cavecave
18-02-08, 11:58
- Zmieniłem adres więc poprosiłem Telekomunikację Polską o przeniesienie Neostrady pod mój nowy adres - opowiada Czytelnik GK24.pl z Koszalina. - Byłem w szoku gdy okazało się, że muszę zapłacić ponad 1000 złotych za zerwanie umowy.
Jak informuje serwis, Czytelnik problemu by nie miał gdyby prócz Neostrady posiadał stacjonarny telefon TP SA, ale tak się składa, że od dawna nie korzysta z telefonii stacjonarnej.
- Jeśli klient Neostrady równocześnie korzysta z usługi telefonicznej na tym samym łączu i chce dokonać zmiany lokalizacji zarówno POTS (usługi telefonicznej), jak i Neostrady, to TP rozwiązuje z klientem umowę na Neostradę i nie nalicza opłat dodatkowych - wyjaśnia Liliana Kulesza, rzecznik pomorskiego oddziału TP SA. - Klient może w nowej lokalizacji zamówić Neostradę w aktualnie obowiązującej promocji.
Jeśli zaś nie posiada telefonu stacjonarnego może się znaleźć w kłopotliwej sytuacji. Polityka TP SA jest jasna - nagradzanie wiernych klientów i karanie tych, którzy wybierają innych operatorów, dodaje GK24.pl.
Lilianna Kulesza tłumaczy: - TP nie świadczy usługi przeniesienia Neostrady tp. Oznacza to, że w przypadku zmiany adresu zamieszkania klienta obecna umowa na usługę Neostrada tp musi zostać rozwiązana. Jeśli jest to umowa lojalnościowa, to od klienta będzie pobrana opłata dodatkowa. Bez dodatkowej opłaty można rozwiązać tylko umowę o Neostradę, która jest zawarta na czas nieokreślony.
Wysokość kar umownych za zerwanie umowy lojalnościowej określona jest w cenniku każdej promocji - by się dowiedzieć, ile może nas kosztować rezygnacja z Neostrady trzeba uważnie przeczytać umowę. Tak na marginesie: umowy warto czytać bardzo uważnie jeszcze przed ich podpisaniem, dzięki temu można uniknąć wielu przykrych niespodzianek, dodaje.
Czytelnika serwisu, takie tłumaczenie nie satysfakcjonuje, czytamy dalej. Uważa, że dzieje mu się krzywda. Nie zamierzał rezygnować z Neostrady, chciał tylko z niej korzystać pod innym adresem. Postanowił walczyć z TP SA, w czym ma mu pomóc miejski rzecznik praw konsumenta. Biorąc jednak pod uwagę treść umowy, którą podpisał, jego szansę nie wygrana nie są duże.
(ź) GK24.pl
Jak informuje serwis, Czytelnik problemu by nie miał gdyby prócz Neostrady posiadał stacjonarny telefon TP SA, ale tak się składa, że od dawna nie korzysta z telefonii stacjonarnej.
- Jeśli klient Neostrady równocześnie korzysta z usługi telefonicznej na tym samym łączu i chce dokonać zmiany lokalizacji zarówno POTS (usługi telefonicznej), jak i Neostrady, to TP rozwiązuje z klientem umowę na Neostradę i nie nalicza opłat dodatkowych - wyjaśnia Liliana Kulesza, rzecznik pomorskiego oddziału TP SA. - Klient może w nowej lokalizacji zamówić Neostradę w aktualnie obowiązującej promocji.
Jeśli zaś nie posiada telefonu stacjonarnego może się znaleźć w kłopotliwej sytuacji. Polityka TP SA jest jasna - nagradzanie wiernych klientów i karanie tych, którzy wybierają innych operatorów, dodaje GK24.pl.
Lilianna Kulesza tłumaczy: - TP nie świadczy usługi przeniesienia Neostrady tp. Oznacza to, że w przypadku zmiany adresu zamieszkania klienta obecna umowa na usługę Neostrada tp musi zostać rozwiązana. Jeśli jest to umowa lojalnościowa, to od klienta będzie pobrana opłata dodatkowa. Bez dodatkowej opłaty można rozwiązać tylko umowę o Neostradę, która jest zawarta na czas nieokreślony.
Wysokość kar umownych za zerwanie umowy lojalnościowej określona jest w cenniku każdej promocji - by się dowiedzieć, ile może nas kosztować rezygnacja z Neostrady trzeba uważnie przeczytać umowę. Tak na marginesie: umowy warto czytać bardzo uważnie jeszcze przed ich podpisaniem, dzięki temu można uniknąć wielu przykrych niespodzianek, dodaje.
Czytelnika serwisu, takie tłumaczenie nie satysfakcjonuje, czytamy dalej. Uważa, że dzieje mu się krzywda. Nie zamierzał rezygnować z Neostrady, chciał tylko z niej korzystać pod innym adresem. Postanowił walczyć z TP SA, w czym ma mu pomóc miejski rzecznik praw konsumenta. Biorąc jednak pod uwagę treść umowy, którą podpisał, jego szansę nie wygrana nie są duże.
(ź) GK24.pl