View Full Version : Legalizacja marichuany
Co myślicie o legalizacji marichuany w Polsce?
Ja mam podzielone zdanie , gdyż rząd miałby dodatkowy zysk, zmniejszyły by się wpływy różnych Polskich organizacji (mafii).
Ogólnie mogłaby zostać wykorzystana w medycynie, uśmierzanie bólu osobą chorym i cierpiącym.
Dodatkowe pieniądze dla rolników , chodzi mi o hodowle.
Myślę o racjonalnych ilościach ok 5g przy sobie.
Co myśli społeczność TM o tym temacie 'TABU? W mediach, nie słyszałem jeszcze żadnej poważnej dyskusji polityków na temat owej sprawy.
Zapraszam do burzliwej dyskusji
Rząd będzie miał dodatkowy zysk , chodzi o podatki.
Gdyby w Polsce były Coffee Shopy kupił byś od dilera , czy wolałbyś w 'sklepie' zajmującym się takimi rzeczami.
Jeśli nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia, nie pisz , nie nabijaj postów.
Legalizacji nie potrzeba bo już w gimnazjum możesz kupić od ucznia
gutekck1982
25-03-08, 21:44
NIE!
Ja mam podzielone zdanie , gdyż rząd miałby dodatkowy zysk, zmniejszyły by się wpływy różnych Polskich organizacji (mafii).
Raczej zwiększyły.
Ogólnie mogłaby zostać wykorzystana w medycynie, uśmierzanie bólu osobą chorym i cierpiącym.
Daj spokój, maryśka na znieczulenie. To nie ma szans.
Dodatkowe pieniądze dla rolników , chodzi mi o hodowle.
Prawo UE zakazuje - odpada.
Myślę o racjonalnych ilościach ok 5g przy sobie.
Taka ilość jest irracjonalna. Zjarasz tyle w jednym podejściu. NIE, więc po co Ci tak dużo?
W mediach, nie słyszałem jeszcze żadnej poważnej dyskusji polityków na temat owej sprawy.
Poważnej jeszcze długo nie usłysysz.
W UK jest legalne zioło i policja zaczyna walczyć o wpisanie go na listę zakazanych, gdyż nie mogą sobie poradzić.
Po kilku latach od zalegalizowania marychy doszli do wniosku, że to była wielka pomyłka. Teraz nawet 12 letnie dzieci jarają na ulicy i nikt im uwagi nie zwraca.
Za rzucenie śmiecia na ziemie 50funtów (jak Cie złapią)
Za palenie zielska na ławce w miejscu publicznym nic, może jakieś pouczenie.
Jaki kraj takie przepisy.
Widząc co tutaj się dzieje jastem stanowczo na NIE!
Chociaż czasem jaram.
Dla wszystkich elo ziomow fanow zielska:
http://patrz.pl/mp3/bodek-narkotyki
emm to sie nie stanie :)
i plantacje by byly rzadowe jak w holandii a nie rolnicy by hodowali lol.
Taka ilość jest irracjonalna. Zjarasz tyle w jednym podejściu. NIE, więc po co Ci tak dużo?
sa palecze i sa jaracze :) mi juz nieraz piatka na wiadrach pekla ;]
gutekck1982
25-03-08, 22:14
wmnt to masz zajebiaszczy towar(samosieja).
Wszystko jest dla ludzi.
Mądrych ludzi.
jak sie wam za pare lat beda rodzic dzieci z downem to zmienicie zdanie, no ale jarajcie dalej, selekcja naturalna musi byc :)
jak sie wam za pare lat beda rodzic dzieci z downem to zmienicie zdanie, no ale jarajcie dalej, selekcja naturalna musi byc :)
Tak się składa,że mam dwoje zdrowych dzieci,a próbowałem chyba wszystkiego z wyjątkiem hery i kleju,podkreślam próbowałem nawet często,i już wiem jak to smakuje i wystarczy,więcej mi nie potrzeba.
Wszystko jest dla ludzi.
sadzac po twoim avatarze i nicku to watpie :)
posluchajcie tego co zamiescil czullo, nic dodac, nic ujac, a potem legalizujcie
sadzac po twoim avatarze i nicku to watpie :)
Dzięki,miły jesteś
Jeśli nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia, nie pisz , nie nabijaj postów.
lol bubusia jest Master Userem , ona juz nie musi nabijac postow bo ma bardzo wysoką range :P
A co do legalizacji to sam nie wiem , Alkohol i Szlugi zabily juz miliony osob , zioło nie zabilo nikogo. Ale ziolo to narkotyk , lekki ale narkotyk i jarając je jestes ćpunem . Sam jarałem 2 razy w życiu i musze przyznac ze nie widze w tym nic złego ale nie chcalbym zeby moje dzieci w przyszlosci jaraly to roślinke .
a misiuno moze lubi po prostu Street Fighter czy co to jest :P
Przypominam to co jest prawda wielu znana a mi przed chwila przypomniana, trawka(narkotyk powszechnie znany jako miekki) to czesto nosnik narkotykow twardych
gutekck1982
25-03-08, 23:24
lol bubusia jest Master Userem , ona juz nie musi nabijac postow bo ma bardzo wysoką range
bubusia1 to facet i ma na imie Jacek.
mistrzu93 tak ma masera, a nie każdemu jest to dane osiągnąć. Jeśli wiesz co mam na myśli! RACZE WIESZ.
NARKOTYKI NIE BIORE!
zazywasz przegrywasz
wybieram naturalny odlot
@czullo - dzieci moga byc 'uposledzone' bo beda wychowane przez rodzicow 'dalnow'
zaskoczyl mnie temat, ale dyskusja nie bedzie zbyt burzliwa chyba bo kto zjaral swoje to kuma a pucowac za legalem beda sie tylko ci co nie zjarali swojego
ziolo bylo jest i bedzie palone
kwestia charakteru i predyspozycji
@bubusia - zszokowales mnie konkluzja, ze miekkie narkotyki sa pomostem
jednym z argumentow za legalizacja jest fakt, ze kupujac staff nielegalnie stykasz sie z smierdzacym oddechem dila, ktory ma dla ciebie caly chemiczy arsenal a na legalu spalilbys lola tak jak teraz spijasz bro z kumplami i byloby spoko
mowcie co chcecie, ale palenie zmienia sposob patrzenia na swiat, zmienia diametralnie, nie jest lepiej ani gorzej, po prostu inaczej, wszystko zalezy od czlowieka
skoro mowa byla juz o dzieciach, a to jest dobry argument - czy pozwolilbys swoim dzieciom palic, mowie NIE
jesli juz musza smakowac uzywek niech nabzdryngola sie w sobote, zarzygaja przedpokoj i w poniedzialek zrobia come back to school, a nie zaczynaja tydzien od gibona
najsmieszniejsze jest to, ze wiedzac to wszystko i majac mozliwosc wyboru i tak bym zlapal tego pierwszego szota bo nigdy tego nie zapomne
co do 5g to daje rade, oczywiscie wiadro:D
swiat jest syfny, a baks jest jednym z tych mniejszych syfow
konkluzja jest prosta - jesli moja corka chcac zapalic (mam nadzieje, ze sama sie tatusiowi przypucuje z tym zamiarem) mialaby po kryjomu podbijac do jakiegos sliniacego sie smierdziela, ktoremu zle corki ssa pale za polowe i kupowac od niego i jego smierdzacych kolegow to naprawde wole zeby sobie poszla do kofiszopa i nawet od bambusa ta zjare kupila
wmnt to masz zajebiaszczy towar(samosieja).
nie, to ty palic nie umiesz :) ostatnio jak bylem w amsterdamie to tez nie bylo problemu zeby w pierwszy dzien samemu piatke spalic ;]
towar zalezy jak sie trafi, ostatnio dobry :)
gutekck1982
26-03-08, 00:49
Fakt nie potrafie, bo jakoś większość mojego życia spędziłem na uprawianiu sportu (to była i jest moja zajafka).
Ale 5 w dzień to musisz być lekko przejarany. Spoko Twój wybór.
Ostanio jak piliłem to 1 torba trzech uwaliła na dość długo. Więc po 5 powinno się latać. Ale co ja wiem stary już jestem, niemal zgred. HE HE
Pozdrawiam
MRKS swiat jest syfny, a baks jest jednym z tych mniejszych syfow- zgadzam sie co do swiata, ale czy to drugie to mniejszy syf, raczej nie, to kontynuacja syfu dajaca czasami chwilowe wrazenie raju. Holandia to jednak nie Polsza. Co do pomostu, no coz gras terazniejszy to juz nie grass, to udajaca gras mieszanka amfy i innych kurestw, ta z holandii niestety tez. Dlatego lepiej dzieci trzymac od tych pseudo lekarstw z daleka. Co jednak nie oznacza ze ja juz nigdy nie zajaram, chciaz jarac nigdy nie lubilem, jesli juz to cos bardzie poszerzajacego, oczywiscie pozornie, umysl, a najlepiej, mam nadzieje, ze jednak nic POZDRO
Jak ci mało wrazęn do kup sobie butaprem klej i walnij do woreczka jednorazowego i wąchaj
Jak ci mało wrazęn do kup sobie butaprem klej i walnij do woreczka jednorazowego i wąchaj
Gomez jesli ten komentarz do mnie , to niestety musisz wrocic do szkoly podstawowej i potrenowac lekcje czytania ze zrozumieniem,jesli nie, to nie bylo tego komentarza
Jak ci mało wrazęn do kup sobie butaprem klej i walnij do woreczka jednorazowego i wąchaj
sam sobie walnij butapren.
no ale to wy jestescie nakromani nie on :D
dla mnie palenie ziola to nie jest narkomania.
uzywka i tyle.
a dla mnie kazdy kto bierze/zazywa/pali czy jakkolwiek to nazwiecie narkotyki jest narkofixem :D
bycie albo nie bycie i kiedy juz bycie a kiedy jeszcze nie bycie to troche glebsza kwestia kolego czullo a rady gomeza to po prostu zwykle gowniarstwo no i brak zrozumienia tego co ktos napisal/ a to z kolei moze swiadczyc o jego resecie lba a nie moim(rzekomego narkomana) Co do ziola mozna sie oczywiscie spierac ,chociaz ja uwazam ze to drug czesto grozniejszy od innych
Wg mnie nie powinno byc legalizacji. Nie jestem przeciwnikiem jarania o nie nie nie! :D Lubie sie ujaraci nie widze nic w tym zlego, ale gdyby mozna bylo kupic zetke w sklepie to juz nie bylo by to samo. Juz bys sie nie wkur..., ze abonent niedostepny, juz bys nie biegal 2h po osiedlu zeby cos skrecic, juz bys nie musial szukac miejscowki zeby sie zbakac. To juz po prostu nie bylo by to :D
Konrad9991
26-03-08, 12:23
legalizacja tego świństwa :/ przecież to jest gorsze od papierosa :/ a w ogole po co komu to ? lepiej Ci po tym ?
To zalezy, mi np gorzej, ale sa tacy co im chwilowo lepiej. Oczywiscie zadnej legalizacji, chocby ze wzgledu na to o czym kolega bgszef wspomina, czyli konspiry. A tak na serio to posluchajcie jeszcze raz Bodka
http://patrz.pl/mp3/bodek-narkotyki
@Konrad9991
W jakim sensie gorsze? W smaku czy jak? Spojrz ile ludzi dostalo raka od papierosow, a ilu od zetki? Prawda jest natomiast, ze ziolko to pomost do twardych. Kiedys tak nie myslalem, ale jednak to prawda. Trzeba miec tylko silna wole. Probowalem roznych specyfikow, tablety, speed, kwaspewnie daletgo, ze lubie ziolko przyjarac. Jednak nie poplynalem z niczym i niczego nie zaluje. Tak samo jest z denaturatem, przeciez poplyniety alkus od razu nie zaczal od dykty tylko od browara czyz nie?
Boże wokół mnie same ćpuny, może lepiej zacznij mieszać z czymś skręta z trucizna na szczury domestosem czy jak tam leci ;d
bgszef
zgadza sie, ale jednak woda to woda(czy tam brow), jak to Bodek powiedzial walniesz kupe, wezmiesz prysznic i jazda do roboty(kac tez szybko odjezdza, w razie czego alka mozna walnac)A drugi, wlasciwie wszystkie,jednak w ten czy inny sposob w tobie siedza a znac moga dac w kazdej chwili, nagle schize lapiesz i by by rzeczywistosci
Oj gomez gomez w twoim przypadku mamy do czynienia z druga skrajnoscia, wszystko co o drugach wiesz od Bodka sie dowiedziales, pare rzeczy oczywiscie pomieszales,a teraz ironia probujesz tu innych kasac, koles spokorniej troche i wtedy zacznij sie wypowiadac, bo w tym co piszesz to raczej blyskotliwoscia trzezwiaka nie tryskasz i stajesz sie dowodem na to ze jednak cos tam w zyciu warto przyjac
No ja wiem,pewnie kwestia organizmu, moze jakiejs alergii, ja pare dni do siebie dochodze, ale jednak te zaniki pamieci,leki i inne schizy, braki w trybieniu etc czesciej z marycha niz woda kojarzone sa, poza tym pomost a moze czesciej nosnik innego syfu, wez takiego skuna nasaczonoge tym i tamtym,a wlasciwie z kazdym grasem juz tak jest, a to de facto swiadczy o tym ze przyjmujemy amfe, strychnine i inne tego typu ku...wa
Wiem, wiadomo, ze alk jest mniej szkodliwy. Fakt rano wstajesz klocka walisz cos oszamasz i jestes gotow do dzialania, ale jak sie zjarasz czy tez tak nie jest? Najbardziej lubie jak wracam do chaty przejarany jak bak, a Aga juz czeka za mna z kolacja :) Szybki numer i rano wstajesz jak mlody bog :D Co innego jak lubisz kolumbijski katarek, ale to juz za daleko bysmy poszli. To jest temat o marii
Konrad9991
26-03-08, 13:12
P_4mgoRVlNU
kwN7i2kOofo&NR=1
a kto wie co oni wzięli że taką fazę mają :P hehe
Amfa i extasy. Tak ja tez koncze dyskusje,wiadomo o czym drugerzy najbardziej lubia gadac:) pierwszy koles to klasyczny malolat/taki jeszcze debilek/tacy sa jednak najgrozniejsi
Konrad9991
26-03-08, 13:24
chyba paru osobą ten temat przypadł do gustu :) ja tam nie brałem- nie biorę- i w najbliższej przyszłości nie mam zamiaru brać.
@Konrad9991
Spojrz ile ludzi dostalo raka od papierosow, a ilu od zetki?
a ile osób na świecie pali papierosy ? no właśnie :)
ci z filmu co za idioci :| żal mi takich ludzi, w ogóle nie czaję po co ludzie biorą ? żeby poczuć się dorosłym, znaleźć się w centrum uwagi ? :P Ja nigdy niczego nie brałem i nie mam zamiaru, i dobrze mi z tym.
ci z filmu co za idioci :| żal mi takich ludzi, w ogóle nie czaję po co ludzie biorą ? żeby poczuć się dorosłym, znaleźć się w centrum uwagi ? :P Ja nigdy niczego nie brałem i nie mam zamiaru, i dobrze mi z tym.
czemu biorą?chęć zabłyśnięcia w grupie,ucieczka od problemu, głupota(tak dla Mnie to głupota -ograniczać sobie kontrole nad sobą:omg:)przyzwyczajenie aż w końcu uzależnienie.
Biorą tylko Ci co pękają i szukają wrażeń, ucieczki od codzienności.Tylko szkoda, że szukają w używkach.
Ja nigdy nie brałem, nie paliłem i jest mi z tym dobrze.Moim uzależnieniem jest sport.Wole sobie rano pobiegać czy pograć w piłkę niż sie nawalić i przez reszte dnia nie kontaktować.
Mam tylko nadzieje, że nigdy nie ulegnę żadnym używką.Jestem na Nie legalizacji marichuany
A ja tam lubie gruba p***e :DDDD
btw
konrad ten pierwszy to na tabletach jest na 100% wszystkie miesnie napiete i charakterystycznie wykrzywiona morda :D
a ci na 2 to chyba "raterded" sa :D
EDIT // Cenzura // Szemhazaj //
czemu biorą?chęć zabłyśnięcia w grupie,ucieczka od problemu, głupota(tak dla Mnie to głupota -ograniczać sobie kontrole nad sobą:omg:)przyzwyczajenie aż w końcu uzależnienie.
Biorą tylko Ci co pękają i szukają wrażeń, ucieczki od codzienności.Tylko szkoda, że szukają w używkach.
Ja nigdy nie brałem, nie paliłem i jest mi z tym dobrze.Moim uzależnieniem jest sport.Wole sobie rano pobiegać czy pograć w piłkę niż sie nawalić i przez reszte dnia nie kontaktować.
Mam tylko nadzieje, że nigdy nie ulegnę żadnym używką.Jestem na Nie legalizacji marichuany
Mądre słowa :D Też wolę sobie ostro poćwiczyć (kosz, łapa, czasami noga) niż jarać jazz albo np. wypić browca... blee ;]
Jak,już wcześniej pisałem kiedyś próbowałem(kiedyś to jakieś 8 lat temu),i może przez chwile było fajnie,ale wierzcie mi,nawet tzw.miękki narkotyk jak marycha wypala mózg,więc nigdy bym nie pozwolił na legalizacje marychy.
Zgadzam się z moimi przedmówcami,sport w moim przypadku siłownia + jogging,to jest dopiero narkotyk-spróbujcie,a jeżeli chodzi o używki browar 1 lub 2 w weekend i jest git.
Dość dziwnym spojrzeniem patrzycie na konopie. Można porównać ją do piwa. Czy każda osoba po wypiciu piwa sięga po spirytus?(METAFORA).
Uważacie ,iż każda osoba , która 'zapali' jest narkomanem. Dla mnie narkoman to osoba , która nie może żyć bez dragów.Palacze papierosów wypalają przeciętnie 20 papierosów, powodują one uzależnienie psychiczne i fizyczne, trawka NIE UZALEŻNIA i pali się ją raz na jakiś okres czasu.
Ja jedynie wyrażam swoją opinie,czekam na dalszą dyskusje.
Konrad9991
26-03-08, 16:26
znalazłem takie coś warto to przeczytać
Witam!
Doświadczenie: Marycha, Feta, Ecstasy, i inne gówna, ale tylko z ganją mam problem...
Nie będzie to typowy trip report.
Nie mam tu zamiaru opisywać co mi było fajnego po trawie, przeciwnie - mam zamiar by te słowa trafiły do jak największej liczby półmózgów, takich samych jakim ja byłem jeszcze trzy dni temu.
http://zielonemity.republika.pl/index.html
To adres stronki na której dowiesz się czy już jesteś uzależniony czy jeszcze nie. Ja też byłem święcie przekonany, że trawa jest bezpieczna (jak większość bakających). Gówno prawda. Nie będę tutaj kopiował zawartości powyższej strony, powiem tylko, żeby uzmysłowić niedowiarkom, że największy odsetek wszystkich nas, ćpunów, jest uzależniona od właśnie trawy. Większość pacjentów MONARU to właśnie palacze. Bodaj 80 proc. o ile dobrze pamiętam.
Po przeczytaniu działu "zielone mity" na powyższej stronie mam już pewność, że jestem uzależniony, tak samo jak pewnie spory odsetek to czytających. Wy jednak jeszcze zapewne kręcicie nosami... Jak to? Trawa uzależnia? Wszyscy mówili, że nie... No właśnie. Krąży tyle bzdur o trawie i że ciężko przebić się z faktyczną wiedzą na ten temat. THC odkłada się osłonkach mielinowych i synapsach nerwowych mózgu i układu nerwowego na prawie rok czasu (rozpuszcza się tylko w tłuszczu). Jeśli palisz okazyjnie to jeszcze nie taki problem - jeśli jednak zdaża ci się zapalić samemu, raz nawet na jakiś czas - to znak, że Twój mózg przyzwyczaił się już do działania THC na nerwy (spowalnia pracę synaps i całeo układu) i prosi cię co jakiś czas o nową dawkę.
Szeroko podawany argument, że trawy można spalić choćby wagon, jest o tyle prawdziwy... ile nie. Nie uzależnia fizycznie tak jak np. opiaty (hera, koks), tzn jak ją odstawisz na dłużej to wytrzymasz - nie będzie Cię telepać i nie poleci ci ślina. Ale nie dasz rady długo. Uzależnienie psychiczne jest tak samo silne jak w przypadku alkoholu.
Nie wierzysz?
Poszukaj choćby na tej stronie! Masę ludzi pisze w komentach do trip reportów, że palą czasem po parę lat, regularnie i za nic nie mogą przestać! Udaje się na miesiąc, tydzień, czsem dłużej, ale w końcu zawsze muszą wziąć znowu. Sprawź to.
Jeśli cokolwiek co tutaj napisałem dało ci do myślenia, trochę Cię zaniepokoiło - zajrzyj na powyższą stronkę, lub napisz do mnie na mail. Autor strony ponoć palił regularnie przez lat 5 teraz jest wolontariuszem we Wrocławiu, więc to fachowiec. Pomoże również.
Proszę ludzi którzy nie mają o problemie pojęcia o nie pisanie bzdur w rodzaju "że ja mam problem to nie znaczy, że wszyscy mają", "nie znam się, to ja szerzę mity", "palenie okazyjne jest bezpieczne". Na takim rozumaowaniu się przejechałem - teraz widzę, że bez pomocy osób trzecich mogę nie dać rady.
TRAWA TO NAJWIĘKSZY PROBLEM POLSKICH NARKOMANÓW!
CHCESZ BYĆ JEDNYM Z NICH?
OLEJ TO...
Pozdrawiam Jędrka Maciuka, dzięki stary, dzięki Tobie znowu żyję.
A ja z chęcią bym się przeprowadził do Holandii:P
Brawo Konrad9991,może w końcu dotrze do kogoś,że nie ma tzw. miękkich czy twardych dragów
Więc odpowiedz mi, czy jest jakaś różnica pomiędzy heroiną (czysta chemia) a trawką?(czysta przyroda)
Więc odpowiedz mi czy jest jakaś różnica pomiędzy heroiną (czysta chemia) a trawką?(czysta przyroda)
Nie ma żadnej,oba wypalają mózg i baaardzo szkodzą
Konrad9991
26-03-08, 16:47
Może sonda?
nie potrzebna :) z gory wiadomo jaki wynik :)
Przepraszam za niezbyt zgrabnie napisany tekst , pośpiech. Chodzi mi o sonde.
Moim zdaniem powinni zalegalizować. W Holandii po legalizacji liczba palących Holendrów znacznie się zmniejszyła. Przypominam że alkohol też jest narkotykiem, tyle że społecznie akceptowanym. Nie widzę więc powodu żeby posiadanie niewielkiej ilości na własny użytek miało być karane, a ja mając coś przy sobie i przechodząc obok patrolu policji musiał się bać że znajdę się na komendzie. Według mnie jest to łamanie praw człowieka na które rządy przymykają oko, bojąc się silnej reakcji środowisk konserwatywnych i spadku poparcia.
Poza tym zapraszam do lektury raportu WHO (przemilczanego i pomijanego w analizach bo niewygodnego) na temat wpływu palenia na zdrowie. Później podrzucę linka do niego.
Z publikacji na ten temat polecam jeszcze artykuł w Polityce zatutyłowany Pali się (był w raporcie jakieś 2 lata temu)
oraz lekturę serwisu kanaba.info
W Holandii po legalizacji liczba palących Holendrów znacznie się zmniejszyła.
Te dane to chyba Ty sam wymysliles. Wlasnie po legalizacji nie daja sobie rady. Przepelnione osrodki dla narkomanow i narkomania wsrod dzieci jest teraz najwiekszym problemem dla Holandii. Dlatego cieszcie sie, ze musicie biegac za towarem, a nie do sklepu :D
Nie ma żadnej,oba wypalają mózg i baaardzo szkodzą
no niezle
najwiecej do powiedzenia o dragach (chociaz temat jest o bace) maja Ci co to kiedys jeszcze jak hipisami byli to bakneli albo nigdy w zyciu nie mieli chyba ostrej bani (ostra bania to nie zjaranie sie z kolega przed telewizorem) i nie wiedza co to jest, ale mowia "wolę sport"
nie chcecie nie cpajcie, ale sie nie madrujcie bo Bozenka z Klanu wie o jaraniu wiecej niz wy
@bubusia prosze tylko nie Bodek, brak mi slow na oszoloma, co pamiec Magika szarga
co do kleju, to nim tak mordy nie wyciarajcie, bo to jeden z najsilniejszych, jesli nie najsilniejszy drag, obok bieluniu
mozna sie posrac i tylko twarde glowy dadza rade
@bgszef - gdzie na temat mowi sie zetka bo nie slyszalem nigdy
'boj sie a jak sie nie boisz to kuj sie
wszyscy narkomani razem"
Te dane to chyba Ty sam wymysliles.
Nie, nie wymyśliłem. Przeczytałem kilkukrotnie tą informację w kilku gazetach uznawanych za rzetelne i opinotwórcze (m. in. Polityka). Ostatnio w numerze 10 lub 11 Polityki (nie pamiętam czy był to przed czy przedprzedostatni:)) autor przytaczał wyniki badania kŧóre pokazuje że używanie spadło o zdaje 13% w ostatnich latach (ale nie pamiętam ilu latach bo jestem w pracy i nie mam przed sobą tego numeru).
W każdym razie tych danych nie wymyśliłem
@mrks1
Jakby ludzie od ktorych bierzesz sprzet mieli podsluchy na telefonach to tez bys mowil inaczej :) A "zetka" wziela sie od "Z" czyli zielonego, czyli wiadomo :D
@mrks1
Jakby ludzie od ktorych bierzesz sprzet mieli podsluchy na telefonach to tez bys mowil inaczej :) A "zetka" wziela sie od "Z" czyli zielonego, czyli wiadomo :D
na podsluchy najlepsze sa 'zielone koszulki', ale tez juz spalone chyba bo w kawalku sie pojawilo, a wrog nie spi:D
Koszulki biale i zielone byly juz dawno przerabiane :D teraz najepiej sie spytac: " jestes dostepny?" I juz wszystko wiesz :D
Nie ma żadnej,oba wypalają mózg i baaardzo szkodzą
jestes smieszny.
myslisz ze madrkujesz a tylko pokazujesz jaki z ciebie pajac...
mega lol
Koszulki biale i zielone byly juz dawno przerabiane :D teraz najepiej sie spytac: " jestes dostepny?" I juz wszystko wiesz :D
dawno to u Ciebie moze
ja na wsi mieszkam i do mnie samochodzik z drugami jak familly frost musi przyjezdzac
na kwasy to zapisy trzeba robic
Powiem Ci, ze u mnie tez ostatnio kartonow nie bylo... Ostatni raz chyba z 1,5 roku tluste koty :D Mnie tam do kwasow nie ciagnie, za duza czopa.
na podsluchy najlepsze sa 'zielone koszulki u mnie się mówi jeszcze 'choinki' ale to dobre chyba tylko w okresie przedświątecznym:smile:
Koszulki biale i zielone byly juz dawno przerabiane :D teraz najepiej sie spytac: " jestes dostepny?" I juz wszystko wiesz :D
u mnie to się mówi "E , jest temat" i tyle , ale ja patrzę że tu jest sporo ludzi ktorzy juz przeszli dlugą droge z tym szajstwem . A ktos (chyba bgszef) napisał ze jak ja zalegalizuja to juz nie bedzie to samo , nie bedzie chowania sie gdzie zajarać. Co do tego to ja z tym nigdy problemu nie mialem. Ale rzeczywiscie ogromny minus by byl.
@bubusia prosze tylko nie Bodek, brak mi slow na oszoloma, co pamiec Magika szarga----ja wiem czy taki oszolom, nie powiedzialbym,widac ze temat zna od podszewki(glupot raczej nie wygaduje), wiadomo jakis lansing robi,magika w moim odczuci nie szarga, co do kory i innych gadow ma racje w 100%, o zmianach w mozgu tez raczej ma racje, gras jako pomost a w szczegolnosci nosnik to czysta prawda, wiadomo jak nie jarasz non-stop nic ci sie nie stanie od razu, chociaz tez zalezy,a ze syf sie sprzedaje to wiadomo, wez koke, ile tam koki, wlasciwie prawie zero, wez skuna,co to jest, k....a czysta amfa, wez extasy, to dopiero sie gowno porobilo itd itp
@babusia1
No kurde co za niefart :)
jestem za 5g mi by styklo na caly dzien wienc 5 na dzien jest w sam raz :P gandzie i tak tera wszedzie sei dostanie i male dzieci tez juz u nas to pala wienc powinni zalegalizowac i tak jak z alko zrobic od 18 lat i h....:P
@Hass
Szczerze watpie, ze 5g bys zjaral w ciagu jednego dnia. Chyba, ze bys jaral w blantach choc i to jest malo prawdopodbne. Mozliwe tez, ze masz spoko dilera, ktory miesza staf z przyprawa do ogorkow, to sie zgodze ;)
Watpie tez, ze teraz jest takie dostep do sprzetu jakby byla legalizacja.
Ja takze jestem za legializacja marihuany. Nie dlatego bo lubie ja jarac, wrecz przeciwnie odrzuca mnie, nie jestem yo yo gosciem. Ale chce legalizacji ze wzgledu na wizje panstwa w ktorym chcialbym zyc, panstwa z jak najmniejsza liczba zakazow, nakazow, ustaw i tekstow typu "lub czasopisma".
"jak najmniejsza liczba zakazow, nakazow, ustaw i tekstow typu "lub czasopisma"- tobiaszu popieram cie w calej rozciaglosci, dodalbym tylko jeszcze zniesienie zakazu wciagania amfy,no chociaz koki,jarania kraka, najlepiej w szkolach no ale pewnie nie pozwola, wstrzykiwania sobie morfiny na wf-co tam beda nakazywac nam jakis glupawy sport uparawiac- no i ta woda, dlaczego k...wa nie mozna nawet flaszki na ulicy zrobic. no a te ustawy to juz total, nie maja co k....a robic tylko jakies glupawe ustawy przyjmowac, chociaz w tym wzgledzie moj kochany premier juz sie wzial do roboty. Tak wiec podsumowujac, popieram tobiaszu, popieram i jeszcze raz popieram, mamy taka sama wizje panstwa, a myslalem ze jestem sam,ale nie, dzieki ziomie za camaraderie myslowe
Niech chociaż zdepenalizują jeśli nie chcą zalegalizować. Ja co prawda za posiadanie dostałem tylko prace społeczne i 800 zł. do zapłacenia które mi w końcu umorzyli, ale jeden z moich kumpli dostał zawiasy? I co? Złapią go jeszcze raz i pójdzie siedzieć? Za przypalanie trawy? To nie jest normalne.
Poza tym wszyscy radzą żebyśmy brali przykład z zachodu, więc napomknę że za posiadanie kara więzienia nie grozi w: Wielkiej Brytanii, Niemczech, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Belgii, Holandii, Danii, Austrii, Luksemburgu, Czechach, i zdaje się że 14 stanach USA (tej liczby jednak nie jestem pewien - tak było jakiś czas temu) oraz większej części Australii, a z państw niezaliczanych do cywilizacji zachodniej m.in. Rosja, Brazylia i Argentyna. Skoro inni nie chcą wsadzać za to do więzień to dlaczego u nas jest to możliwe (jesteśmy obok Francuzów jedynym dużym państwem europejskim gdzie za posiadanie grozi kara więzienia)
A tutaj taka mała wzmianka o prawie narkotykowym w UE:
https://hyperreal.info/spliff_6_prawo_narkotykowe_w_ue
Jak widać nieraz trudno orzec czy posiadanie w danym kraju jest legalne czy nie
Niech chociaż zdepenalizują jeśli nie chcą zalegalizować. Ja co prawda za posiadanie dostałem tylko prace społeczne i 800 zł. do zapłacenia które mi w końcu umorzyli, ale jeden z moich kumpli dostał zawiasy? I co? Złapią go jeszcze raz i pójdzie siedzieć? Za przypalanie trawy? To nie jest normalne.
Poza tym wszyscy radzą żebyśmy brali przykład z zachodu, więc napomknę że za posiadanie kara więzienia nie grozi w: Wielkiej Brytanii, Niemczech, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Belgii, Holandii, Danii, Austrii, Luksemburgu, Czechach, i zdaje się że 14 stanach USA (tej liczby jednak nie jestem pewien - tak było jakiś czas temu) oraz większej części Australii, a z państw niezaliczanych do cywilizacji zachodniej m.in. Rosja, Brazylia i Argentyna. Skoro inni nie chcą wsadzać za to do więzień to dlaczego u nas jest to możliwe (jesteśmy obok Francuzów jedynym dużym państwem europejskim gdzie za posiadanie grozi kara więzienia)
jeden z najrozsądniejszych glosow w tej dyskusji
karac powinno sie za przestepstwa, a nie nieszkodliwe slabostki
@Hass
Szczerze watpie, ze 5g bys zjaral w ciagu jednego dnia. Chyba, ze bys jaral w blantach choc i to jest malo prawdopodbne. Mozliwe tez, ze masz spoko dilera, ktory miesza staf z przyprawa do ogorkow, to sie zgodze ;)
Watpie tez, ze teraz jest takie dostep do sprzetu jakby byla legalizacja.
nie wiem dlaczego ci sie spalenie piatki wydaje watpliwe.
juz pisalem ze sa palacze i jaracze ;]
to ze ktos umie palic, bo trzeba umiec (tzn. miec juz wycwiczona dynie) nie znaczy ze pali majeranek.
moze ty po gibonie masz klepe, ale nie kazdy pali tak jak ty :)
W Czechach niby też jest zakaz ale można kupić bez problemu. Policja nie ściga osób za posiadanie staffu, lecz Tych ,którzy mają na koncie ciężkie przestępstwa.
"Wszystko" jest dla ludzi... trzeba tylko odpowiednio i umiejętnie tego używać ... Legalizacja u nas odpada .... za dużo osób nie umie używać tego co dobre ( w tym przypadku wkręcałoby się dalej w cięższy klimat) ... chociaż kto chce i tak może z lekkimi trudnościami ;-)
nie wiem dlaczego ci sie spalenie piatki wydaje watpliwe.
juz pisalem ze sa palacze i jaracze ;]
to ze ktos umie palic, bo trzeba umiec (tzn. miec juz wycwiczona dynie) nie znaczy ze pali majeranek.
moze ty po gibonie masz klepe, ale nie kazdy pali tak jak ty :)
Juz z 8 lat jaram i nie uwierze, ze on SAM spalil 5g.
Juz z 8 lat jaram i nie uwierze, ze on SAM spalil 5g.
to ile jarasz nie ma znaczenia :) znaczenie ma jak jarasz, jak palisz malo to nie spalisz duzej ilosci, jak palisz duzo codziennie to mozesz palic jak smok - proste nie?
to ile jarasz nie ma znaczenia :) znaczenie ma jak jarasz, jak palisz malo to nie spalisz duzej ilosci, jak palisz duzo codziennie to mozesz palic jak smok - proste nie?
Nie.
to ile jarasz nie ma znaczenia :) znaczenie ma jak jarasz, jak palisz malo to nie spalisz duzej ilosci, jak palisz duzo codziennie to mozesz palic jak smok - proste nie?
No oczywiscie ze mozesz spalic wiecej, trening czyni mistrza, chociaz facio wytrenowany do spalenia 5 gramow w jeden dzien(czyli jarajacy codziennie jak smok) juz do zywych raczej sie nie zalicza:)
Ciekawym jest jak by to z legalizowali, nikt by w nocy nie wyszedł na ulice bo same po**** by chodzili po ulicy, a nigdy nie wiadomo co komu do głowy od*****li
Juz z 8 lat jaram i nie uwierze, ze on SAM spalil 5g.Ja wierzę, np. z fai wodnej da się tyle zjarać albo z wiadra (ciśnienia) bez problemu
Ciekawym jest jak by to z legalizowali, nikt by w nocy nie wyszedł na ulice bo same pojeby by chodzili po ulicy, a nigdy nie wiadomo co komu do głowy odpier**liBardziej bym się obawiał n*******ch wódą dresiarzy na twoim miejscu.
I sorry za zdublowany post
Posty zostały scalone oraz ocenzurowane // Szemhazaj //
Ja wierzę, np. z fai wodnej da się tyle zjarać albo z wiadra (ciśnienia) bez problemu
hehe jak myslisz ze wiadra to jest bez problemu :D to spal 10-15 z butli 2,5l i zobaczysz :D
jak nie jestes przyzwyczajony to po ~5 juz bedziesz mial zwale.
jak nie jestes przyzwyczajony to po ~5 juz bedziesz mial zwale.
Jasne że bym miał, ale spalić się da:)
Nieźle zeszliście z tematu. Co do legalizacji to oczywiście, że NIE. Nie chciałbym żeby kiedyś tam moje dziecko (nawet po ukończeniu 18 roku życia) miało banalny sposób na załatwienie sobie trawki. Oczywiście próbowałem i nawet paliłem przez jakiś rok, no ale i tak dość łatwo można nabyć THC.
Nieźle zeszliście z tematu. Co do legalizacji to oczywiście, że NIE. Nie chciałbym żeby kiedyś tam moje dziecko (nawet po ukończeniu 18 roku życia) miało banalny sposób na załatwienie sobie trawki. Oczywiście próbowałem i nawet paliłem przez jakiś rok, no ale i tak dość łatwo można nabyć THC.
sam napisales, ze dosc latwo nabyc takze jesli kiedys tam Twoje dziecko bedzie chcialo zakupic i zapalic to i tak to zrobi, a lepiej zeby zrobilo to legalnie i palilo towar z pewnego zrodla a nie jakies syfy niewiadomo jak powstale
jesli nie chcesz zeby palilo to tak je wychowaj a nie zabraniaj bo skutek moze byc odwrotny
mrks1 tak, ale gdy trawka była by zalegalizowana to myślę, że wzbudzałoby to ogólne przekonanie, że palenie marihuany jest w pewien sposób właściwe (tz. w oczach młodych ludzi byłoby to normalne...). Wiem, że kto chce palić to i tak będzie a co do jakości narkotyku to tu muszę Ci przyznać rację.
Ps. Nie mam zamiaru zabraniać bo nawet lepiej jak by spróbowało. No ale nie ma co się martwić na zapas, za pare(naście) lat zobaczymy jak to będzie.
masz racje, byloby pewnie podobnie jak teraz z alkoholem - trudno sobie spotkanie z ziomkami bez piwka wyobrazic - ja jednak jestem za profilaktyka i edukacja
Według mnie powinni zalegalizować małolaty i tak to palić będą czy to legalne czy nie, a jak by była legalna to przynajmniej państwo z tego jakiś dochód będzie miało
Uważam, że powinni i nie powinni zalegalizować. xD Biore wszystko pod uwagę, sa plusy i minusy, wielu moich kumpli pali codziennie i to po pare sztuk, ja dosłownie zapaliłem z nimi kilka razy i sądze, że jak by to było zalegalizowane to oni i tak jarali by zioło od dilera(dilerka jest zabroniona), a nie zaopartywali by sie w tych specjalnych shopach. W legalizacji bardziej chodzi o konsekwencje, gdy Cie złapią, gdyż nie musisz sie kitrać, a jak Cie przyłapią to nie idziesz siedzieć. Mimo, że u nas nike sie z tym nie chowa, to są na osiedlu osoby, które poszly do pierdla. Oczywiście to tylko moje zdanie, i jak najbradziej rozumiem innych. Jest to ten z tematów, który nigdy nie połaczy obu stron:]
Ale żem się rozpisał:D
Pozdrawiam
Cannabinoid
18-10-08, 22:16
Moim zdaniem legalizacja powinna nastąpić po dekryminalizacji. W Polsce nie przejdą na razie sklepy z ganją.A jak nie będą karać za posiadanie na własny użytek i pozwolą hodować to będzie o niebo lepiej. Teraz jak kupujesz u dilera to jeden wielki syf. Pełno w niej chemii :/. Zarabia mafia, a tracą palacze. Za 0,5g mażesz iść siedzieć na rok. Za 3g jesteś dilerem i idziesz na 5-6 lat. Wracając do tematu jestem jak najbardziej za legalizacją!!! Pale i palić będę!!! A te bajki kilka postów wyżej... to ja nie wiem co wy palicie ale po 5 butlach solo to ma się bardzo, ale to bardzo grubo, a nie tylko 'zwałę' ;] Osobiście nie paliłem więcej jak 3g solo (nie było okazji palić więcej :p), ale jak była zrzuta to się nawet po 20 worków brało i w parę osób rozpracowywało cały dzień. ;D
Znalazłem ciekawy artyków w necie. Przeczytajcie bo to cała prawda, kompilacja wszystkich artów jakie wcześniej przeczytałem także w prasie naukowej:
# Najdawniejsze chińskie wykopaliska archeologiczne wskazują , że konopie były używane w już 8500 lat temu (odkryto m.in. liny konopne, powrozy, sznurki, tkaniny z włókna konopnego).
# Słowo marihuana pochodzi z meksykańskiego slangu i zostało spopularyzowane w latach 30 – tych w Ameryce, podczas serii programów w mediach i programów rządowych. Słowo „marihuana” odnosi się konkretnie do medycznej płaszczyzny cannabis.
# Cannabis pojawiają się w prawie każdej znanej książce o medycynie pisanej przez dawnych mędrców i wykształconych ludzi . Jest na ogół klasyfikowana jako jeden z pięciu najlepszych lekarstw i specyfików.
# Słowo Bangladesz w wolnym tłumaczeniu oznacza „kraj ludzi konopi”. W latach 60 tych podpisał z USA pakt antynarkotykowy zgadzając się na zaprzestanie uprawy naturalnej tam konopi. Pozbawienie gleby odpornej i trwałej rośliny stało się przyczyną wypłukania milionów ton uprawnej gleby do morza i niepowstrzymanych powodzi.
# Aby stworzyć papier z miazgi drzewnej substancja zwana „lignina” musi być rozbita. Aby to zrobić miazga musi być poddana działaniu mocnego kwasu. Papier robiony z drzew ponadto jest często wybielany chemikaliami, które są uważane za szkodliwe. Miazga konopna nie zawiera ligniny i bieleje z o wiele większa łatwością.
# Z jednego hektara konopi można wyprodukować 4,7 razy więcej papieru, niż z hektara drzew. Podczas gdy zwykły papier można przetworzyć 3 razy, ten z konopi można przetworzyć razy siedem.
# Chińczycy używali papieru z konopi już 2000 lat temu. Papier ten jest mocniejszy i tańszy niż papier uzyskiwany z drzew.
# Na odwrocie banknotu o nominale 10 USD z 1914 roku widać farmerów podczas zbioru konopi.
# Thomas Jefferson pierwszą wersję Deklaracji Niepodległości napisał 28 czerwca 1776 roku na papierze konopnym. Dopiero oficjalna kopia – opublikowana 4 lipca 1776 – została przepisana na pergamin.
# W latach 1763 – 1767 w stanie Wirginia można było zostać skazanym nawet na więzienie, za… nie uprawianie konopi.
# Benjamin Franklin założył jedną z pierwszych manufaktur przemiału papieru konopnego w USA. Plantatorami konopi byli także Thomas Jefferson i George Washington.
# Rzekoma szkodliwość marihuany była doskonałym pretekstem dla antykonopnego lobby aby wyeliminować konkurencyjną technologię wytwarzania.
# Pierwsze Levis’y uszyto z płótna konopnego. Rysunek przedstawiający rozciąganie spodni, przez konie na metce nie jest przypadkowy. Spodnie z płótna konopnego były dziesięciokrotnie bardziej wytrzymałe niż jakiekolwiek ubranie wówczas stosowane.
# Odtwarzając od tyłu refren piosenki „Another One Bites The Dust”, angielskiej grupy Queen, można usłyszeć zdanie „It’s fun to smoke marihuana”, albo „give some acid”.
# W 1973 roku do drzwi mieszkania w którym mieszkali członkowie Queen zapukała policja, po tym jak sąsiedzi narzekali na zbyt głośna muzykę. Freddie Mercury wpuścił policjantów do środka i poczęstował ich ciasteczkami. Były nafaszerowane haszyszem.
# Honore de Balzac, Gerarde de Nerval, Alexander Dumas ojciec i Charles Baudelaire palili z upodobaniem sprowadzany z Algierii haszysz.
# Naukowcy dotąd nie wiedzą, co powoduje raka płuc. Nie udokumentowano nigdy żadnego przypadku zachorowania na raka płuc od palenia wyłącznie marihuany.
# Nie udokumentowano nigdy żadnego przypadku śmierci w wyniku palenia marihuany.
# Rząd amerykański nazywający konopie „zabójcami młodzieży” i karzący za ich używanie drakońskimi karami przed II Wojną Światową w jej trakcie rozprowadził wśród farmerów 400 000 funtów nasion konopi namawiając żarliwe do ich uprawy.
# W 1989 r. Jack Herer w Bibliotece Kongresu USA odnalazł taśmę z propagandowym filmem (kroniką filmowa) pt.: „Hemp for Victory”, z 1943 r. (lub 1942). Wcześniej jednak Konges zaprzeczał jakoby ten film kiedykolwiek powstał.
# Aslinger w Kongresie zeznaje przed wojną że, marihuana jest „narkotykiem bezpośrednio wywołująca agresję i przemoc” a po wojnie, że „nastrajająca ludzi pokojowo marihuana i pacyfistycznie, może być wykorzystywana do osłabienia ducha walki amerykańskiej młodzieży”.
# W 1956 roku za posiadanie nawet tylko jednego jointa z marihuaną w USA groziło od 2 do 10 lat wiezienia a za handel można było otrzymać wyrok do 50 lat pozbawienia wolności a nawet dożywocie.
# Richard Nixon chcąc uchodzić za najbardziej nieprzejednanego obrońcę prawa powołał komisję która miała zbadać szkodliwość używania marihuany. Kiedy okazało się że „nie należy traktować w kategoriach przestępstwa ani używania, ani posiadania marihuany na własny użytek”, „oraz „zażywanie konopi samo w sobie nie powoduje wzrostu przestępczości”. Nixon wpadł w szał i nawet nie czytał raportu.
# ·60 państw wprowadziło w 1961 roku zakaz uprawy konopi po oświadczeniu przedstawicieli rządu USA w czasie Single Convention on Narcotic Drugs, że żaden kraj nie otrzyma pomocy Stanów Zjednoczonych jeśli nie wprowadzi zakazu jej uprawy. Członkowie ONZ w roku zobowiązali się do usunięcia problemu narkotykowego w ciągu 25 lat to jest do roku 1986.
# W 1970 roku ponad 25 milionów Amerykanów zapaliło marihuanę przynajmniej raz, a 10 milionów paliło ją nieregularnie. W 1980 zapaliło trawę 43 miliony a stale paliło 16 milionów mieszkańców USA.
# W latach 1948 – 1963 w USA na walkę z marihuaną wydano 1,5 mld USD, w latach 1980 – 1998 wydano na ten cel aż 214,7 mld USD.
# Rynek marihuany w 16-milionowej Holandii przynosi zysk ok. 5 mld EUR rocznie.
# Przyjmując, że regularnie pali w Polsce 1% społeczeństwa tj. ponad 350 000, opodatkowując 25% podatkiem każde z wypalonych przez statystycznego palacza 10 gram narkotyku przy cenie rynkowej 20 zł za gram państwo uzyskuje dochód w wysokości 18 000 000 zł.
# W Polsce na alkoholizm choruje od 700 do 800 tyś. (2 % społeczeństwa), papierosy pali ponad 9 milionów, (z czego 54 % wypala od 11 do 20 papierosów dziennie). Marihuanę pali ok. 3 miliony (szacunkowo).
# Blisko połowa polskiej młodzieży szkolnej przyznaje, że chociaż raz w życiu próbowała trawy.
# Teoretyczne 100% egzekwowanie prawa antykonopnego doprowadziłoby do aresztowania 2% wszystkich Francuzów (stałych palaczy) i kilku następnych procent (palaczy okazjonalnych).
# Spożycie marihuany w grupie wiekowej od 18 do 35 lat we Francji wzrosło od początku lat 90-tych ponad trzykrotnie. Spożycie alkoholu od lat 60-tych spadło dwukrotnie.
# Podejście Holendrów do narkotyków od 1976 roku jako punkt wyjścia przyjęło stanowisko pośrednie wobec problemu narkotyków, pomiędzy całkowita wolnością i całkowitym zakazem. Posiadanie nieznacznej ilości marihuany bądź haszyszu (do 30 gram) stanowi jedynie wykroczenie, co jest w zasadzie całkowicie niekaralne.
# Profesjonalnej oceny implikacji zdrowotnych używania konopi podjęło się WHO prowadząc przez 15 lat badania. Kiedy okazało się, że konopie są bezpieczniejsze niż alkohol i tytoń wyniki utajniono. Wybuchł skandal, gdy brytyjski periodyk naukowy „New Scientist” ujawnił ten fakt.
# W 1989 roku badania w Akademii Medycznej w St. Louis wykazały, że w ludzkim mózgu znajdują się receptory reagujące tylko na THC.
# ·Hiszpańscy onkolodzy udowodnili, że zawarte w konopiach substancje chemiczne (kannabinoidy) hamują wzrost najczęstszego spośród nowotworów mózgu – glejaka i łagodzą ból.
# Z konopi otrzymuje się fitynę, która pobudza proces krwiotwórczy, nasila także wzrost i rozwój tkanki kostnej, a także poprawia czynność układu nerwowego. Fitynę stosuje się w medycynie przy leczeniu histerii, neurastenii, krzywicy, niedokrwistości, gruźlicy, i choroba układu płciowego. Łącznie mówi się o pozytywnym działaniu na ok. 50 różnych chorób (jaskra, choroba Parkinsona, Alzheimera, stwardnienie rozsiane, alkoholizm, nowotworami, anoreksja, AIDS)
# Wśród 400 związków czynnych zawartych w konopiach znajdują się zarówno potencjalne leki, jak i substancje szkodliwe o czym nie wolno zapominać.
# Leki pochodzące z konopi mogłyby zastąpić ponad do 30% wszystkich farmaceutyków dostępnych dziś na rynku.
# Kokaina była dodawano np. do win, sygnowanych nawet certyfikatem jakości wystawionym przez Jego Świątobliwość Papieża Leona XIII. Wino zawierało około 60 mg czystej kokainy – inny papież Innocenty VIII zabronił stosowania marihuany do celów medycznych i uznał ją za używkę heretyków.
# Aby Przyspieszyć wydalanie THC z organizmu należy pić dużo płynów. Można jeszcze wspomagać się witaminą C i która przyspieszy proces wydalania.
# Oszukanie testu antykonopnego jest możliwe. Jedną z takich metod jest zneutralizowanie go kwaskiem cytrynowym.
# Przez pierwsze 162 lata istnienia USA konopie były całkowicie legalne, a podatki można było płacić w naturze – konopiami.
# Rosja i później ZSRR była największym producentem konopi na świecie od 1740 roku do roku 1939.
# W 1930 czarnoskóry, znany muzyk Louis Armstrong był uwięziony za palenie papierosów z marihuaną.
# Wśród zeznań medycznych w aktach amerykańskiej ustawy antykonopnej z 1937 roku były badania farmakologa, który twierdził, że wstrzyknął aktywny składnik z konopi 300 psom, z których dwa zdechły. THC został odkryty w 1964 roku przez Raphaela Mechoulama z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Co więc wstrzyknął ów farmakolog owym nieszczęsnym psom, nie wiadomo.
# Jedna z definicji narkotyku mówi, że to substancja, których przyjmowanie powoduje po jakimś okresie używania uzależnienie fizyczne czego w wypadku marihuany i jej przetworów nigdy nie udało się udowodnić, zatem w myśl tej definicji nie jest ona narkotykiem.
# Miara mocy uzależniającej w/g instytutu Cato dla nikotyny wynosi 100, dla alkoholu 81, dla marihuany 21.
# Aby śmiertelnie przedawkować marihuanę potrzeba 40 000 razy więcej niż wystarczy do uzyskania efektu narkotycznego. Współczynnik ten dla alkoholu wynosi od 1:4…10.
# Niektórzy Słowianie wierzyli jakoby przy pomocy wdychania ciepłej pary, wydzielającej się z nasion konopnych rzuconych na rozżarzone kamienie można leczyć zęby. Wierzyło się bowiem, ze ból zębów powodują mikroskopijne robaczki, zamieszkujące chore zęby, które można unicestwić dymem.
# Kiedyś wierzono, że kury karmione nasionami konopi w wigilię Bożego narodzenia będą niosły jaja przez cały rok. W Czechach przy zasiewach konopi zachowywało się milczenie, aby ptaki nie usłyszały zasiewu i nie wydziobany nasion.
# Cannabis Cup to coroczny festiwal, który odbywa się regularnie od 1988 rokuw Amsterdamie w czasie którego publicznie przedstawiane są i oceniane rozmaite odmiany konopi. Cannabis Cup przyciąga turystów z całego świata tak samo jak do Opola, turystów w pełnie wiosny przyciąga opolski, coroczny festiwal.
ja jestem za tak:) ale tylko jak będą ją palić z umiarem
wszystko jest dla ludzi ale z umiarem :)
dla mnie to głupizna. Gdyby była w PL legalna ludzie ciągle byliby na zjarce :/ :D nachlac sie owszem , ale z trawą przegina
mozna by na to niezłe podatki nałożyć :P dziura budżetowa by sie kurczyła w szybkim tempie :P
dla mnie to głupizna. Gdyby była w PL legalna ludzie ciągle byliby na zjarce :/ :D nachlac sie owszem , ale z trawą przegina
a czy jak alkohol jest legalny to ludzie tez non stop nachlani chodzą??
a czy jak alkohol jest legalny to ludzie tez non stop nachlani chodzą??
niektórzy - owszem..
wątpie zeby w polsce była legalizacja. W holadni sie powoli z tego wycofywują, zaczeli zamykać coffie shopy (narazie te koło szkół:P)
pozatym w holandi to prawo jest poje***e - jak chcesz sobie wypić piwo to sie musisz chować a z gibonem mozesz sobie spokojnie po ulicy chodzić:P
Cannabinoid
15-12-08, 21:01
Z własnego doświadczenia: palę jak chce, a nie bo muszę. Były tygodnie gdy paliłem dzień po dniu. Potem np. raz na dwa miesiące. Teraz nie paliłem od czterech miesięcy. Wedle tych wszystkich badań powinienem już się zaćpać heroiną lub klejem, skończyć na ulicy. Nie uogólniajmy! Pewnie że są osoby które zapalą, stwierdzą że to nie dla nich i wezmą kwasa. Ale stawiać konopie w jednym rzędzie z amfą itd. to przesada! Wiele osób przechodzi do twardych bo myślą że narkotyk to narkotyk i nie ma różnicy jak się zapali, a potem wciągnie krechę. A to różnica jak między piwem a denaturatem...
vBulletin® v3.7.2, Copyright ©2000-2009, Jelsoft Enterprises Ltd.