PDA

View Full Version : "Przekleństwo dla uczniów" w szkołach




1Gboxer
20-02-08, 09:58
"Polska": Elektroniczny dziennik - błogosławieństwo dla rodziców, przekleństwo dla wielu uczniów. Dzięki niemu rodzice mogą na bieżąco przez internet kontrolować postępy w nauce swoich dzieci. Funkcjonuje już w blisko 200 szkołach w Polsce.
Specjalny program komputerowy przydziela każdemu uczniowi osobiste konto, na które wejście mają tylko jego rodzice. Nauczyciele wpisują tam oceny i uwagi na temat nieobecności i zachowania w szkole. Matka lub ojciec mogą przez internet kontrolować, czy ich dziecko np. nie poszło na wagary.

Elektroniczny dziennik właśnie jest wdrażany w Zespole Szkół Ekonomicznych w Raciborzu. Co ciekawe, inicjatywa wyszła od samych rodziców. - Rodzice i nauczyciele są zadowoleni. Uczniowie może mniej, ale generalnie tu chodzi o ich dobro - mówi dyrektor raciborskiego ekonomika Zenon Sochacki. System najlepiej sprawdza się w klasach pierwszych i drugich. "Starsi uczniowie, którzy przygotowują się do matury, sami rozumieją, że nie mogą wagarować, bo źle na tym wyjdą" - wyjaśnia gazecie Sochacki.

Logując się w sieci, rodzice mogą już w kilkanaście minut po zakończeniu lekcji sprawdzić, czy ich dziecko było na niej obecne i czy dostało jakiś stopień. Nauczyciele na bieżąco wprowadzają dane do komputera.

Raciborska szkoła pokryła tylko koszt zakupu skanera. Program zafundowała firma, która go opracowała. Jej zysk to abonament, jaki płaci każdy rodzic - 20 zł za rok. "Ciągle unowocześniamy system, żeby działał szybko i sprawnie" - zapewnia Piotr Dąbrowa z Wydawnictwa i Centrum Kształcenia Nauczycieli "Librus", który obsługuje program m.in. w Raciborzu, Warszawie, Łodzi i Gdańsku.

Śląskie kuratorium popiera elektroniczne dzienniki pod warunkiem, że dyrektorzy szkół za daleko nie posuną się w swoim uwielbieniu dla techniki. - Problemy wychowawcze rozwiązywane są w bezpośredniej rozmowie. Ale elektroniczny system kontroli frekwencji i ocen może być bardzo pomocny, szczególnie dla zapracowanych rodziców - podkreśla rzecznik kuratorium Piotr Zaczkowski.

- Elektroniczne powiadomienie nie może jednak całkowicie zastąpić bezpośredniej rozmowy pedagoga z rodzicem. Tradycyjne wywiadówki wciąż są potrzebne i żadne nowinki techniczne nie mogą ich wyprzeć - podkreśla rozmówca "Polski".




Hollow
20-02-08, 14:58
Całkiem ciekawy pomysł i to za tak niewielkie pieniądze.

dyl
20-02-08, 15:44
Koleja rzecz majaca na celu zniewolić uczniów.

Całkiem ciekawy pomysł i to za tak niewielkie pieniądze.

Chyba nie jesteś uczniem jeśli to piszesz...

1Gboxer
20-02-08, 15:48
Koleja rzecz majaca na celu zniewolić uczniów.



Chyba nie jesteś uczniem jeśli to piszesz...

Wolnosci to juz chyba uczniowie dostali wystarcajaco duzo

Od razu uprzedzam,ze uczniem nie jestem,wrecz przeciwnie ,jestem po drugiej stronie barykady pozd

cavecave
20-02-08, 15:56
Też dawno już nie jestem uczniem a życie tak dziwnie się potoczyło mi że jestem wrednym gogiem;-)...uczniowie i tak mają za dużo swobody i wolności a mała kontrola raczej im nie zaszkodzi...kiedyś szkoła była szkołą a teraz?...

MrZen
20-02-08, 16:40
Ja jestem uczniem i powiem tak pomysł i dobry i zły. Ja tam się nie przejmuję ocenami w końcu uczę sie dla siebie i tylko sobie zaszkodzę jak coś :P

szymono
22-02-08, 23:33
Bardzo dobry pomysł.

belzebub
23-02-08, 09:47
Pomysł w moim przekonaniu jak najbardziej trafiony

kamilo8
23-02-08, 10:55
No pewnie teraz wagarowicze już komputer zniszczyli z tej wiadomości :P
Mi tam ten pomysł się podoba ..;-)