derus
04-03-08, 08:11
Numer jeden światowego tenisa - Szwajcar Roger Federer, przegrał w pierwszej rundzie turnieju ATP w Dubaju (z pulą nagród 1,4 mln dolarów) z Brytyjczykiem Andym Murray'em 7:6 (8-6), 3:6, 4:6.
12-krotny triumfator turniejów Wielkiego Szlema po raz ostatni został pokonany w pierwszej rundzie w sierpniu 2004 roku.źródło: onet.pl
Co prawda Murraya można nazwać wschodząca gwiazdą, ale jednak Roger to Roger. I tu nasuwa się pytanie, czy to koniec dominacji Federera? Australian Open też już nie wygrał, ale słyszałem też taką wersję, że tuż przed turniejem zmagał się z wirusem.
12-krotny triumfator turniejów Wielkiego Szlema po raz ostatni został pokonany w pierwszej rundzie w sierpniu 2004 roku.źródło: onet.pl
Co prawda Murraya można nazwać wschodząca gwiazdą, ale jednak Roger to Roger. I tu nasuwa się pytanie, czy to koniec dominacji Federera? Australian Open też już nie wygrał, ale słyszałem też taką wersję, że tuż przed turniejem zmagał się z wirusem.