HERKULES
26-07-06, 01:14
Zagraniczni dziennikarze zastanawiają się jak rozróżnić braci Kaczyńskich. Najważniejsze są szczegóły.
- Kiedy widzę ich obu na zdjęciu, to mniej więcej domyślałam się, który jest prezydentem, a który premierem. Ale kiedy na zdjęciu jest tylko jeden z nich, jestem bezradna-przyznaje Liis Poll z estońskiego dziennika „Postimees"
W ciekawy sposób z kłopotliwej sytuacji wybrnął brytyjski dziennik „The Times". Artykuł o braciach Kaczyńskich zilustrował fotografią Jacka i Placka z filmu „O dwóch takich, co ukradli księżyc".
Inne media nie zawsze są w stanie sprostać niecodziennej sytuacji. Znany portal internetowy World News zamieścił obok siebie dwa zdjęcia prezydenta Kaczyńskiego - jedno z podpisem „Nowy polski premier uzyskał wotum zaufania" i drugie: „Polski premier obiecuje prowadzić lepszą politykę zagraniczną"
Czytelnicy największego w Czechach dziennika „Mlada Fronta Dnes" w artykule na temat nowego polskiego premiera mogli znaleźć szczegółowe wskazówki jak rozróżnić braci Kaczyńskich „Lech ma w przeciwieństwie do Jarosława znamię na lewym policzku. Polacy już się tego nauczyli. Teraz sztuki zauważania takich szczegółów będą musieli nauczyć się też politycy zagraniczni".
Czeskiej prasy najwyraźniej nie czytał fotoedytor izraelskiego dziennika „Jerusalem Post". W trakcie wizyty w Izraelu Lech Kaczyński, jeszcze jako prezydent Warszawy, udzielił wywiadu gazecie. Tekst zilustrowało zdjęcie Teda Kaczynskiego - amerykańskiego seryjnego mordercy, który wysyłał pocztą ładunki wybuchowe i zabił trzy osoby. Dziennik natychmiast przeprosił Kaczyńskiego, a ten przeprosiny przyjął.
Ja ich odrozniam po pieprzyku na twarzy. Lech go ma, a Jaroslaw nie :P
A Wy jakie macie sposoby?
- Kiedy widzę ich obu na zdjęciu, to mniej więcej domyślałam się, który jest prezydentem, a który premierem. Ale kiedy na zdjęciu jest tylko jeden z nich, jestem bezradna-przyznaje Liis Poll z estońskiego dziennika „Postimees"
W ciekawy sposób z kłopotliwej sytuacji wybrnął brytyjski dziennik „The Times". Artykuł o braciach Kaczyńskich zilustrował fotografią Jacka i Placka z filmu „O dwóch takich, co ukradli księżyc".
Inne media nie zawsze są w stanie sprostać niecodziennej sytuacji. Znany portal internetowy World News zamieścił obok siebie dwa zdjęcia prezydenta Kaczyńskiego - jedno z podpisem „Nowy polski premier uzyskał wotum zaufania" i drugie: „Polski premier obiecuje prowadzić lepszą politykę zagraniczną"
Czytelnicy największego w Czechach dziennika „Mlada Fronta Dnes" w artykule na temat nowego polskiego premiera mogli znaleźć szczegółowe wskazówki jak rozróżnić braci Kaczyńskich „Lech ma w przeciwieństwie do Jarosława znamię na lewym policzku. Polacy już się tego nauczyli. Teraz sztuki zauważania takich szczegółów będą musieli nauczyć się też politycy zagraniczni".
Czeskiej prasy najwyraźniej nie czytał fotoedytor izraelskiego dziennika „Jerusalem Post". W trakcie wizyty w Izraelu Lech Kaczyński, jeszcze jako prezydent Warszawy, udzielił wywiadu gazecie. Tekst zilustrowało zdjęcie Teda Kaczynskiego - amerykańskiego seryjnego mordercy, który wysyłał pocztą ładunki wybuchowe i zabił trzy osoby. Dziennik natychmiast przeprosił Kaczyńskiego, a ten przeprosiny przyjął.
Ja ich odrozniam po pieprzyku na twarzy. Lech go ma, a Jaroslaw nie :P
A Wy jakie macie sposoby?