takie społeczeństwo.
Dopóki nie będzie ładu w kraju i równouprawnienia ściągam co się da i gdzie się da!!!!!!!!!!!!!!

tomekk1974
12-07-07, 20:25
Po pierwsze to wszystkie orginały są za drogie a po drugie mieszkam w małym miasteczku gdzie niema kina i pracuje 6 dni w tygodniu więc niemam możliwości jechać do dużego miasta by obejrzeć film

Ovalogicpl
13-07-07, 14:32
Moim zdaniem Jest to najgłupszy temat jaki mogł powstac.Przeciez logiczne jest to ze sciaganie gier ,filmow ,muzyki z neta jest nielegalne.To bez sensu sie pytac kogos jak uwaza czy jest czy moze nie.Ehh

oblivion
14-07-07, 12:45
podobno jest legalne na wlasny uzytek
ale tylko muzyki i filmow - udostepnianie ich juz nie
sciaganie oprogramowania jest nielegalne

karol345
16-07-07, 07:08
powiem tak moim zdaniem jest to nielegalne lecz człowiek nie jest w stanie wydawać za grę 100 zł czy też i nawet 50 zł.dla niektórych to jest dużo pieniędzy więc jeżeli ktoś ma coś kupić oryginalnego i stracić te parę zł to lepiej sciągnąć sobie z neta po zatym z własnego doswiadczenia wiem że pewna gra się kiedys nudzi to po co mam kupywać skoro i tak będzie mi wadzić miejsce na pułce a pogram w nią może z 2 tygodnie :) tym bardziej że można sciągać tylko dla własnego użytku :)

mast3r
07-08-07, 14:29
Legalne to na pewno nie jest. No... chyba, że usuniesz po 24 godzinach od ściągnięcia, ale ciekawe kto tak robi ^^ Wymówka, że coś jest za drogie i jakby kosztowało 20 zł to bym kupił też jest raczej marna, bo kto sprawdza ile kosztuje np. film, album muzyczny zanim go ściągnie? Mi nigdy się to nie zdarzyło...

borekgt
14-08-07, 16:46
moim zdaniem jest to legalne. a tak prawde mowiac to mnie to jebie

mlody199121
28-08-07, 20:13
TAK i powinno to być legalne

scoot83
05-09-07, 20:56
legalne czy nie... bierze sie ktos za to.. ? nasze zwierzatka bija sie teraz o karme w sejmiku skaczac sobie do gardel!

Lister_Oprawca
07-09-07, 07:32
podobno jest legalne na wlasny uzytek
ale tylko muzyki i filmow - udostepnianie ich juz nie
sciaganie oprogramowania jest nielegalne

Zgadzam się w 1000% z tobą. Tak niby jest zostanie zobaczymy

czullo
07-09-07, 10:48
Moze nie jest legalne ale kto teraz na to patrzy. Wazne zeby nie udostepniac :)

Jameroo
07-06-08, 23:35
generalnie nie wierze ze jak ktokolwiek wyjedzie na saxy to nagle sie zmieni na lepsze i zacznie inwestowac w "legale:)",
znam typów, praca w irlandi-zjazd do polski-kupno x360-flash napędu i zakup piratów----czyli co?---polak to polak----jak coś może mieć za minimum ceny to ma....
a co do "procederu ściągania", samo ściąganie nie jest karalne, ale już udostępnianie jak najbardziej, więc całe P2P-jeden wielki nielegal...

ReVolution
07-06-08, 23:38
tylko p2m jest troche czystsze, ale tez nie za bardzo:P nie wiem czy to kradziez czy nie, po prostu jest za free to kroję ;)

TheProtectoR
14-06-08, 17:32
Z netu sciagam glownie dlatego iz:
1. wiekszy wybor
2. wszystko pod reka
3. gdybym wszystko to co sciagam mial kupic na legalu, to bym szybciutko z torbami poszedl - co nie zmienia faktu, ze miesiecznie wydaje ok. 100zl na roznego rodzaju oryginaly.

Cartmans
28-06-08, 12:32
jeśli będą u nas tańsze płyty z muzyką czy filmem to może zacznę kupować :) niestety jak na razie straszna drożyzna u nas jak zawsze :)

Fleeceber
28-06-08, 12:55
Nie jest legalne ponieważ zabrania tego prawo, jednakże wydaje mi się że prawo w tych sprawach powinno by mniej rygorystyczne. Karalne powinno by czerpanie z tego wymiernych korzyści.

Liczu
28-06-08, 13:36
Oczywiście że nie czasami zdarzają się przypadki kiedy jest to legalne ale to margines.
Ja wiem że to co robię jest nielegalne i nie próbuję siebie usprawiedliwiać bo zawsze bym zebrał pieniądze na oryginały ale w dużo mniejszej ilości.

kfachu
28-06-08, 14:14
dobra jak juz ktos odkopal to tez sie wypowiem :P wiadomo jakie jest polskie prawo i ze takie sciaganie nie jest legalne ale wiekszosc sciaga, ja oczywiscie tez ;] tworcy sie denerwuja bo traca kase przez takie cos, ale nie ma co sie dziwic, kazdy z nas by sie na to denerwowal gdyby to byly straty kilku mln zlotych...

Pirat4Ever
28-06-08, 14:41
Ja lubię zassysać torrenty i tyle nie będę płacił za orginały po 100 zł bo za 100 zł to ja mam 100 płyt dvd na gry programy i muzykę po co przepłacać :) i dla mnie to nie kradzież ludzi wstawiają to trzeba brać :) :P

Sevrond
06-07-08, 09:20
Sciaganie to kradziez i jest nielegalne, ciekawe jakbyscie sie czuli gdyby ktos zatrudnił was na np. miesiac i w ogole nie zapłacił, no ale sciagam lecz czasem ( 1-2 w miesiacu ) jupuje orginały czasem po 100 zł czasem po 60 zl ( Platynowa Kolekcja)

AmekU89
23-11-08, 13:00
sorki ale poto zwiołem neta zeby ściągać: gry,programy,muzyke itd i to wszystko powinno być dozwolone do użytku własnego ;D

Milutka
23-11-08, 14:57
Witam.Jestem tutaj nowa.Myślę jednak że wolno ściągać filmy,ale tylko do własnego domowego użytku.Często spotykam się z taki komunikatem że po ściągnięciu pliku należy go usunąć w ciągu 24 godzin.Jednak z tym ściąganiem do użytku domowego jest głównie moją sugestią.Pozdrawiam.

pastabhp
23-11-08, 17:23
Moim zdaniem ściąganie nie jest legalne. Kosztuje zarówno gra jak i np buty. Żeby móc w czymś chodzić trzeba iść do sklepu i to kupić. Po grę nigdzie nie musisz iść. Jest ona po prostu w internecie za darmo.

kult
23-11-08, 22:52
każdy wie, że nie ... ja osobiście uważam, że parę pobrań przez prywatne osoby nie osłabi zarobków wydawców, dystrybutorów itd.

Andrzej70
24-11-08, 00:22
Według prawa to piractwo, a piractwo to kradzież ale z drugiej strony jak ktoś mi coś udostępnia to dlaczego mam tego nie ściągnąć.

xaan666
24-11-08, 17:42
Proste ze nie i zaczyna to byc karane ;/ , i najgorsze jest to ze to nie wystawiajacy sa karani tylkoglownie pobierajacy bo to oni prawnie popelniaja wykroczenie poniewaz maja wybor ;P I oczywiscie wydawcy traca na tym kosmiczne sumy, mnie to osobiscie nie przeszkadza lecz sa tytuly ktore wiem ze musze miec w orginalnej wersi ja np: (UT3 - bezcennie wyglada, Q3 Ultimate, czy S.T.A.L.K.E.R Clear Sky- to opakowanie w ksztalcie pojemnika radioaktywnego wymiata :D)
Pozdro.. :]