View Full Version : Zakaz handlu w niedzielę
"Dziennik": Znów jak bumerang powraca zakaz handlu w niedzielę. Posłowie LPR przygotowali projekt ustawy, która przewiduje, że otwarte mają być tylko sklepy zatrudniające nie więcej niż dziewięciu pracowników.
Nowe przepisy mają wejść w życie jeszcze w tym roku - dowiedział się "Dziennik".
Propozycje LPR popiera zarówno Samoobrona, jak i PiS. Obok zakazu handlu pomysłodawcy stworzyli listę 20 rodzajów prac, które - jako jedyne - będzie można wykonywać w niedzielę. Jednak pod warunkiem, że pracujący otrzymają w zamian dzień wolny w tygodniu albo- w ostateczności - rekompensatę finansową.
No i co o tym sądzicie?
LOL
Przecież te hipermarkety wszystkie mają największe utargi w niedziele :P lol
Jakoś mi się nie wydaje, aby na to pozwolili.... PRzeciez to głupie xD
dla mnie bomba pracuje w hipermarkecie jako ochrona moge je zamykac .niech wyzyskiwacze troszke straca .popracujecie w hipermakecie to sami za tym bedziecie głosowac
dla mnie bomba pracuje w hipermarkecie jako ochrona moge je zamykac .niech wyzyskiwacze troszke straca .popracujecie w hipermakecie to sami za tym bedziecie głosowac
A kto Ci każe tam pracować? Zmień pracę jak Ci nie pasuje. ;P
Jezeli juz zakazuja handlu w niedziele (co uwazam za zly pomysl), to powinni zakazywac wszystkim. Zeby nie dochodzilo do takich skrajnych sytuacji, ze w zamknietym sklepie nie mozna kupic Biblii, a w kiosku obok mozna kupic czasopismo pornograficzne.
Dla mnie to zly pomysl, poniewaz mamy wolny kraj i kazdy moze robic, to co chce (oczywiscie w granicach prawa). Jezeli ktos chce w niedziele isc do hipermarketu (supermarketu, supersamu, centrum handlowego, galerii, czy czegos tam jeszcze), to nikt nie powinien mu tego zabraniac.
Zreszta jaka jest gwarancja, ze ktos kto nie bedzie mogl isc sobie do supermarketu pojdzie do kosciola, czy na spacer. Otoz nie ma zadnej. Rownie dobrze moze isc do innego sklepu, ktory bedzie wtedy otwarty. Jezeli zamkna wszystkie, to moze wcale nie wyjdzie z domu, bo zrobi zapasy w sobote.
Jedyna dobra cecha jaka w tym dostrzegam, to zaczna wiecej zarabiac male sklepy, zamiast wielkie hipermarkety. Oczywiscie nie musi to oznaczac, ze klienci beda z tego zadowoleni, bo beda musieli placic wiecej.
No HERKULES mile mnie zaskoczyłeś. W pełni się z Twoją wypowiedzią zgodzę! Myślałem, że jako zwolennik PIS popierasz ich wszystkie pomysły - nawet te nieracjonalne.
"Niedziela to jednak dzień święty i należałoby ją jakoś inaczej uczcić niż chodzeniem do kina" - powiedział poseł PiS Tadeusz Cymański w rozmowie z "Dziennikiem", pytany o pomysł LPR, by w niedziele zakazać pracy większości zawodów.
No już mi ręcę opadają. Nie mam jak wyrazić co o tym myslę bo na forum nie mozna używać wulgaryzmów.
zle napisałem bardziej mi chodziło o ludzi co tam pracuja i tak nie jest prosto jak napisałes wez sie zwolnij dla tych ludzi to jedena praca w moim miescie
No właśnie a jak będzie zakaz pracy w niedziele to będą zwolnienia
"Niedziela to jednak dzień święty i należałoby ją jakoś inaczej uczcić niż chodzeniem do kina" - powiedział poseł PiS Tadeusz Cymański w rozmowie z "Dziennikiem", pytany o pomysł LPR, by w niedziele zakazać pracy większości zawodów.
Szkoda slow - kolejni fani rydzyka, a myslalem ze jest wolnosc :oh:
A co do zwolnien to napewno beda i to duze :oh:
tu sie z wami zgodze jak zamknac markety w niedziele to same markety na znak protestu zwolnia jakies 10% załogi zeby udowodnic swoja racje.
przemo_wodz
03-08-06, 15:28
Dla mnie to jest śmieszne :/ Jak ktoś pracuje cały tydzień to nie może sobie zrobić zakupów w supermarkecie w niedziele?
Heh
Niektórzy jak coś wymyślą to szkoda gadać. ;P
nextepisode1
04-08-06, 18:52
Trzeba zauwazyc zeten projekt obejmuje tylko sklepy o powierzchi wiekszej niz 100m2 a sklada go posel Samoobrony ktory jest wlascicielem delikatesow Centrum ktorych ustawa nie bedzie obejmowac ( maja ponizej 100m2)
Dlatego jest taki zakaz bo mamy iść całą rodziną do kościała i się modlic a nie chodzić po sklepach i to jest według mnie śmieszne niech kazdy robi co chce w Niedziele a nie
prawidłowo niech kobietyw biedronce tez odpoczną
Według mnie jest to bezsensowne, bo wszystkie hipermarkety powiedzą stanowczo NIE. Przecież oni tam w sobotę i niedzielę zarabiają więcej niż przez cały tydzień:]
Stanowcze NIE ! Kocham zakupy w weekend .
Dla tych którzy są "za" - pomyślcie , niektórzy pracują cały tydzień na okrągło i nie maja czasu i chęci ,żeby po pracy jeszcze buszować po sklepie . Wtedy weekend jest dla nich jedyną szansą na spokojne zakupy .
Nie ma czasu robić zakupów w tygodniu. Pozostaje tylko weekend na zakupy.
kostekkosa
31-12-07, 15:09
@Fiasco
a pomysl o tych ekspedientkach ktore sa "zmuszane" do pracy w weekendy ... one tez pracuja caly tydzien i chociaz jeden dzien w tygodniu by chcialy posiwecic rodzinie. poza tym projekt ustawy byl dawno i na szczescie nie przeszedl bo jesli juz mieli zakazac handlu w niedziele to dla wszystkich,a nie tylko dla tych wiekszych.. z jednej strony zle, z drugiej jeszcze gorzej :/
one tez pracuja caly tydzien i chociaz jeden dzien w tygodniu by chcialy posiwecic rodzinie.
Za pracę w weekend dostają wolne w tygodniu!
kostekkosa
31-12-07, 15:19
a czy we wszystkich sklepach tak jest ? moja kuzynka pracuje w jednym z torunskich marketow no i niestety, swiatek piatek do pracy idzie, choc co prawda w niedziele na troche innych warunkach (wieksza placa i nieco krotszy czas pracy)
A to już jest wina kuzynki. Niech idzie zgłosić te sprawę do PIP.
Pirate WeB
31-12-07, 16:20
Nie popieram, handelek w niedzielę jest dobrą sprawą, każdy lubi zajść kiedy chce lub potrzebuje do sklepu a co do ekspedientek to tak już jest, chcę sie zarabiać to trzeba pracować, rozumiem że czasami są wykorzystywane ale przeważnie godziny pracy nie są wygórowane a płaca dużo wyższa
sebas123 zyczę ci żeby twoja żona pracowała w takim bajzlu w niedziele. to może szybko zmienisz zdanie. Uważam że każdy może zrobić sobie zakupy do soboty a niedziele każdy powinien mieć wolną i niekoniecznie musi w nią chodzić do kościoła a na przykład do kina z dzieckiem
kostekkosa: nikt im nie karzę pracować w niedzielę za darmo . Jeżeli nie umieją się postawić kierownikowi/szefowi to tylko ich wina . Tak jak wspomniał szymono - jeżeli pracują w niedzielę to mają prawo do wolnego w tygodniu .
kostekkosa
01-01-08, 03:54
praktyka niestety nieraz mija sie nieco z teoria ... i to co okazuje sie latwe w slowach,trudniej przelac na czyny.miec prawo a przestrzegac go to jeszcze niestety nie sa te same rzeczy. zeby bylo jasne, nic nie mam do zakupow w niedziele, ale IMO powinno sie zmienic troszke podejscie wlascicieli sklepowych do swoich pracownikow.
IMO powinno sie zmienic troszke podejscie wlascicieli sklepowych do swoich pracownikow. Po sprawie Biedronki się już mocno zmieniła
kostekkosa
01-01-08, 13:06
generalnie chyba tak, i to jest pocieszajace, ale niestety zdarzaja sie jeszcze przypadki,gdzie mozna zaobserwowac wyzysk, bo jak inaczej mozna nazwac sytuacje gdy w sklepie w malym miasteczku dosc mloda dziewczyna pracuje 12h i to wlasnie w niedziele ? ale tak jak mowilem, moga to byc odosobnione przypadki.
No wiesz takie przypadki się zdarzają i to nie tylko w sklepach ale w prywatnych firmach. Dlatego trzeba zbierać na takich pracodawców dowody i szybko do PIP zgłosić łamanie prawa.
kostekkosa
01-01-08, 13:32
to chyba jedyne i najlepsze wyjscie, bo watpie zeby normalna rozmowa szefa z pracownikiem pomogla ...
Jakby się wszystkie ekspedientki w Polsce postawiły to byłby Paniami losu . Jakby pracodawca zobaczył raz,drugi ,że nie ma pracowników to by zmienił podejście .
Po sprawie Biedronki rzeczywiście się sytuacja zmieniła na duży plus .
Jestem za zakazem handlu w niedzielę. Rozumiem że większość ludzi pracuje przez cały tydzień i nie ma kiedy zakupów zrobić. Mój kolega naprzykład pracuje w sklepie 6 dni w tygodniu po 9 godzin i kiedy on ma mieć przerwe, gdzie czas dla rodziny. W grudniu pracował wszystkie dni (oprucz 25-26) i nawet nie miał kiedy prezentów kupić. A takich jak on jest tysiące. Żeby to zrozumieć trzeba postawić sie w tej drugiej sytuacji.
STANOWCZE NIE!!! dla handlu w NIEDZIELĘ!!!!
Dobra, tylko że handel jest dziedziną usług. I powinien by przyjazny dla klienta. Bo to od klienta zależy czy handel się będzie rozwijał czy nie. I dlatego jeśli klienci chcą kupowac w niedziele to powinni mięć taką możliwość. W niedziele pracują też inne instytucje i jakoś o nich nikt nic nie mówi.
Jeśli komuś się nie podoba to nie musi pracować w markecie, Zresztą jak ktoś pracuje w markecie to chyba może w nim zrobić zakupy? Bo tak ludzie robią jak mają przerwy. A jak pracodawca zmusza kogoś do pracy wbrew przepisom KP to zawsze można to zgłosić PIP - vide Biedronka.
W biblii jest napisane Bóg 7 dnia odpoczął. Każdy powinien mieć taką możliwość.
W biblii jest napisane Bóg 7 dnia odpoczął. Każdy powinien mieć taką możliwość.
Po pierwsze: POlska to nie Iran i tu Biblia nie jest prawem.
Po drugie: jak ktoś pracuje w niedziele to ma wolne w inny dzień tygodnia.
Zagranicą nie ma czegoś takiego jak wolne robi się na okrągło a efekty są ;d
Zagranicą nie ma czegoś takiego jak wolne robi się na okrągło a efekty są ;d
gomez6600 to przejedz się do naszych sąsiadów niemców i kup coś w lidlu. NIEDZIELA ZAMKNIĘTE!!!:P
Pożyjemy Zobaczymy Zresztą czemu mamy się sugerować jak jest w Niemczech?
szymono spójrz w górę: gomez6600 napisał że za granicą nie ma czegoś takiego jak wolne niedziele więc odpowiedziałem dając najprostszy sygnał że jest coś takiego. I nic nie napisałem że mamy patrzeć na niemców
danielb to Ty dałeś przykład Niemców.gomez666 napisał o zagranicy.
gomez6600 napisał że nie ma handlu za granicą a ja napisałem że jest i dałem przykład niemców bo oni jako pierwsi przyszli mi na myśl
Dlatego ja Ci napisałem dlaczego mamy patrzeć na Niemców. Proste chyba. Skończmy ten offtop
Wiecie co ja Wam powiem ? Polska to cholernie leniwy naród i potem ludzie pracują po 10h dziennie . Jak Polak usłyszy ,że ma iść do roboty za 900zł to w d**ie to ma . Mam znajomych za granicą i wiem jak to wygląda tam . Za sobotę i niedzielę mają więcej płacone . U nas zdarza się to ,ale bardzo rzadko .
Nie ma się co bulwersować - to tylko Polska .
gutekck1982
03-01-08, 13:22
Zakaz handlu w niedziele. Czemu nie niech politycy podniosą minimum krajowe do swojego poziomu i wtedy wymyślają takie głupoty. KOŚCIELNE RZĄDY!
Jest demokracja niech ludzie decydują czy chcą robić zakupy w weekend czy nie. A co ważniejsze niech decydują pracownicy czy chcą pracować w weekend. W Anglii za prace w dni weekendowe płacą od 150% do 300% stawki godzinowej. A każdy ma wybór czy chce pracować czy nie.
KLERYKI WON OD POLITYKI!
Wiecie co ja Wam powiem ? Polska to cholernie leniwy naród i potem ludzie pracują po 10h dziennie . Jak Polak usłyszy ,że ma iść do roboty za 900zł to w d**ie to ma . Mam znajomych za granicą i wiem jak to wygląda tam . Za sobotę i niedzielę mają więcej płacone . U nas zdarza się to ,ale bardzo rzadko .
Nie ma się co bulwersować - to tylko Polska .
jak dorosniesz i to 900 zl bedzie Ci musialo wystarczyc na utrzymanie rodziny przez caly miesiac, a nie na nowy monitor czy karte graficzna to wtedy dopiero sie wypowiadaj o lenistqwie
jesli ktos chce pracowac w niedziele to jego sprawa i w zadnym wypadku nie mozna mu tego zabraniac i chyba takie byly zalozenia tego projektu ustawy - zakaz hadlu mial dotyczyc tylko duzych sklepow w ktorych pracownicy nie mieli mozliwosci wyboru czy chca spedzic ten czas z rodzina czy biegac z paleciakiem po magazynie
tez nie raz zasuwalem po 10 godzin w niedziele, ale sam sie na to zdecydowalem bo chcialem wiecej zarobic
- zakaz hadlu mial dotyczyc tylko duzych sklepow w ktorych pracownicy nie mieli mozliwosci wyboru czy chca spedzic ten czas z rodzina czy biegac z paleciakiem po magazynie Ale decydując sie na taką pracę wiedzieli, że praca jest w weekendy. Tak jak w kinie, na basenie, na stacji benzynowej, w szpitalu, na Policji itp. itd.
jak sie ma dwadziescia pare lat to mozna sobie luzniej do tych spraw podejsc bo jest w czym wybierac, tzn. mozna wybrzydzac i przebierac w ofertach, ale pomysl o ludziach okolo 40stki, bez wyksztalcenia, z prowincji i inne smutne historie. czy musza zasuwac w niedziele tylko dlatego, ze komus za przeproszeniem dupy sie nie chce w inny dzien do sklepu ruszyc. policja, stacje benzynowe itp. to inna bajka
wiem, ze to nie takie proste, ale jednak sa chyba jakies granice przyzwoitosci
Mylisz się - policja i stacje benzynowe to taka sama bajka. Jak ktoś nie chce pracować w markecie to nikt nikogo nie zmusza. To nie te czasy gdy był przymus pracy. Akurat ludzi około 40 są w kwiecie wieku i poszukiwani jako doświadczeni fachowcy. A ludzie bez wykształcenia? Na naukę nigdy nie jest za późno. Trzeba tylko chcieć. Poza tym jak już kilka razy wspomniałem - czytaj posty wcześniejsze- za pracę w niedziele przypada dzień wolny w tygodniu więc nikt nie jest poszkodowany.
teoretycznie to masz racje chlopaku
tylko sie dziwie dlaczego te panie jeszcze siedza na tych kasach w hipermarketach; mogleby sie jeszcze do szkoly zapisac i chirurgami plastycznymi zostac. otowrzylyby sobie wlasna klinike i jak doktor Lubicz spedzalyby weekendy w swoim pieknym domu z rodzina
wszystko jest mozliwe:D gratuluje optymistycznego podejscia do zycia, wszak chciec to moc
tylko sie dziwie dlaczego te panie jeszcze siedza na tych kasach w hipermarketach; mogleby sie jeszcze do szkoly zapisac i chirurgami plastycznymi zostac. To je spytaj! Myślenie nie boli. Jak nie chcą sie uczyć to zawsze pozostaje zmywak w Anglii.
never after
05-01-08, 17:43
jestem za......hipermarkety i tak maja duze obroty nic im sie nie stanie jak beda zamkniete przez pare dni w roku
NIe przez parę dni tylko 52 niedziele plus święta.
NIe przez parę dni tylko 52 niedziele plus święta.
zbankrutuja
jak dla mnie zalu by nie bylo
zbankrutuja
jak dla mnie zalu by nie bylo
Może nie zbankrutują ale stracą na obrotach. I zwolnią część pracowników. Tobie nie żal ale pewnie im tak i tym co chcą kupować w niedziele.
nie zwolnia bo i tak maja ich za malo
przed swietami wbilem do tesco tak po 23 i widzialem ted dantejskie sceny - piec kas czynnych i do kazdej kolejka po kilkadziesiat osob z wozkami wyladowanymi po brzegi
myslalem, ze do linczu dojdzie, ludziom nerwy puszczaly, wozki porzucali
a ze nie zbankrutuja to jasne (ironia)
przed swietami Wtedy to wiadomo, że pracowników dodatkowych zatrudniają z agencji. Ale co z resztą roku?
Wtedy to wiadomo, że pracowników dodatkowych zatrudniają z agencji. Ale co z resztą roku?
no chyba z towarzyskiej
nawet jakby tam dwa razy wiecej ich bylo to i tak by nie dali rady
A ja nie wiem kogo widziałeś w Tesco i co Ci się marzy.
Ale może jeszcze raz zapytam: co z resztą roku?
a ja jeszcze raz powiem, pracownikow i tak jest za malo (oczywiscie nie wszedzie) bo ludziom juz sie tam robic nie chce jak maja inna prace do wyboru
a przed swietami - powtarzam kolejny raz - nawet jesli byli to pracownicy z agencji to bylo ich conajmniej o polowe za malo
Zawsze ktoś będzie chciał pracować za pensję minimalną. Ale po pewnym czasie zrezygnuje. Dlatego jest duża rotacja.U mnie w marketach przed świętami było wystarczająco dużo pracowników (w tym tych z agencji)
Mimo wszystko fajnie jest wyskoczyć sobie po zakupy w niedzielę, tylko trochę mi żal tych umęczonych kasjerek /Czy one kiedyś odpoczywają? /
oio mają wolne w inne dni tygodnia.
kostekkosa
06-01-08, 17:55
widze ze rozmowa sie bardzo rozwinela od mojej ostatniej wizyty w tym watku :)
te niedzielne wspolne spedzanie czasu coraz czesciej przybiera forme zakupow, poza tym mamy teraz centra handlowe, markety, skupiska sklepow. dzisiejsze pojecie robienia zakupow odbiega juz od tego co bylo kiedys,dzis idac na zakupy mozemy zrobic wiele innych rzeczy, np. zjesc obiad, zaznajomic sie z nowinkami technicznymi czy tez przeczytac prase. chcial nie chial - zakupy sie wcielily w nasz niedzielny plan...
Choć nie jestem zwolennikiem takich regulacji gospodarki wolnorynkowej, to akurat ten zakaz popieram. Szkoda mi tych wszystkich osób, które nawet w dni świąteczne nie mogą spokojnie spędzić czasu z rodziną.
Szkoda mi tych wszystkich osób, które nawet w dni świąteczne nie mogą spokojnie spędzić czasu z rodziną.
A co z lekarzami, policjantami, pracownikami stacji benzynowych albo kin? Ich Ci nie szkoda?
A co z lekarzami, policjantami, pracownikami stacji benzynowych albo kin? Ich Ci nie szkoda?
Pewnie, że szkoda. To są ludzie!!! Mają żony, dzieci i muszą pracować. Szpitala nie można zamknąć, a na zakupy można iść w poniedziałek.
a na zakupy można iść w poniedziałek.
Wiesz, że nie każdy może robić zakupy w tygodniu.
np. kto taki? Hihi np. przedstawiciele handlowi:P.
A tak poważnie to nie wszyscy pracują do 14. I nie wszyscy po pracy nie mają innych obowiązków albo dodatkowych zajęć. Ja mam czas na zakupy tylko w weekend. Znajoma robi zakupy w Tesco w nocy z soboty na niedzielę.
Przedstawiciel handlowy to taka fajna praca że może zrobić zakupy 100 razy dziennie. Osobiście nie znam osoby która nie ma czasu na zakupy min 1 godziny w tygodniu. Poza tym robimy zakupy nie tylko raz w tygodniu. Jak się idzie z rana po świeże bułki, chleb, czy mleko to można kupić to co potrzeba a nie zostawiać na niedzielę.
Nie wszystko kupisz w spożywczaku na rogu. A też nie każdy ma czas rano iść po bułki i mleko. Tak na marginesie to ja tego nie jem. Większość robi zakupy raz w tygodniu (większe)i to właśnie w weekend bo wtedy jest czas.
Nie wszystko kupisz w spożywczaku na rogu. A też nie każdy ma czas rano iść po bułki i mleko. Tak na marginesie to ja tego nie jem. Większość robi zakupy raz w tygodniu (większe)i to właśnie w weekend bo wtedy jest czas.
To sie bardzo ciesze. A jak wejdzie ustawa o zakazie handlu w niedzielę, to będe się cieszyć bardziej:P
Spok. NIe ma takiej opcji:P
z tego co widze, gdyby weszla ta ustawa to niektorzy by z glodu pozdychali wiec moze jednak nie robmy im tego. żal
gdyby weszla ta ustawa Ale jak ustawa? Nie ma żadnej ustawy!
kostekkosa
13-01-08, 12:45
z tego co wiem to byl tylko pomysl, tak samo jak zakaz sprzedazy prezerwatyw w Polsce :lol:
chyba najwieksza glupota ktora mogla by sie zdarzyc ...
Ale jak ustawa? Nie ma żadnej ustawy!
sorry panie madry
ten projekt, zamysl, propozycja, postulat - prosze o wybaczenie, ale pozno juz a ja slownika synonimow w domu nie posiadam
ten projekt, zamysl, propozycja, postulat - prosze o wybaczenie, ale pozno juz a ja slownika synonimow w domu nie posiadam
A gdzie tu synonimy ustawy?
A gdzie tu synonimy ustawy?
ziomus, ale sam powiedziales, ze to nie ustawa, a ja nie wiedzialem jakie slowo szanownemu panu intelektualiscie przypasuje
niepotrzebne se skresl
A sam sobie skreśl. A jak nie wiesz o czym mówisz to się nie wypowiadaj.
A sam sobie skreśl. A jak nie wiesz o czym mówisz to się nie wypowiadaj.
a sam sobie okresle, a jak juz nie wiesz co masz powiedziec to sobie na zakupy skocz
Tylko się gościu nie obraź http://smilies.sofrayt.com/%5E/r/biggrinclarifils.gif
kompleks jakis masz z tym obrazaniem? bo juz ktorys raz mi to piszesz
bez urazy, ale nie wydaje mnie sie abys dal rade
Ale napiszesz coś merytorycznego czy to za wielki wysiłek dla Twojego małego rozumku
ziom, ale z czym do ludzi
po co mi wyjezdzasz z takimi tekstami
moj rozumek moja sprawa, jak to sie ma do handlu w niedziele?
nie dawaj sie misiom z malym rozumkiem wciagac w glupie dyskusje Krzysiu
A pewnie, ze nic. Tak jak kilka wcześniejszych też.
kostekkosa
16-01-08, 10:00
malutki OT sie to zrobil Wam ;) jak widac, temat rzeka,mozna by debatowac i debatowac, ale poki co rzad Tuska nie ma zamiaru zakazac pracy w niedziele... cos kosztem czegos, nie ma takiej opcji zeby wszyscy mieli dobrze :)
Totalna beznadzieja. Zresztą nasz pan prezydent i cała reszta pozostawiają wiele do życzenia. A apropo zakazu to kiepski pomysł bo skąd wziąć cokolwiek jeżeli sie w sobote balowało :)
Dla mnie to w sumie dobry pomysł z zakazem handlu w niedziele..trzeba wziąść pod uwagę,że na naszym rynku zrewolucjonizował sie rynek zagraniczny..i to Niemiec zatrudnia naszych..moje propozycja jest taka:duże super markety zamknięte a prywatne sklepiki jak sobie tam chcą:P
djmaniek a co to ma do rzeczy kto Cię zatrudnia?
dla mnie nie dobry pomysł gdzie kupie winko :)
vBulletin® v3.7.2, Copyright ©2000-2009, Jelsoft Enterprises Ltd.