PDA

Zobacz pełną wersję : Dariusz Michalczewsk - temat ogólny



mario30
13-02-08, 15:45
Tak "Tygrys" skomentował propozycję stoczenia kolejnych walk. - Wróciłem tylko na jeden pojedynek - mówi wprost 40-letni bokser.
Michalczewski, który zmierzy się 24 maja w Hanowerze ze Svenem Ottke, dostał już kolejne propozycje.

- Mówi się o walkach z Ro-yem Jonesem, Graciano Rocchigianim, a nawet Mikiem Tysonem - wylicza Polak.
I nie ukrywa, że to są znakomite oferty, dzięki każdej z tych walk mógłby zarobić po kilka milionów euro.

- Olewam to! - mówi "Tygrys". - Moje zdrowie jest cenniejsze, nie zamierzam ryzykować.

Więcej w "Super Expressie"

1Gboxer
13-02-08, 15:55
Madry chlop, po co rozmieniac kariere na drobne, poza tym ryzyko utraty zdrowie,chociaz nie wiadomo czy nie zmieni zdania

CenteX244
13-02-08, 22:06
40 lat robi swoje i mimo, że ćwiczy to nie jest juz tak twardy jaki kiedyś :P

szymono
13-02-08, 22:51
Kliku sportowców też niby kończyło kariery ale wracali po latach.

wmnt
13-02-08, 22:58
po co wlaczyc... i tak wiadomo ze by mu gebe oklepali :)

1Gboxer
13-02-08, 23:09
Przepraszam, mialby walczyc z Tysonem, to jednak inna waga, wiadomo to juz nie ten Tyson ale pierwsze powiedzmy trzy rundy trzebaby bylo przezyc a znajac sile ciosu Tysona, mimo ze juz nie ta, to jednak Michalczeskiemu łatwo by nie bylo.

Xvid123
13-02-08, 23:18
Ma tyle kasy, że nie musi toczyć walka po walce,a dzięki temu może oszczedzić zdrowie bo 40 lat na karku to nie mało i zdrowie nie to samo co za młodu.

gutekCK1982
14-02-08, 00:04
Ma gość rację. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.

sanek77
08-07-08, 14:40
Latające stoły, wyzwiska, ciosy pięścią i kopniaki. Tak właśnie zabawiał się Dariusz "Tiger" Michalczewski (40 l.) w jednej z restauracji w Sopocie. Bokser i jego koledzy wdali się w bójkę z gośćmi lokalu

Północ. Popularny deptak Monciak w Sopocie. Od strony mola zmierza rozbawione i hałaśliwe towarzystwo. Prowadzi je tanecznym krokiem znany bokser Dariusz Michalczewski. Choć na pierwszy rzut oka widać, że szampańsko bawił się przez całą noc, „Tygrys” wciąż jest żądny wrażeń. Ze śpiewem na ustach on i jego koledzy wchodzą do restauracji położonej na końcu deptaka. Tam w najlepsze bawi się już inna, równie rozrywkowa ekipa.

Michalczewski jak zwykle jest duszą towarzystwa. I chyba bardzo pali go w gardle pragnienie, bo co rusz nalewa napoje do licznie rozstawionych kieliszków. Druga grupa siedząca w knajpie nie tylko nie pozostaje w tyle, ale idzie dalej. W pewnej chwili od strony obcych biesiadników w stronę „Tygrysa” i jego kolegów lecą niewybredne epitety, które nie mogą spodobać się bokserowi. Do wybuchu brakuje już tylko małej iskry.

W pewnym momencie Michalczewski znika w toalecie. Gdy wraca, dostrzega, że napój z jego kieliszka jest rozlany na stole. Podejrzanymi stają się z miejsca wrogo nastawieni osobnicy z sąsiednich stolików. Atmosfera robi się coraz bardziej gorąca. Mężczyźni wstają i w bojowej pozycji mierzą się wzrokiem. Jak zeznają świadkowie, pierwszy cios padł ze strony obozu wrogiego Michalczewskiemu. Po chwili na głowie jednego z rywali roztrzaskała się butelka.

Chwilę poźniej bójka rozgorzała w całym lokalu. W ruch poszły pięści, nogi, a nawet stoły. Trafiony butelką mężczyzna, brocząc krwią, wybiegł na ulicę. Tam dopadł go Darek z kolegą. Zamiast siły argumentów bokser zastosował argument siły. Na szczęście ostrą dyskusję w porę przerwał patrol policji, który rozdzielił awanturników. Jeden z mężczyzn został odwieziony do szpitala w Gdańsku z pękniętą szczęką.

– Otrzymaliśmy zgłoszenie o zakłócaniu porządku w okolicy jednego z lokali przy ulicy Bohaterów Monte Cassino – mówi Faktowi podinspektor Mariusz Dąbrówka z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie. – Patrol natychmiast pojechał na miejsce, ale było tam już spokojnie, nic złego się nie działo. Nikt też nie zgłaszał żadnej skargi ani nie złożył oficjalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa – dodaje. Wygląda więc na to, że wszystko zostało między zwaśnionymi stronami. W końcu prawdziwi twardziele nie skarżą się o byle co policji...
Źródło: eFakt.pl

http://i272.photobucket.com/albums/jj166/sanek7/3.jpg
http://i272.photobucket.com/albums/jj166/sanek7/2.jpg
http://i272.photobucket.com/albums/jj166/sanek7/1.jpg
http://i272.photobucket.com/albums/jj166/sanek7/4.jpg
http://i272.photobucket.com/albums/jj166/sanek7/5.jpg
http://i272.photobucket.com/albums/jj166/sanek7/6.jpg

Tu jet także film ale z samej bójki niewiele widać.
http://www.efakt.pl/filmy/film.asp?Id=12386

Komentarze:
Pan "karczycho" bez butów chyba przecenił swoje siły.Widać jak zwala się na glebe i potem tylko nogi mu z karetki wystają.HeHe

Virtual Machine
08-07-08, 14:49
No nie dał sobie "pluc w twarz" to zareagował jak każdy facet : ). Człowiek pijany, człowiek głupi. Dobrze, że odbyło sie bez konsekwecji większych. Ale złamać złamał mu szczęke :D

1Gboxer
08-07-08, 14:57
ten bez butow to chyba stoi w karetce ,a nie lezy, no a michalczeski ladnie spacerowal, jak nawalony malolat,dobrze ze goloty nie bylo w poblizu

szfagier
08-07-08, 17:05
Ta Gołota też nie lepszy:P

1Gboxer
08-07-08, 17:08
Ta Gołota też nie lepszy:P

ale potrafi walnac, sily by sie wyrownaly, a w karetce moglby stac michalczewski,albo lezec

arassso
09-07-08, 16:29
Niezłe zajście:) dobrze że sobie wszystko wyjaśnili bez mieszania w to policji.

barrus
09-07-08, 16:35
Ta Gołota też nie lepszy:P

ta, ale bojka trwalaby 53 sekundy :D

Smaczny
09-07-08, 17:43
Chłopaki mogli sie troszkę naciąć, gdyby nie policja :)

kietlaz
09-07-08, 19:37
Trochę dziwny opis tego zdarzenia nie pasujący do filmu ...ciekawe ...

gutekCK1982
10-07-08, 01:04
I tak sporo długo wytrzymał. Ja bym punktował kolesi dużo wcześniej :P

mrks1
10-07-08, 07:52
buractwo trzeba tepic
ja juz bez paly sie nie ruszam

szymono
11-07-08, 21:12
Pic to trzeba umieć

never after
15-07-08, 15:38
Pic to trzeba umieć

....i widziec kiedy powiedzieć stop :P!

tutles1
15-07-08, 15:54
Gość podskakujący do Tigera to chyba samobójca

roberto1972
15-07-08, 17:18
mógł lepiej pod pociąg wskoczyć niż próbować sił z Taigerem

Kamil164
15-07-08, 17:23
....i widziec kiedy powiedzieć stop :P!


albo wogóle nie pić:P

mr hypersensitive
29-07-08, 10:15
Hmm jakby nie mieli co robic po pijaku

Pawostr
16-09-08, 13:56
ta, ale bojka trwalaby 53 sekundy :D

Masz racje, tylko że to Gołota tym razem wygrałby tę walkę.

BrowarJunior
13-10-08, 13:41
A w tamtym czasie bylem na wakacja w Sopocie. Nie wiem w ktorej to knajpie bylo lecz grupka z Dariuszem szla bardzo wesolo i ochoczo.Dariusz to bogaty gosc, wiec pewnikiem sam wszystko zalatwil

ErotomanoX
11-10-09, 05:25
Powinien Rozniesc tych kolesi za to .... ale Marke Dariusz ma i napewno nie zaczol z nimi