View Full Version : Amerykanka i jej wiedza o Europie
Dla tych co dobrze rozumieja angielski polecam:
http://www.youtube.com/watch?v=ANTDkfkoBaI
Niezla dawka humoru ;)
Nie wiedzialem gdzie napisac ten temat, wiec pisze tutaj
HAHAHAHAHHAHAhahaha dalej uswiadamia mnie to ze USA to najgłubszy kraj na swiecie ;x Jak kiedys widzialem jak pytali na ulicy ludzi gdzie lezy francja odpowiadali ze azja :D
Lol . Szkoda gadać . Nigdy nie słyszała o Budapeszcie , lol2 . Kiedyś dziennikarze TVN wybrali się do USA i pytali przypadkowych przechodniów gdzie leży Polska . Co 5 wiedział,że gdzieś w Europie . Żeby było śmiesznie zapytali się gdzie leży Europa , wtedy padały odpowiedzi "nie wiem" .
Tylko hamburgery im w głowach, wielki lol
madrale, to na szybko powiedzcie mi jaki stan lezy na wschod od stanu Kolorado? pewnie nikt nie jest zorientowany by z glowy odpowiedziec na to pytanie. to tak jak z ta Francja. uwazam, ze jakastam wiedze, kazdy powinnien posiasc, lecz po co sie uczyc jakis bzdetow,ktore nam w zyciu, byc moze, nigdy nie beda potrzebne. najwazniejsze by wiedziec, gdzie szukac tej wiedzy i potrafic skorzystac z narzedzi , ktore pomoga nam ta wiedze znalezc - inteligencja. ta ostatnia, wbrew pozorom, nie jest wrodzona.
Kazdy narod jest na swoj sposob glupi jak polakow sie pytali jakie mamy swieto narodowe 11 listopada to odpowiadali ze rocznica atakow na WTC, w kazdym narodzie sa ludzie glupi i niewyksztalceni, tak samo w usa, rosji czy polsce.
Tylko u nas chyba glupi ludzie nie pchaja sie do programow telewizyjnych zwiazanych z wiedza i inteligencja :>
uwazam, ze jakastam wiedze, kazdy powinnien posiasc, lecz po co sie uczyc jakis bzdetow,ktore nam w zyciu, byc moze, nigdy nie beda potrzebne.
Jakby każdy wychodził z takiego założenia jak Ty,to by w szkole nie było połowy przedmiotów np. Chemii . Potem syn Ci sie pyta czym oddychamy,a Ty mu mówisz,że helem . Bez komentarza.
Jakby każdy wychodził z takiego założenia jak Ty,to by w szkole nie było połowy przedmiotów np. Chemii . Potem syn Ci sie pyta czym oddychamy,a Ty mu mówisz,że helem . Bez komentarza. i tak uwazam, ze polowa przedmiotow jest niepotrzebna. wolalbym, zeby moj syn nie znal skladu chemicznego powietrza atmosferycznego, ale za to poslugiwal sie biegle w przynajmniej 2 jezykach, czego dzisiejsza edukacja publiczna nie jest w stanie zapewnic.
btw. oddychamy powietrzem, ktore zawiera hel (znikome ilosci ale jednak). sam widzisz, ze dzieki tej ogolnikowej edukacji, nie jestes nawet w stanie podac porzadnego przykladu do swojej riposty.
Zawiera nie więcej niż 1 % . Miałem na myśli 100% helu w składzie tlenu . Długo szukałeś na google czy hel jest w tlenie ? Jeżeli Ty masz syna ,to ja mam dwa kaktusy na ręce .
kostekkosa
10-12-07, 09:01
po mojemu to elemtarna wiedze na kazdy temat powinien posiasc kazdy, bo nie wiadomo co i kiedy sie komu przyda. niewiedziec ze istnieje wogole takie panstwo jak wegry to juz samo w sobie jest lekka przesada. i mozna sie z tego smiac, ale ja nie chcialbym byc facetem tej pani :)
A z tym stanem to wyskoczyłeś..., to tak jakby zapytać jakiegoś obcokrajowca o jakieś województwo w Polsce. Człowiek to nie maszyna i nie nauczy sie wszystkiego, ale im więcej wie tym w życiu jest lżej, no i nie wychodzisz na idiote przy pierwszej okazji
Zawiera nie więcej niż 1 % . Miałem na myśli 100% helu w składzie tlenu . Długo szukałeś na google czy hel jest w tlenie ? Jeżeli Ty masz syna ,to ja mam dwa kaktusy na ręce .
mam córke :)
nawet taka kopalnia wiedzy jak google nie potrafilaby opowiedziec na Twoje pytanie. od kiedy tlen zawiera cokolwiek? jak juz, to sklada sie protonow, neutronow i elektronow ;) ... oj, mylisz pojecia tlen-powietrze, cos Ci ta chemia nie lezy...
A z tym stanem to wyskoczyłeś..., to tak jakby zapytać jakiegoś obcokrajowca o jakieś województwo w Polsce. Człowiek to nie maszyna i nie nauczy sie wszystkiego, ale im więcej wie tym w życiu jest lżej, no i nie wychodzisz na idiote przy pierwszej okazji
widzisz, nie do konca. poszczegolne stany to nie wojewodztwa. kazdy stan to takie suwerenne mini-panstewko z wlasna wladza, policja i prawem, obowiazujacym w granicach stanu. mozna to porownac do struktur Unii Europejskiej. (takie skrot myslowy: Waszyngton = Bruksela)
ale wracajac do sedna sprawy, po co nam wiedziec gdzie sie znajduje i jak sie nazywa poszczegolny stan , skoro USA to nie nasza "bajka". tak samo po co Amerykanom wiedza o krajach Europy?
Owszem nie są to województwa, podobnie jest w Niemczech te ich landy, niemniej jednak moim zdaniem przykład który dałem uważam za całkiem dobry,
ale olejmy stany (kilka umiem jednak rozmieścić). Ja w ogólniaku musiałem znać stolice wszystkich krajów, jeziora, większość rzek i rozkład oraz nazwy prądów.
Jak mawiała moja nauczycielka gegry: "niewyuczonymi łatwo rządzić"
fessnic: Komu leży temu leży . Weź wycofaj połowę przedmiotów ze szkół i zobaczysz jaką będziesz miał mądrą córkę . Koniec OT .
Zamiast polskiego tyle dają to powinni NIEMCA I ANGLIKA DOWALIĆ !! A co komu przeszkadza rurza źle napisałem ale każdy wie o Co chodzi...
vBulletin® v3.7.2, Copyright ©2000-2009, Jelsoft Enterprises Ltd.